Witam serdecznie,
Mam do was takie pytanie. Co powoduje, że niektóre wzmacniacze rzekomo słabsze grają o stokroć potężniej od wzmacniaczy kilkukrotnie mocniejszych.
Weźmy za przykład potężny i wielki 60kg wzmacniacz "A" który dysponuje jedynie mocą 100W w klasie A, a drugi wzmacniacz "B" dysponuje mocą 400W w klasie powiedzmy AB.
Słabszy wzmacniacz "A" zagra w sposób nieporównywalnie potężniejszy (jakoby miał wręcz kruszyć mury) w stosunku do wzmacniacza "B" który dysponuje rzekomo 4 krotnie większą mocą.
Oczywiście mówię tu o poważnych sprzętach, żeby nikt nie myślał że mam na myśli jakieś tanie bazarowe wzmacniacze.
Pozdrawiam i czekam na jakieś sensowne wytłumaczenie.
Mam do was takie pytanie. Co powoduje, że niektóre wzmacniacze rzekomo słabsze grają o stokroć potężniej od wzmacniaczy kilkukrotnie mocniejszych.
Weźmy za przykład potężny i wielki 60kg wzmacniacz "A" który dysponuje jedynie mocą 100W w klasie A, a drugi wzmacniacz "B" dysponuje mocą 400W w klasie powiedzmy AB.
Słabszy wzmacniacz "A" zagra w sposób nieporównywalnie potężniejszy (jakoby miał wręcz kruszyć mury) w stosunku do wzmacniacza "B" który dysponuje rzekomo 4 krotnie większą mocą.
Oczywiście mówię tu o poważnych sprzętach, żeby nikt nie myślał że mam na myśli jakieś tanie bazarowe wzmacniacze.
Pozdrawiam i czekam na jakieś sensowne wytłumaczenie.