Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Diora WSH-303 / DA4140 nierówna praca kanałów, zniekształca

08 Sty 2011 15:40 4129 22
  • Użytkownik usunął konto  
  • Pomocny post
    Poziom 33  
    Nierównomierność kanałów można sprawdzić miernikiem, który jest w stanie zmierzyć sygnał w okolicach podawanego. Np. ustawiamy balans na 0, podajemy 50 Hz z komputera bez podłączonych kolumn (po co słuchać tego buczenia?) i szukamy gdzie występuje spora rozbieżność. To taka najprostsza metoda.
    Co do przydławienia się wzmacniacza na większej mocy, to bym się przyjrzał zmianie napięć zasilających wzmacniacz mocy w stosunku do spoczynku - na kondensatorach filtrujących. Prawidłowo powinno spadać o ok. 5-10%
  • Użytkownik usunął konto  
  • Pomocny post
    Poziom 33  
    Dopnj teraz rezystor 2 kiloomy szeregowo z tą ścieżką (czyli odlutuj jej przewód i daj rezystor między nóżkę a przewód), która ma mniejszą rezystancję i potem sprawdź równomierność kanałów.
    A porównanie napięć to po prostu włączenie wzmacniacza z potencjometrem na minimum i sprawdzenie wtem napięcia zasilania. Potem z sygnałem, kiedy jeszcze nie charczy, następnie ostatni pomiar gdy zaczyna zniekształcać. I napięcia na obu kondensatorach mierz po kolei i notuj, bo być może mamy do czynienia z asymetrią, czyli napięcie na dodatniej szynie zasilania wzm. mocy nie jest równe napięciu na ujemnej.
    Kondensatory nie muszą być przyczyną tego. Nawet zimny lut czy kiepski styk na łączówce lub bezpieczniku potrafi dokonać takiej usterki.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 33  
    Hm, wszystkie styki na drodze ujemnej szyny zasilania czyste, a luty na pewno dobrze przygrzane? Jeszcze bym to dokładnie sprawdził na razie wstrzymując się z wymianą kondensatorów filtrujących. Jeżeli połączenia są okej, to kupić nowe kondensatory zasilacza wzm. mocy o tych samych parametrach, ewentualnie na wyższe napięcie maksymalne.
    Przetestuj tor audio tym sygnałem i miernikiem jak pisałem wcześniej - warunek to nierównomierność kanałów także przy tych 50 hercach. Skoro podmieniłeś przewody na potencjometrze, to już wiesz, że usterka nie leży przed nim - lub za nim - zależy które połączenia zamieniałeś.
    A co do grających części - to może Ci jednak grają tylko rezystory emiterowe albo cewki na wyjściach, o ile są? To akurat dość częsta i nieszkodliwa przypadłość.
    Ps. Jakby ktoś miał wątpliwości, czemu tak uciekam od natychmiastowej zmiany elektrolitów "na ślepo", to jako powód podaję przypadłość w moim Radmorze - identyczne objawy z charczącym basem, ale nie znałem napięć zasilania pod obciążeniem. Co się okazało, tranzystory końcowe włożyłem na styk, lecz zapomniałem przylutować. :? Nieźle sobie plułem w brodę, że te ELWY rozpruwałem (pomimo, ze były mokre w środku), by włożyć Panasonic 10 000 uF....
    Generalnie ten sprzęt jest chyba z 1983 roku i każda zmiana elektrolitów w celu usunięcia usterki okazała się chybiona.
  • Pomocny post
    Poziom 13  
    Napiecia symetryczne na kondensatorach prostownikow obu kanalow w WSH 303 powinny wynosic 32-33V bez sygnalu. A tu masz -38,3V na kondensatorach ktore maja wytrzymalosc 40V! Zobacz czy ktos nie pomylil przewody z trafo do prostownika. Sprawdzil bym tez napiecia na elektolitach obu prostownikow bez polaczenia z ukladami wzmacniacza.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Pomocny post
    Poziom 33  
    pandre342, i co z tego? Ja mam w 5102 2x25V, a w WS311D 2x34V. Nie pokrywają się z schematem, bo przypominam, że w gniazdku teoretycznie powinno być 240V! A u mnie jest 232-236. A kondensatory na 40V spokojnie przeżyją.
    W każdym kanale filtracja to właśnie 2x2200uF/40V.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 13  
    Ręce opadają przy naprawie trzeba sprawdzać z sensem. Podlączanie sygnalu 50Hz i sluchanie buczenia z komputera w tym przypadku nic nie da, jest tu skopane zasilanie lub ktoryś z elementow w końcowce uszkodzony. Naprawa tego wzmacniacza to robota na godzine lub dwie na 100%, zamiast tego mozna pisać przez tydzień o usterce prostego jak kopulacja wzmacniacza. Nikt na świecie nie daje kondensatorów w zasilaczu z zapasem 1,6V nawet producenci szmelcu z dalekiego wschodu, napewno 30 lat temu Unitra tak nie robila. Kto ci powiedzial ze w gniazdku ma byc 240V? to wartosc max. i nieprzekraczalna, zapytaj w zakladzie energetycznym. W 5102 kondensatory są na 30V a w WS311 na 40V nap. na nich o 6-7V niższe. Myśle ze ta dyskusja nie ma sensu.


    Regulamin p.10.9, p.15.
    Przeczytać i poprawić Swój post poproszę...
    (dj-MatyAS)

    Moderowany przez dj-MatyAS:


    Kolega z pełną świadomością nie poprawił znaków diakrytycznych, a więc nie wykonał polecenia moderatorskiego.
    Ostrzeżenie.
    Regulamin p.6

  • Poziom 33  
    pandre342 napisał:
    Rece opadaja,przy naprawie trzeba sprawdzac z sensem.Podlaczanie sygnalu 50Hz i sluchanie buczenia z kompa w tym przypadku nic nie da,jest tu skopane zasilanie lub ktorys z elementow w koncowce uszkodzony.Naprawa tego wzmaka to robota na godzine lub dwie na 100%,zamiast tego mozna pisac przez tydzien o usterce prostego jak drut wzmaka.Nikt na swiecie nie daje kondow w zasilaczu z zapasem 1,6V nawet producenci szmelcu z dalekiego wschodu,napewno 30 lat temu Unitra tak nie robila.Kto ci powiedzial ze w gniazdku ma byc 240V? to wartosc max i nieprzekraczalna,zapytaj w Zakladzie Energetycznym.W 5102 kondy sa na 30V a w WS311 na 40V nap. na nich o 6-7V nizsze.Mysle ze ta dyskusja nie ma sensu.

    To ręce opadają na widok Twoich pseudomądrości. Skoro taki jesteś mądry to sam rusz głową i sprawdź czy Twoje wywody są prawdziwe:
    Eltron 100 - proszę, co w zasilaczu mamy?
    https://obrazki.elektroda.pl/32_1272713420.jpg
    https://obrazki.elektroda.pl/17_1272713774.jpg
    https://obrazki.elektroda.pl/32_1272713776.jpg
    Radmor 5102 ma 2 kondensatory 6800 uF/40V. Nie będę go rozbierał, żeby udowadniać. Nawet schemat to mówi.
    Nie chce mi się też znowu rozkręcać WS 311D... ale w tym wypadku akurat jest te 6V zapasu.
    Zajrzyj tez do fabrycznego Radmora 5412 mistrzu. I zmierz jego napięcia zasilania zamiast zaglądać do schematu.
    Radę mam - zanim kogoś zganisz, to się w Twoim przypadku 15 razy zastanów. :|
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 37  
    Ok czyli pierwotna usterka teoretycznie usunięta. Czy bezpieczniki pala się bez sygnału czy po podaniu sygnału? Wcześniej jak mniemam wszystko grało ok i nic się nie paliło czyli chyba poleciały tranzysotry
  • Użytkownik usunął konto  
  • Pomocny post
    Użytkownik usunął konto  
  • Użytkownik usunął konto  
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 33  
    A może tak spróbować mierzyć omomierzem na zakresie rzędu MΩ i jeszcze do tego kanał prawy?
    Jeśli znowu nie wykaże uszkodzeń, to proponuję odłączyć całkowicie obciążenie, tranzystory końcowe, zaizolować odlutowane przewody i włączyć wzmacniacz - tym razem jeszcze szeregowo z bezpiecznikiem sieciowym wstawić żarówkę 75-100W/230V - uwaga, by nic tu nie zewrzeć do jakichkolwiek elementów wzmacniacza! Obserwować żarówkę, by nie świeciła się - jedynie powinna błysnąć przy włączeniu. I badamy napięcia na wyjściach - zarówno stałe jak i zmienne.
    PS. Przed każdą grzebaniną we wzmacniaczu rozładowywać kondensatory zasilacza rezystorem około 30R 0,5W - jeżeli są na nich napięcia >~1V.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Użytkownik usunął konto  
  • Użytkownik usunął konto  
  • Użytkownik usunął konto