Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Mitronik
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Ładowanie akumulatora 6V4Ah dynamem 6V3W (rower)

rowerowy93 08 Sty 2011 23:34 3201 5
  • #1 08 Sty 2011 23:34
    rowerowy93
    Poziom 2  

    Witam wszystkich.
    Korzystałem z opcji "szukaj". Owszem, są podobne tematy ,ale nie znalazłem nic, co by mi pomogło w 100% .
    Nie ukrywam, że jestem naprawdę początkujący.
    Przedstawię swój pomysł, który z waszą pomocą chcę zrealizować.

    Z powodu bezpieczeństwa chcę, aby na poboczu stojąc rowerem było mnie widać poprzez oświetlenie.
    Nie da się tego zrobić zasilając samym dynamem ( w miejscu), a wymieniać co jakiś czas baterie to też nudne i trochę kłopotliwe, tym bardziej, że często wyjeżdżam na dłuższe wycieczki ( jakieś leśne drogi itp.).

    Przechodząc do sedna.
    Potrzebuję informacji, jak zrobić ładowanie Akumulatora 6V4Ah dynamem 6V3W.
    Wiem, że są potrzebne diody prostownicze itp. tylko nie wiem ile czego i jak to ma być połączone.
    Daję schemat mojego projektu, w miejscu "?????" nie wiem co wstawić, aby akumulator podczas pracy dynama był ładowany, ale żeby nie został przeładowany.

    Proszę o pomoc, bardzo mi na niej zależy .
    Z góry dziękuje ;)


    [M]

    0 5
  • Mitronik
  • #2 09 Sty 2011 12:45
    kierbedz4
    Poziom 34  

    Prądniczka rowerowa ma za małą wydajność prądową aby naładować ten akumulator lecz może go nieznacznie podładować poprzez wykonanie takich czynności jak podłączenie ujemnego bieguna akumulatora metalicznie do ramy oraz wpięcie diody prostowniczej o prądzie 1 Ampera z wyjścia prądniczki bezpośrednio na plusowy zacisk akumulatora przy czym zaleca się oświetlenie na ledach.

    0
  • Mitronik
  • #3 09 Sty 2011 14:30
    rowerowy93
    Poziom 2  

    Więc w miejsce "????" wstawić tylko diodę prostowniczą o prądzie 1A i starczy ??
    Przepraszam ale wczoraj zapomniałem o schemacie :
    Ładowanie akumulatora 6V4Ah dynamem 6V3W (rower)

    0
  • #4 10 Sty 2011 18:39
    kierbedz4
    Poziom 34  

    Tak, w to miejsce wlutuj diodkę, zwracając uwagę na jej polaryzację. Ze względu na wydajność prądową prądniczki, w zupełności wystarczy dioda o prądzie 1A. Przy zastosowaniu dwóch takich prądniczek (jedną na przednie koło, a drugą na tylne) prąd ładowania zwiększy się dwukrotnie.

    Dodano po 19 [minuty]:

    Przeładowanie tego akumulatorka przy tak niewielkiej mocy prądniczki nie będzie miało miejsca. Aby ulżyć ciężkiej doli akumulatorka w okresie nie używania roweru, zamontował bym podłączone do jego klem odpowiednie, miniaturowe gniazdo celem podładowania go okresowo z niewielkiego zasilacza sieciowego, wkładając wtyczkę zasilacza w zabudowane gniazdo (zwracając uwagę na polaryzację). Wyjście przewodów z dodatniej klemy akumulatora zabezpieczył bym bezpiecznikiem teletechnicznym. Aby monitorować napięcie na akumulatorku proponuję przez przełącznik podpiąć pod akumulatorek niewielkich gabarytów woltomierz, gdzie możesz odczytać, jaką wartość ma napięcie na akumulatorku w trakcie jazdy rowerem.

    0
  • #5 10 Sty 2011 20:41
    rowerowy93
    Poziom 2  

    KIERBEDZ4 serdecznie Ci dziękuję za pomoc, bardzo mi pomogłeś :D

    Jeżeli ktoś by chciał dołożyć swoją propozycję proszę bardzo , czekam ;)

    0
  • #6 17 Sty 2011 00:09
    Jackziom
    Poziom 23  

    Podaj mi jakie masz oświetlenie z przodu i z tyłu. Za zwyczaj jest tak, że jeśli masz zupełny standard żarówka 2,4 W na przodzie i 0,6W z tyłu to praktycznie prawie cała moc dynama jest wykorzystywana do świecenia. Więc o dodatkowym jeszcze ładowaniu takiego akumulatora nie ma mowy-przynajmniej nie ma sensu go ładować tak znikomym prądem bo musiał byś jeździć nie wiadomo ile żeby go w ogóle naładować. Nie ma sensu uwierz mi.

    Sprawa nr. 2. - Nawet jeśli miałbyś oświetlenie typu LED to również nie wychodzi to najlepiej, zostało by Ci może 0,1-0,3A na ładowanie aku-w zależności ile masz tych LEDÓW.

    Co bym Ci polecił drogi kolego

    Z racji tego, że sam borykałem się z podobnym problemem co ty postanowiłem Ci jeszcze doradzić co ja zrobiłbym na twoim miejscu. Nie wiem czy dysponujesz odpowiednim budżetem ale:

    Proponuje Ci bardzo fajną opcję...kup sobie taką lampkę która jest zasilana z dynama, podczas jazdy równocześnie ładuje się układ kondensatora który wyzwala przez 4 min energię podczas postuju roweru. Jest to na prawdę świetne rozwiązanie-sam takie mam i sobie chwalę. Tu masz stronkę-http://www.rowerystylowe.pl/axabasta-steady-light-safestop-p-3851.html Bierz póki nie zdrożała

    A tutaj masz przednią lampkę halogenową również z takim systemem świecenia po zatrzymaniu: http://www.rowerystylowe.pl/busch-muller-lumotec-oval-plus-podtrzymanie-swiatla-p-3798.html

    Zarówno tylna i przednia lampa które Ci tutaj zaproponowałem są wykonane przez bardzo renomowane firmy-Holenderską i Niemiecką. Jak wiadomo Holendrzy i Niemcy specjalizują się w branży rowerowej więc możesz być pewny o jakość produktu i jego niezawodność.

    Pozdrawiam!

    P.s Do Admina- nie robię tutaj reklamy, podaję linki które mają pomóc autorowi tematu. Z uszanowaniem...

    0