Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Czy dysk zaczyna sie już psuć, czy mozna jakoś to naprawić?

07 Sty 2011 23:30 2869 12
  • Poziom 9  
    Kupiłem używany dysk HDD Hitachi 250GB i sprawdziłem go programem
    Czy to jest niepokojące co jest widoczne na zdjęciu?
    Sprawdzałem kilka razy i w tych samych miejscach wyskakują czerwone kwadraciki

    Czy dysk zaczyna sie już psuć, czy mozna jakoś to naprawić?
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Jest niepokojące, daj zrzut jeszcze z |Health|

    Jak nie ma tam danych to Erase / Scan+Remap np. MHDD
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Ok, czyli dla MHDD

    http://hddguru.com/software/2005.10.02-MHDD/mhdd_manual.en.html#scanning

    If your drive has errors, first thing to do is to make full back up. Then you have to run ERASE command which erases every sector on your drive, and drive recalculates ECC fields of each sector. This helps to get rid of «software bad blocks». If that do not help, you have to run SCAN with REMAP option switched on.

    albo mniej skomplikowany i akurat do tego program - ViVARD: Erasing sectors or whole drive.
    (kasuje dysk więc jak są dane to wcześniej skopiować).
    Po wszystkim możesz wrzucić raport i SMART z tego programu czy HDTune
  • Poziom 9  
    WojtasJD napisał:
    Ok, czyli dla MHDD

    http://hddguru.com/software/2005.10.02-MHDD/mhdd_manual.en.html#scanning

    If your drive has errors, first thing to do is to make full back up. Then you have to run ERASE command which erases every sector on your drive, and drive recalculates ECC fields of each sector. This helps to get rid of «software bad blocks». If that do not help, you have to run SCAN with REMAP option switched on.

    albo mniej skomplikowany i akurat do tego program - ViVARD: Erasing sectors or whole drive.
    (kasuje dysk więc jak są dane to wcześniej skopiować).
    Po wszystkim możesz wrzucić raport i SMART z tego programu czy HDTune


    Zabardzo niezrozumiałem co do mnie teraz napisałeś ale OK
  • Spec od komputerów
    Zgraj wazne dane na inny nosnik, nagraj sobie iso z mhdd (link masz w dziale dotyczacym dyskow) i po uruchomieniu z plyty wybierasz erase, nastepnie rempa.
  • Poziom 10  
    Czasem bady da się HDD Regeneratorem usunąć. Można wypalić go na płytce i nim dysk potraktować.
  • Poziom 43  
    Ze względu na zjawiska zachodzące w dysku, brak współpracy HDD Regeneratora z niskopoziomowymi komendami ATA, brak obsługi SMART, tylko jeden jedyny sposób pracy z dyskiem niezależnie od rodzaju uszkodzenia, brak obsługi i monitoringu odpowiedzi dysku jest bardzo prawdopodobne, że uszkodzi dane a jeszcze bardziej że zniszczy sam dysk. HDD Regeneratora można bezpiecznie dla dysku użyć tylko gdy jest tylko logiczne uszkodzenie powierzchni talerza a bezpiecznie dla danych gdy sektory nie zostały jeszcze postawione w kolejkę do realokacji. Ponieważ nie da się tego stwierdzić w praktyce programu nie należy używać.
  • Poziom 11  
    helmud7543 napisał:
    Ze względu na zjawiska zachodzące w dysku, brak współpracy HDD Regeneratora z niskopoziomowymi komendami ATA, brak obsługi SMART, tylko jeden jedyny sposób pracy z dyskiem niezależnie od rodzaju uszkodzenia, brak obsługi i monitoringu odpowiedzi dysku jest bardzo prawdopodobne, że uszkodzi dane a jeszcze bardziej że zniszczy sam dysk.


    HDD Regenerator szczególnie ostanie wersje nie są takie złe.
  • Poziom 43  
    Tak, jasne tylko potem trzeba zgrywać resztki danych (bo poprzesuwał) oddawać dyski do laboratorium HDD Recovery (bo dobił głowice, bo dysk się zablokował, bo przestał czytać service area i przestał być wykrywany) płacić krocie (bo odrywający się kawałek materiału magnetycznego zahaczał o głowicę i odrywały się kolejne kawałki, bo oderwana głowica rysowała sobie talerz). Może napiszę inaczej - przy diagnozie i naprawie dysku za pomocą software program musi pokazywać SMART, komunikaty niskiego poziomu z dysku, niskopoziomowe komendy ATA a użytkownik umieć to interpretować. Inaczej myślimy że naprawiamy a tak naprawdę dobijamy dysk. Dam taką analogię: silnik w samochodzie nie odpala. Czy wyobrażasz sobie jaka byłaby skuteczność napraw gdyby była tylko jedna procedura naprawy bez jakiejkolwiek diagnostyki? W dyskach też tak jest - usterka usterce nierówna a konsekwencje używania HDD Regeneratora to, najlepszym słowem jaki da się użyć, loteria. Powiedzmy że naprawia (tutaj nie znam statystyk ale tak na oko z doświadczenia) 10% przypadków, w kolejnych 10% jest nieskuteczny (neutralny). A reszta? Niszczy albo dysk, albo dane albo jedno i drugie, poza tym niepotrzebnie zmusza do remapowania, bez kontroli użytkownika nad tym procesem.
  • Poziom 11  
    helmud7543 napisał:
    Tak, jasne tylko potem trzeba zgrywać resztki danych (bo poprzesuwał) oddawać dyski do laboratorium HDD Recovery (bo dobił głowice, bo dysk się zablokował, bo przestał czytać service area i przestał być wykrywany) płacić krocie (bo odrywający się kawałek materiału magnetycznego zahaczał o głowicę i odrywały się kolejne kawałki, bo oderwana głowica rysowała sobie talerz). Może napiszę inaczej - przy diagnozie i naprawie dysku za pomocą software program musi pokazywać SMART, komunikaty niskiego poziomu z dysku, niskopoziomowe komendy ATA a użytkownik umieć to interpretować. Inaczej myślimy że naprawiamy a tak naprawdę dobijamy dysk. Dam taką analogię: silnik w samochodzie nie odpala. Czy wyobrażasz sobie jaka byłaby skuteczność napraw gdyby była tylko jedna procedura naprawy bez jakiejkolwiek diagnostyki? W dyskach też tak jest - usterka usterce nierówna a konsekwencje używania HDD Regeneratora to, najlepszym słowem jaki da się użyć, loteria. Powiedzmy że naprawia (tutaj nie znam statystyk ale tak na oko z doświadczenia) 10% przypadków, w kolejnych 10% jest nieskuteczny (neutralny). A reszta? Niszczy albo dysk, albo dane albo jedno i drugie, poza tym niepotrzebnie zmusza do remapowania, bez kontroli użytkownika nad tym procesem.


    Przepraszam może źle zinterpretowałem treść posta ale myślałem że nie mówimy tu o naprawach i odzyskiwaniu danych z uszkodzonych fizycznie dysków, tylko o błędach które sugerują uszkodzenie dysku i konieczność jego wymiany bądź nie. Prosty test HDD Regeneratorem pokaże co się dzieje, co prawda nie mam takiej dużej znajomości tematu jak Kolega, ale na około 10 dysków z pojedynczymi B sektorami, potraktowanych Hdd Regeneratorem tylko w 2 pokazywały same B-bloki (w jednym było to rzeczywiste uszkodzenie dysku w drugim problem z pamięcią lub płytą główną) w pozostałych przypadkach nie było problemów z dyskami (z tego co mi wiadomo ;)) w kilku obyło się bez reinstalacji Windows (uszkodzony plik user.dat czy coś w tym stylu). Oczywiście wiadomo te dyski nie są pewne i trzeba zrobić kopie danych przed ta operacja (wszystkie prawa Murphy'ego nadal obowiązują ;)), ale moim zdaniem warto spróbować skoro odbywa się to niewielkim wysiłkiem.
  • Specjalista HDD Recovery
    Cytat:
    HDD Regenerator szczególnie ostanie wersje nie są takie złe.

    Każda wersja tego programu jest zła.

    Cytat:
    prosty test HDD Regeneratorem pokaże co się dzieje
    Prosty test to kolega ma w SMART i używanie tego hdddegradatora raczej nie jest zbyt mądre :
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic896819.html
    Bo może całkiem zniszczyć dane.
    Pisanie, że "Bo ja jechałem już z 20 razy 400 na godzinę alejką rowerową w śród drzew i nic mi się nie stało." Nie oznacza, że taka zabawa jest mądra czy nie spowoduje koniec końców tragedii.

    Dlatego polecanie tak szkodliwego programu w tym przypadku jest wyjątkowo szkodliwe.

    Próbować to kolega może na sobie o ile nie zaszkodzi tym kolega innym. Najwyżej potem będzie kolega płacił krocie jak się okaże , że jednak drzewo nie stało tam gdzie powinno i dlatego skończyło się jak skończyło.

    Procedura naprawczo testująca jest na elektrodzie opisana : https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1550200.html