Witam ,czyli tak jak w temacie. Posiadam eleganta 126p , rocznik 95 . Wszyscy wiedzą że układ hamulcowy nie jest zbyt dobry w kultowym maluszku , więc chciałbym sie dowiedzieć co można mu zołożyć. (chodzi mi o hamulce tarczowe) od czego pasują ? 
Czy wolisz polską wersję strony elektroda?
Nie, dziękuję Przekieruj mnie tamT5 napisał:A co do przeglądu -dlaczego nie przejdzie?
Błażej napisał:Od niczego. W tym aucie NIGDY nie było montowanych hamulców tarczowych. Ich założenie, to zmiana konstrukcyjna pojazdu i nie przejdzie ono przeglądu.
Moderowany przez Błażej:Regulamin pkt 10.11. Ostrzeżenie.
Błażej napisał::wopor - podałeś przykłady, ale chyba niezbyt trafnie... Ta słynna syrena, to jest KOMPLETNY samochód porsche 911 z lekko przeklepanymi i naciągniętymi blachami od syreny. Firma Abarth, to profesjonalna działalność, a nie garażowe dłubanie przy "ulepszeniach".
Poza tym, zastanowił się ktoś, co dadzą hamulce tarczowe w maluchu? Przecież przód w tym aucie nie jest specjalnie dociążony i hamulce tarczowe będą powodowały niemal natychmiastowe blokowanie kół i co się z tym wiąże, poślizg i utratę kontroli nad prowadzeniem w hamowaniu.
I tego typu argumentami tu powinniśmy się przerzucać, a nie "założę sobie tarcze bo będzie fajniej".
Mad Max napisał:A kto mówi, że to ma być plug&play? Jak ludzie coś takiego robią, to znaczy, że się da. Tarczę kotwiczną trzeba dorobić, żeby było do czego jarzmo przykręcić. Wszystko jest do zrobienia, kwestia kosztów.
przem27 napisał:Mad Max napisał:A kto mówi, że to ma być plug&play? Jak ludzie coś takiego robią, to znaczy, że się da. Tarczę kotwiczną trzeba dorobić, żeby było do czego jarzmo przykręcić. Wszystko jest do zrobienia, kwestia kosztów.
Sorry, zaraz będzie że się czepiam, ale jarzmo do tarczy kotwicznej przykręcać? to ja w to nie wsiadam! no ale faktycznie "wszystko jest do zrobienia"![]()
pozdr