Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Co nowego w łazienkach? Nowelizacja wykazu Polskich Norm.

kkas12 01 Nov 2019 10:05 29009 105
Testo
  • Testo
  • #63
    Ryszard49
    Level 37  
    kkas12, ten przepis obowiązywał do roku 2017-ego. Czyli jeżeli ktoś wstawiał pralkę do kuchni, świadomie łamał przepisy o przestrzeganie których tak bardzo zabiegają członkowie tego forum.
  • Testo
  • #64
    kkas12
    Level 43  
    To "argument" osoby nie mającej innych argumentów.
    Dziś mamy jednak koniec roku 2019.

    Osobiście nie mam żadnego szacunku do nieżyciowego prawa, które ponadto jest odpowiedzialne za śmierć wielu osób.
  • #65
    tzok
    Moderator of Cars
    Pojawia się tu przykład Irlandii i UK, ale tam jest chyba inny układ sieci i inne zabezpieczenia. Najprawdopodobniej dlatego właśnie tylko w tych dwóch krajach UE są wyraźnie inne zasady dot. instalacji elektrycznych w łazienkach. Nie słyszałem w Polsce o przypadku śmiertelnego porażenia prądem w łazience, którego powodem byłaby pralka. Suszarka, grzejnik - tak, ale o pralce - nigdy. Pralka jest urządzeniem w I klasie ochronności, jeśli jest więc sprawny RCD to ryzykujemy co najwyżej jego zadziałanie kiedy dojdzie do kondensacji pary wodnej w pomieszczeniu. Jedyne możliwe zagrożenie to uziemiona obudowa pralki i pojawienie się obcego potencjału, nie objętego RCD. Tyle że w tym przypadku np. metalowa wanna stanowi takie samo zagrożenie, bo stojąc na zawilgoconej posadzce jest wystarczającym doziemieniem, żeby doszło do porażenia. Zatem, jeśli w ogóle, problemem nie jest obecność pralki jako urządzenia elektrycznego, lecz wprowadzenie potencjału ziemi do pomieszczenia łazienkowego.

    Łazienka jest praktycznym miejscem do umieszczenia pralki bo jest zwykle wykafelkowana lub szczelnie wyłożona wykładziną, więc nie ma problemu z wyjmowaniem mokrego prania. Jest też naturalnym miejscem na pozostawienie brudnych ubrań. Jak ktoś ma w łazience wannę, to może też nad nią wygodnie suszyć pranie, bez potrzeby używania elektrycznych suszarek. Bieganie po całym domu/mieszkaniu z mokrym praniem jest mało wygodne.
  • Helpful post
    #66
    kkknc
    Level 43  
    Jak robiłem remont kawalerki w blokach to przeniosłem pralkę do kuchni. Stoi obok zmywarki i nie ma jakiegoś problemu. Przynoszisz brudne rzeczy w misce do prania i w tej samej niesiesz później do łazienki w której jest też rozwieszona suszarnia. Jakoś nie mam z tym oporów i nie przeszkadza mi to. Kuchni to jakoś nie zmniejszyło bo i tak jest zabudowa meblowa. A łazienka zyskała przestrzeń. Spokojnie się poruszasz i o nic nie owadzasz.
  • #67
    kkas12
    Level 43  
    Nieprawda. Układ sieci jest taki sam jak w Polsce. Tu nie tyle o pralkę chodzi co o gniazdo w łazience do którego można przyłączyć wszystko. Smartfona czy tablet by korzystać z niego w wannie również.

    Dzisiejsze łazienki są praktycznie pozbawione potencjału ziemi, ponieważ rurociągi wykonane są z materiałów nieprzewodzących.
    Więc skoro piszemy aby w takim przypadku metalowej wanny nie obejmować połączeniami wyrównawczymi gdyż wprowadzenie potencjału ziemi do tego pomieszczenia w skrajnych przypadkach może okazać się wręcz groźne dla życia, to dlaczego godzimy się na umieszczenie tam pralki czy innych urządzeń wykonanych w I klasie ochronności a więc z potencjałem ziemi na obudowie?
    Nie widzicie to żadnej analogii?

    A przypadek śmiercionośnej pralki jest opisany na ISE przez kolegę Ajan,a. Może Paweł znajdzie czas i zamieści fragment z linkiem.
    Na tym forum też jest wątek z pytaniem "czy wyciągniemy wnioski z tych tragedii?". Tam również zamieszczone są opisy łazienkowych śmierci.
    Śmierci których by nie było gdyby nie gniazdo w tym pomieszczeniu zamontowane.
    Kto zamontował to gniazdo?
    Elektryk.
    Czy świadomy?
    To już sam sobie odpowiedz.


    Proponuję zapoznać się z całym wątkiem :)


    P.S.
    Specjalne podziękowania dla moda, który przeniósł tu posty z innego wątku.
  • Helpful post
    #69
    opornik7
    Electrician specialist
    Córcia z zięciem po wyjściu z domu i za mąż ;) remontują właśnie mieszkanie. Pralka i suszarka wylądowały w kuchni w całej zabudowie. Obok piekarnik i mikrofala, dalej zmywarka i płyta indukcyjna. Na razie fotki robocze. Jak skończą to wrzucę efekt końcowy.

    Co nowego w łazienkach? Nowelizacja wykazu Polskich Norm.

    Co nowego w łazienkach? Nowelizacja wykazu Polskich Norm.
  • #70
    Ryszard49
    Level 37  
    W moim poście #56, zamieściłem zdjęcie łazienki jednego z wielu hoteli, wszystkie mają taki sam schemat rozmieszczenia gniazd i suszarek do włosów. Dodatkowo w każdej jest elektryczny naścienny grzejnik z wtyczką. Więc jak to się ma do obostrzonych przepisów, hotele są wyłączone?.
  • #71
    kkas12
    Level 43  
    Erbit wrote:
    Mam inny argument. Tak jak i Ty nie mam szacunku do nieżyciowego prawa z taką różnicą, że dla mnie każde prawo jest nieżyciowe. Zarówno te dotyczące elektryczności jak i ruchu drogowego.... i każde inne.
    Demagogia z anarchią w tle.

    Hotel nie ma tu nic do rzeczy. Jak dojdzie do wypadku to kumaty prawnik hotel zlicytuje a jego zarządcę czy właściciela za kraty wsadzi.
    Jest też hotel w którym łazienkę dr Musiał opisał.
    Z tym się zapoznaj ale obawiam się, że aby to zrozumieć trzeba być elektrykiem.
    Kumatym elektrykiem a nie posiadaczem świadectwa kwalifikacyjnego :)

    I ponawiam pytanie:
    Quote:
    ...skoro piszemy aby w takim przypadku metalowej wanny nie obejmować połączeniami wyrównawczymi gdyż wprowadzenie potencjału ziemi do tego pomieszczenia w skrajnych przypadkach może okazać się wręcz groźne dla życia, to dlaczego godzimy się na umieszczenie tam pralki czy innych urządzeń wykonanych w I klasie ochronności a więc z potencjałem ziemi na obudowie?
  • #72
    Ryszard49
    Level 37  
    kkas12, czyli według Ciebie wszystkie hotele trzeba natychmiast zamknąć?.
  • #74
    Krzysztof Reszka
    Moderator of Electrical engineering
    Ryszard49 wrote:
    czy z Twojego punktu widzenia to jest poprawne ?.

    Jest poprawne a ty musisz się zapoznać z działaniem gniazdek w hotelowych łazienkach gdzie nie ma pralek w nich.
    Więc zostaw ten temat bo zdjęcie dotyczyło innego zagadnienia.
  • #75
    Łukasz-O
    Admin of electroenergetics
    Czy może ktoś wkleić statystyki wypadków śmiertelnych dotycznych pralki w łazience?


    Jacku pozazdrościć takiej wielkiej kuchni.
    Każ wstawić pralkę milionom ludzi mieszkających w wielkiej płycie do kuchni, która jest niewiele więkasza niż łazienka.
    Nawet w nowym budownictwie nie zawsze jest taka możliwość.
  • #76
    zbich70
    Level 42  
    Łukasz-O wrote:
    Każ wstawić pralkę milionom ludzi mieszkających w wielkiej płycie do kuchni, która jest niewiele więkasza niż łazienka.
    Moja łazienka to 190/150, kuchnia 270/170. Poproszę o pomysł na zagospodarowanie tej przestrzeni - a zwłaszcza wskazówki gdzie powinienem wstawić pralkę.
  • #77
    elpapiotr
    Electrician specialist
    opornik7 wrote:
    Córcia z zięciem po wyjściu z domu i za mąż ;) remontują właśnie mieszkanie. Pralka i suszarka wylądowały w kuchni w całej zabudowie
    Poproszę jeszcze o wymiary tej kuchni, to ... zobaczymy.
  • #78
    Łukasz-O
    Admin of electroenergetics
    Dlatego Zbyszku i Pawle, wymyślanie prawa o zakazie pralek w łazienkach uważam za utopię.


    Ponawiam prośbę o podanie statystyk wypadków śmiertelnych w łazience z udziałem pralki.
    Śmiem twierdzić, że większym prawdopodobieństwo ludzi posiadających pralkę w łazience będzie jednak śmierć na drodze.
  • #79
    zybex
    Helpful for users
    Kuchnia to miejsce, gdzie przygotowuje się posiłki, robi kanapki i często tam też się je spożywa. Jak zatem pogodzić pranie przepoconych koszulek, skarpetek nie wspominając o gaciach nie zawsze całkiem czystych ( :wink: ). Taki wsad do pralki też trzeba przebrać a nie wrzucać wszystkiego jak leci. Nie zazdroszczę tym, którzy są skazani robić pranie w kuchni.
  • #80
    CYRUS2
    Level 42  
    Łukasz-O wrote:
    Śmiem twierdzić, że większym prawdopodobieństwo ludzi posiadających pralkę w łazience będzie jednak śmierć na drodze.
    Nie tylko na drodze - także na chodniku lub przejściu dla pieszych.
    Mamy normę 700 która w Polsce w 80% sytuacji nie może być zastosowana.
    Nawet po wymianie instalacji.
    Strefy - przynajmniej taki powód.
    To nie dotyczy tylko pralki - ale także golarki i suszarki do włosów.
    Te odbiorniki są bardziej niebezpieczne- bo przenośne.

    Problem mają ci co podpisują protokóły.
    Ps.Przyczyną największej ilości zabitych lub okaleczonych w Polsce jest samochód BMW.
  • #81
    kkas12
    Level 43  
    Co kogo obchodzą wasze łazienki?
    Co kogo obchodzi stare budownictwo?
    Tu chodzi o to co dziś jest budowane i o przedstawianie zagrożeń inwestorowi, ale wy ich nie przedstawić bo według was wszystko jest ok.
    Czytając was można wysnuć wniosek, że mieszkanie składa się tylko z kuchni i z łazienki.
    Innych pomieszczeń nie ma.

    Jacek rozumie i zdaje sobie sprawę z zagrożenia i potrafił przekonać córkę by łazienka była łazienką.
    Ale ok. Macie swoje poglądy, tylko wytłumaczcie różnicę pomiędzy wanną objętą połączeniami wyrównawczymi gdy ich nie wymaga a pralką z takim samym potencjałem na obudowie.
    Dlaczego jedno jest złe i niesie zagrożenie a drugie jest według was ok i żadnego zagrożenia nie ma?
  • #82
    Łukasz-O
    Admin of electroenergetics
    zybex wrote:
    Kuchnia to miejsce, gdzie przygotowuje się posiłki, robi kanapki i często tam też się je spożywa. Jak zatem pogodzić pranie przepoconych koszulek, skarpetek nie wspominając o gaciach nie zawsze całkiem czystych ( :wink: ). Taki wsad do pralki też trzeba przebrać a nie wrzucać wszystkiego jak leci. Nie zazdroszczę tym, którzy są skazani robić pranie w kuchni.

    Ja również nie zazdroszczę ale widocznie niektórzy tak lubią :D

    CYRUS2 wrote:
    Problem mają ci co podpisują protokóły.

    Nie widzę żadnego problemu aby podpisać negatywny protokół.

    Dodano po 11 [minuty]:

    kkas12 wrote:
    Co kogo obchodzą wasze łazienki?
    Co kogo obchodzi stare budownictwo?
    Tu chodzi o to co dziś jest budowane i o przedstawianie zagrożeń inwestorowi, ale wy ich nie przedstawić bo według was wszystko jest ok.

    Tak samo nikogo nie obchodzi Twoje prywatne zdanie na temat pralki w łazience.

    kkas12 wrote:
    Czytając was można wysnuć wniosek, że mieszkanie składa się tylko z kuchni i z łazienki.
    Innych pomieszczeń nie ma.

    Jasne, wstawię sobie pralkę do sypialni albo do salonu.
  • #83
    elpapiotr
    Electrician specialist
    Opowiem pokrótce pewną historię.
    Blok wybudowany w latach 70-tych.
    Łazienki w mieszkaniach powinny mieć kubaturę nie mniejszą, niż 8 m³, ze względu na obecność piecyków gazowych do nagrzewania wody.
    Podczas kontroli kominiarza (w obecnych czasach) stwierdza on, że jest za mała kubatura łazienki i należy wszelkie zabudowy, obudowy, osłony rur itp. zlikwidować, bo ma być kubatura zgodna z w/w Prawem budowlanym.
    Udowodniłem zarówno jemu, jak i Spółdzielni, że NIGDY nie było tej wielkości. Przy skutych tynkach i pustym pomieszczeniu brakowało ok. 0,3 m³ do wymaganych 8 m³.
    Kto zawinił? Lokator? To nawet nie wolno wanny napełnić, ani wstawić zbiornik wody dla muszli klozetowej, że o gebericie nie wspomnę.

    Na pytanie, czy trzeba wynieść wannę, czy muszlę, nikt nie umiał odpowiedzieć.
    Taka jest rzeczywistość mieszkańców blokowisk z wielkiej płyty.

    A tu wojna o pralkę i wielkość kuchni, która w takich mieszkaniach też nie należała do dużych.
    Pewnie, można powiedzieć - wyprowadzić się, kupić większe mieszkanie, wybudować dom itd. itd. Przecież elektryk jest bogaty, to go stać.
    Tylko po co komu to, gdy dzieci się wyprowadziły, we dwoje w zupełności wystarczy.
  • #84
    kkas12
    Level 43  
    Łukasz tu nie chodzi o moje zdanie.
    Ale proszę cię byś sensownie odpowiedział na moje pytanie:
    kkas12 wrote:
    ...wytłumaczcie różnicę pomiędzy wanną objętą połączeniami wyrównawczymi gdy ich nie wymaga a pralką z takim samym potencjałem na obudowie.
    Dlaczego jedno jest złe i niesie zagrożenie a drugie jest według was ok i żadnego zagrożenia nie ma?


    I proszę trzymać się tenatu a nie dyskutowac o gustach i swoich łazienkach.
    Nikt nie pisze tu by nalewać z pustego,
    Ale mylisz się, bo kilkanaście osób potrafiłem przekonac do usytuowania pralki poza łazienką.
  • #85
    clubber84
    Level 28  
    @kkas12 Napisałeś, że uświadamiasz o tym fakcie nowobudujących się i żeby w planach, czy już na "placu budowy" zaznaczyli przyłącza pralek, suszarek, itp. itd. poza miejscem zwyczajowo przyjętym, czyli łazienką.
    Ale zapominasz, że dużo, dużo więcej osób mieszka lub kupuje mieszkania, gdzie już zrobione są przyłącza w łazienkach, a kuchnia to najczęściej aneks połączony z salonem.
    Teraz uświadom takiego właściciela mieszkania, że drugie gniazdko w łazience (najczęściej na pralkę) to potencjalne zagrożenie porażenia prądem elektrycznym, to odpowie ci jednym zdaniem:
    - "To gdzie w takim razie mam przenieść pralkę? Do małego pokoju, skoro w aneksie kuchennym już się nie zmieści?"
  • #86
    kkas12
    Level 43  
    Jak mam uświadamiać skoro instalacja już wykonana przez inną osobę na podstawie projektu??? Rozmawiam z inwestorem na etapie uzgodnień. Zrozum to!
    I czy tak trudno zrozumieć, że jest to dyskusja o potencjalnych zagrożeniach jakie niosą za sobą gniazda w łazience.
    Pralka jest tylko przykładem owe zagrożenia potęgujące.
    Nie będzie gniazda, nie będzie pralki, nie będzie zagrożenia porażeniem.
    Jako podstawę podałem rozwiązania wyspiarskie.
    Czytałeś wątek od początku?
    Jeśli nie to od tego zacznij.
  • #87
    Łukasz-O
    Admin of electroenergetics
    kkas12 wrote:
    ...wytłumaczcie różnicę pomiędzy wanną objętą połączeniami wyrównawczymi gdy ich nie wymaga a pralką z takim samym potencjałem na obudowie.
    Dlaczego jedno jest złe i niesie zagrożenie a drugie jest według was ok i żadnego zagrożenia nie ma?

    Oj co by było gdyby było. Zagrożenie jest zawsze, również i w kościele drewnianym cegła spadnie Ci na głowę.
    Dlatego ja nie chodzę do kościoła ;)
    Coraz więcej osób ma wanny i brodziki z PCV. Niespotkałem się jeszcze aby w wyremontowanej lub nowej łazience ktoś stosował wanny metalowe. Wod-kan też PCV.

    kkas12 wrote:
    I proszę trzymać się tenatu a nie dyskutowac o gustach i swoich łazienkach.

    A ja proszę o nieniszczenie swoich postów. Za takie rzeczy użytkownicy dostają ostrzeżenia.


    kkas12 wrote:
    Nikt nie pisze tu by nalewać z pustego,
    Ale mylisz się, bo kilkanaście osób potrafiłem przekonac do usytuowania pralki poza łazienką.

    Jak inwestor ma warunki, to sobie możesz przekonywać.
    Gdybym ja miał warunki, sam bym pralkę z łazienki wywalił do jakiejś garderoby lub kotłowni (jeśli miałbym dom).
    Tworzenie obligatoryjnego zakazu umieszczania pralek w łazienkach spowoduje wzrost cen mieszkań od deweloperów. Niektórzy ledwo dostają kredyt na 40m, teraz będą musieli dopłacać za parę metrów więcej... Na pralkę, która mieściła się w normalnej łazience z zachowaniem stref (mowa o nowym budownictwie).
  • Helpful post
    #88
    opornik7
    Electrician specialist
    Łukasz-O wrote:
    Każ wstawić pralkę milionom ludzi mieszkających w wielkiej płycie do kuchni, która jest niewiele więkasza niż łazienka

    Łukasz, doskonale pamiętam czasy projektowania w systemie OWT. Kuchnia miała około 6m2 a łazienka pewnie ze cztery. Wtedy wanna była standardem.
    elpapiotr wrote:
    Poproszę jeszcze o wymiary tej kuchni, to ... zobaczymy.

    Paweł, służę rysunkiem z wymiarami. Przy czym ja piszę o pomieszczeniach w domku jednorodzinnym a nie o mieszkaniu M3 w OWT. Kuchnia - 15.3m2, łazienka - 5.8m2.
    zybex wrote:
    Kuchnia to miejsce, gdzie przygotowuje się posiłki, robi kanapki i często tam też się je spożywa. Jak zatem pogodzić pranie przepoconych koszulek, skarpetek nie wspominając o gaciach nie zawsze całkiem czystych ( :wink: ). Taki wsad do pralki też trzeba przebrać a nie wrzucać wszystkiego jak leci. Nie zazdroszczę tym, którzy są skazani robić pranie w kuchni.

    Córka używa już właśnie pralki i suszarki chociaż jeszcze w kuchni nie gotuje. Rzeczy do prania zbierają w łazience i do pralki przynosi gotowy wsad. Wkłada, zamyka klapę i włącza pralkę. Można.
    I jeszcze jedno, córka na punkcie czystości jest mocno nakręcona. Łazienka pozostaje bez zmian.
    Co nowego w łazienkach? Nowelizacja wykazu Polskich Norm.
  • #89
    kkas12
    Level 43  
    Łukasz ja nie pytałem o PCV. Ja pytałem o metalową wannę objętą połączeniem wyrównawczym w przypadku gdy wszystkie rurociągi wykonane są z materiałów nieprzewodzących. Napisz wyraźnie czy jest to dobre rozwiązanie.
    Jeśli złe to dlaczego pralka czy inne urządzenie w I klasie ochronności jest rozwiązaniem dobrym.

    Ja nie tworzę żadnych obligatoryjnych zakazów. To tylko dyskusja o zagrożeniach.
    Ale gdybym mógł je tworzyć, to już ze dwadzieścia lat temu określiłbym termin śmierci technicznej wszystkich instalacji w tym kraju gdzie sposobem ochrony przed porażeniem jest zerowanie lub uziemienie. Myślę że rozumiesz te dwa określenia.
    Wywaliłbym też wszystkie gniazda i wyłączniki z łazienki, a tam gdzie stosowane są kominki, piece i inne urządzenie mogące powodować wydzielanie się czadu nakazałbym bym obligatoryjne montowanie detektorów tlenków węgla.
    I bardzo byście mnie chwalili bo mielibyście robotę.

    A jeśli cię to interesuje to ja również mam łazience 2,5x2 wannę i pralkę. Nie ma miejsca by ją do kuchni przenieść. Jest to lokal w przedwojennym jeszcze budownictwie a kupiłem go z wyposażeniem kuchni i łazienki. Jednak gdym to remontował to miejsce na pralkę w kuchni by się znalazło, ale na pewno remontu nie będzie bo mieszkanie zostanie sprzedane.
    Ale tam gdzie się przeprowadzę pralki w łazience nie będzie na pewno. I żadnego odbiornika w I klasie jak i gniazda czy wyłącznika również. To mogę zagwarantować mino waszych skrywanych dwuznacznych uśmieszków i tekstów.



    opornik7 wrote:
    Córka używa już właśnie pralki i suszarki chociaż jeszcze w kuchni nie gotuje. Rzeczy do prania zbierają w łazience i do pralki przynosi gotowy wsad. Wkłada, zamyka klapę i włącza pralkę. Można.

    Można.

    Napisz jeszcze Jacku co przeważyło w tym by łazienka była prawdziwą łązienką.
  • #90
    clubber84
    Level 28  
    kkas12 wrote:
    Jak mam uświadamiać skoro instalacja już wykonana przez inną osobę na podstawie projektu??? Rozmawiam z inwestorem na etapie uzgodnień. Zrozum to!
    I czy tak trudno zrozumieć, że jest to dyskusja o potencjalnych zagrożeniach jakie niosą za sobą gniazda w łazience.
    Pralka jest tylko przykładem owe zagrożenia potęgujące.
    Nie będzie gniazda, nie będzie pralki, nie będzie zagrożenia porażeniem.
    Jako podstawę podałem rozwiązania wyspiarskie.
    Czytałeś wątek od początku?
    Jeśli nie to od tego zacznij.

    Tak, czytałem wątek od początku i zrozumiałem, że w łazience powinno znajdować się tylko jedno gniazdko poza strefą 2, do którego nie powinno podłączać się innego urządzenia jak suszarka/golarka z przewodem, który będzie krótszy lub równy szerokości strefy 2. Oczywiście wiemy, jak producenci tych urządzeń podchodzą do tematu długości przewodu zasilającego...

    Więc może zacznij rozmawiać z "inwestorem", u którego w łazience już jest dodatkowe przyłącze?
    Jeśli ma miejsce w innym pomieszczeniu na postawienie tej nieszczęsnej pralki, to przekonywanie o bezpieczeństwie ma sens. Jeśli nie ma, to może zacząć instruować osoby z pralkami w łazienkach o prawidłowym użytkowaniu łazienki? Bo z postów i waszych opisów wnioskuję, że gros ludzi nie potrafi z łazienki korzystać (bryzgi wody na ścianach i urządzeniach sanitarnych w pobliżu wanien i brodzików, zachlapane podłogi, itp.), których przez lenistwo nie chce im się wytrzeć.
    Może tutaj trzeba działać, a nie w kwestii zasadności montażu przyłączy elektrycznych w łazienkach, które to przyłącza (gniazdka) mają odpowiednią klasę ochronności.