Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Kenmore szykuje rewolucje w dziedzinie sprzętu AGD

lukasker 09 Sty 2011 12:53 4809 29
  • Kenmore szykuje rewolucje w dziedzinie sprzętu AGD Możliwość podłączenia smartphone do inteligentnych urządzeń domowych zaprezentował już LG w serii Thinq. Podobne rozwiązanie planuje Kenmore. Ten producent sprzętu AGD przedstawił podczas targów CES kilka swoich produktów, które nie tylko są naszpikowana elektroniką ale można nimi sterować za pomocą smartphone'ów i tabletów. Wśród inteligentnych urządzeń znajdziemy zmywarki, suszarki, kuchenki i lodówki. Sterować będziemy mogli dowolnym urządzeniem z systemem Android lub iOS, a także poprzez ekran dotykowy na samym sprzęcie AGD. Urządzenia tej firmy posiadają także technologie Kenmore Conect, która pozwala na zdalne zdiagnozowanie zepsutej maszyny. Wtedy np. serwisant dokonujący naprawy, wie jakie części zapasowe ma ze sobą wziąć. Urządzenia Kenmore posiadają też szereg energooszczędnych rozwiązań a także możliwość monitorowania zużycia energii. Niestety nowe wybajerzone lodówki, kuchenki, itp. będziemy mogli kupić dopiero w 2012 roku. Więcej zdjęć w tutaj.

    Źródło

  • #2 09 Sty 2011 18:13
    DJ_DrEw
    Poziom 15  

    Dotykowy wyświetlacz, w kuchni, w której często używa się tłustych rąk, to nie jest dobry pomysł, a poza tym... W prostocie siła.

  • #3 09 Sty 2011 20:57
    elektryku5
    Poziom 37  

    Cytat:
    W prostocie siła.


    No właśnie, stare nieskomplikowane sprzęty agd i rtv były najlepsze i najtrwalsze.

  • #4 10 Sty 2011 00:00
    JmL(TM)
    Poziom 24  

    Sterowanie pralki smartem czy tym bardziej lodowki to tak duzy przerost formy nad trescia ze jest to mniej wiecej porownywalne do pokrojenia melona pila spalinowa bo noz jest narzedziem zbyt prostym i pospolitym :boss:
    Co za idiotyzm z tymi smartami i sterowaniem za ich pomoca. Na sile wciskaja "nam" bezuzyteczne gagety... no i ktos to kupi :D

  • #5 10 Sty 2011 00:20
    tmf
    Moderator Mikrokontrolery Projektowanie

    Niekoniecznie. Np. piekarnik sterowany z urządzenia wygodniejszego niż to wbudowane byłby super. Zamiast kręcić, wybierasz z listy np. sernik i już masz program jak go piec. Podobnie z pralką, nie mówiąc już o sygnalizacji na tel. zakończenia prania. W bloku to może nie problem, ale w domu trzeba schodzić do piwnicy i sprawdzać czy już nie zakończyło. Takie sterowanie, jeśli będzie dobrze zrobione to może być fantastyczna rzecz.

  • #6 10 Sty 2011 01:53
    Doominus
    Poziom 34  

    Kochanie obiadu nie będzie piekarnik się zawiesił...

  • #7 10 Sty 2011 07:13
    J_Bravo
    Poziom 27  

    Doominus: Nie przesadzaj. W piekarniku przeinstaluje się system, ściągnie najnowsze serwis paki doinstaluje dodatkowe sterowniki do gazu i obiadek będzie ... tylko że spóźniony ;)


    A tak serio to mi się pralka Indesis potrafi zawiesić ;/

  • #8 10 Sty 2011 07:25
    999602
    Użytkownik usunął konto  
  • #9 10 Sty 2011 08:45
    Snikers
    Poziom 24  

    "zdalne sterowanie" - nowa definicja inteligencji, wspaniale.

    a serwisant na pewno będzie wiedział co wziąć do urządzenia, które nie włącza się po usterce. W TV "samodiagnoza" się średnio sprawdza, chociaż czasem ułatwia.

  • #10 10 Sty 2011 08:48
    fuczek
    Poziom 15  

    Aha, i potem do pralki będą service packi - np. Anilana 3.0 (działa tylko po zainstalowaniu pakietów Skarpety 1.6 i Kalesony 2.0)

  • #11 10 Sty 2011 09:24
    tmf
    Moderator Mikrokontrolery Projektowanie

    Proponuję przemyśleć to co się pisze. Elektronika w pralkach, piekarnikach itd. jest już od lat. I nie są to proste układy, tylko skomplikowane sterowniki oparte na mikrokontrolery. Więc wasze malkontenctwo jest spóźnione. Zresztą nikt wam nie broni kupować frani, a zamiast elektrycznego piekarnika, rozpalać ognisko. Z pewnością się nie zawiesi.
    Inna sprawa, że sprzęt AGD często ma zastosowania inne niż AGD -np. w pracy trzymamy próbki i odczynniki chemiczne w lodówkach. Ze względu na ich wartość temperatura musi być ściśle monitorowana, a odchyłki natychmiast zgłaszane. Dla mnie lodówka która potrafi się komunikować ze światem zewnętrznym jest więc rozwiązaniem koniecznym. Do tej pory za takie moduły kontroli się słono płaciło, jeśli więc kolejna generacja sprzętu domowego będzie miała to od razu to tylko się cieszyć.

  • #12 10 Sty 2011 12:33
    elektryku5
    Poziom 37  

    Cytat:
    Elektronika w pralkach, piekarnikach itd. jest już od lat.


    No właśnie i wyszło nam to na dobre? Odpowiedź jest prosta-NIE.

    Stare programatory pralek wytrzymywały po 20-30 lat, teraz rok po gwarancji to już sukces. Podobnie jest z innymi podzespołami.

  • #13 10 Sty 2011 13:07
    mreq
    Poziom 21  

    Bo producenci sprzętu wprowadzili w ten sposób "abonament", a nie kupujesz sprzęt raz na kilka pokoleń.

  • #14 10 Sty 2011 13:44
    sokoleokoo2
    Poziom 22  

    Panowie faktycznie troszeczkę z tymi Smart fonami przesadzają. Lodówka przez telefon - to tak jak kolega napisał o nożu i pile.

    W takim tempie telefonem będzie można sterować najnowszym modelem Porche. Można wygodnie usiąść lub położyć się na tylnej kanapie i leżąc kierować pojazdem.

  • #15 10 Sty 2011 15:41
    tmf
    Moderator Mikrokontrolery Projektowanie

    elektryku5 napisał:
    Cytat:
    Elektronika w pralkach, piekarnikach itd. jest już od lat.


    No właśnie i wyszło nam to na dobre? Odpowiedź jest prosta-NIE.

    Stare programatory pralek wytrzymywały po 20-30 lat, teraz rok po gwarancji to już sukces. Podobnie jest z innymi podzespołami.


    Nie wiem po czym wnioskujesz, że po roku padają. Może jestem szczęściarzem, ale wśród znajomych też nie słyszałem o takich awariach, tym bardziej, że obecnie gwarancja to często 2-5 lat. Z drugiej strony wyobrażasz sobie np. elektryczny piekarnik bez regulacji temperatury? Albo płytę ceramiczną bez elektroniki? Poza tym kto trzyma 20-30 letni sprzęt AGD? Przecież to już wysłużone dziadki. Zobacz np. na lodówki i ich zużycie energii. Nowoczesne mają kilkanaście razy niższe niż stare, nie mówiąc już o tym, że w nawet 10 letniej lodówce izolacji już praktycznie nie ma. Taka wymiana co kilka lat to po prostu z czystej ekonomii wynika, bo wychodzi taniej niż dopłacanie do starych gratów.

  • #16 10 Sty 2011 16:01
    creative1agh
    Poziom 14  

    Można się kłócić i sprzeczać, jednak faktem jest, że w pewnych zastosowaniach się to sprawdzi i będzie znacznym ułatwieniem, co nie wyklucza faktu, że równie często jest to po prostu zbędny bajer, a im więcej bajerów tym więcej ma się co psuć.
    Stara pralka Frania - silnik i wyłącznik czasowy - raz na jakiś czas posmarować wałek wirnika, jak złapie, to spali się pasek i tyle. Pralka Polar lat około 8 - 9, ale nie stoi w łazience tylko na niewykończonym piętrze, w miejscu suchym - mimo ciągłego używania wygląda dalej jak nowa, a jedyny problem spowodowała mysz, która usmażyła się wraz z programatorem.
    Bardzo duże znaczenie ma jak sprzęt jest zaprojektowany, wykonany i później użytkowany. Jeśli nigdzie nie ma błędu, to nawet najbardziej skomplikowane urządzenie będzie pracowało lata.

  • #17 10 Sty 2011 16:12
    elektryku5
    Poziom 37  

    Cytat:
    Z drugiej strony wyobrażasz sobie np. elektryczny piekarnik bez regulacji temperatury?


    Zwykły termostat to nie wyspecjalizowana elektronika, teraz to nawet w najtańszym piekarniku jest mikrokomputer.
    Cytat:


    Zobacz np. na lodówki i ich zużycie energii.


    Mam w domu nowoczesną lodówkę klasa A++, ale bez żadnych wodotrysków i skomplikowanej elektroniki. Właśnie taki sprzęt jest dobry, bo jest w nim mniej elementów które mogą się popsuć.


    A słyszałeś może o często padających programatorach elektronicznych w pralkach?
    W takim starym polarze montowano mechaniczne programatory, które były bardzo wytrzymałe.

  • #18 10 Sty 2011 16:30
    tmf
    Moderator Mikrokontrolery Projektowanie

    Prawdę mówiąc nie słyszałem. Natomiast wiem, że mechaniczny programator też się psuje, jak byłem mały to pamiętam kłopoty rodziców z pralką i właśnie takim programatorem. Była wielka radość jak się trupa pozbyli. Z drugiej strony jakoś nie wyobrażam sobie mechanicznego programatora, który dostosowuje program do wsadu, ma detekcję niezrównoważenia wirnika, dozuje stosownie od masy wsadu wodę, detergenty, płukanie itd. A ma to istotne znaczenie, bo dzięki temu pralka nie zużywa kW energii, ani hl wody.
    Przy piekarniku można sobie wsadzić termostat, ale wcale nie będzie on mniej awaryjny niż elektronika - żeby to miało sens trzeba dodać przynajamniej histerezę. A teraz jak zrobić regulację temperatury? Też jakiś termoelement musi być i elektronika się pojawia. Bo przecież nikt tego nie będzie obecnie robił na drogich, radośnie cykających przekaźnikach. Poza tym piekarnik to nie tylko grzanie - są różne nawiewy, grzanie z góry, termoobiegi, lampy kwarcowe itd. I po prostu elektronika staje się koniecznością.

  • #19 10 Sty 2011 18:28
    Maticool
    Poziom 20  

    tmf napisał:
    Przy piekarniku można sobie wsadzić termostat, ale wcale nie będzie on mniej awaryjny niż elektronika - żeby to miało sens trzeba dodać przynajamniej histerezę. A teraz jak zrobić regulację temperatury? Też jakiś termoelement musi być i elektronika się pojawia. Bo przecież nikt tego nie będzie obecnie robił na drogich, radośnie cykających przekaźnikach.


    Czy Kolega sugeruje, że zwykły, mechaniczny termostat nie ma regulacji temperatury ani histerezy?

  • #20 10 Sty 2011 18:54
    tmf
    Moderator Mikrokontrolery Projektowanie

    Ma, ale nie jest prosty, a co za tym idzie tani. Zobacz ile kosztuje układ mechaniczny, a ile prosty triak. No i te przekaźniki wcale nie są mniej awaryjne.

  • #21 10 Sty 2011 19:04
    sasq
    Poziom 10  

    U mnie w kuchni laptop stal sie niemal stałym elementem wyposażenia.
    Oboje lubimy poszaleć kulinarnie a nie chce nam się kopać w książkach, skoro wujek google jest pod ręką.
    Co ciekawe najlepiej sie sprawdza to ustrojstwo Kenmore szykuje rewolucje w dziedzinie sprzętu AGD
    Choć doskwiera mały ekran

    Docelowo marzy mi się ekran dotykowy wbudowany albo w blat roboczy albo w drzwi lodówki.... Najchętniej o przekatnej 14" i w układzie portretowym
    Co ciekawe lodówkę w klasie A++ mam bez jakiejkolwiek elektroniki, zmywarkę też kupuję najprostszą :D

  • #22 10 Sty 2011 19:25
    elektryku5
    Poziom 37  

    tmf napisał:
    Ma, ale nie jest prosty, a co za tym idzie tani. Zobacz ile kosztuje układ mechaniczny, a ile prosty triak. No i te przekaźniki wcale nie są mniej awaryjne.


    Po pierwsze jest prosty (najłatwiej się przekonać rozpruwając denata), po drugie w piekarnikach z cyfrowym zegarem też znajduje się mechaniczny termostat.

  • #23 10 Sty 2011 20:06
    tmf
    Moderator Mikrokontrolery Projektowanie

    Jednak jest to urządzenie mechaniczne, zdecydowanie droższe niż przełącznik elektroniczny. Co do mechanicznego termostatu - u mnie w piekarniku znajduje się elektroniczny.

  • #24 11 Sty 2011 00:49
    ezbig
    Poziom 19  

    To nie elektronika powoduje, że sprzęt jest coraz gorszy, a świadoma polityka producenta. Kiedyś sprzęt był droższy, przez to solidniejszy. Wszystko było projektowane na kilkanaście lat działania. Teraz sprzęt ma działać niezawodnie tylko przez okres gwarancji + 1 do 2 lat. Większość rzeczy jest robiona tak, żeby nie dało lub nie opłacało się naprawiać. Jak się zepsuje masz iść do sklepu i kupić nowe "lepsze". Różne często na siłę wymyślane gadżety mają sprawić, żebyś nie żałował starego i przypadkiem nie próbował naprawiać. Ja nie neguje tego, że lodówka sterowana smartfonem jest nieprzydatna, ale taka presja na siłę powoduje, że po jakimś czasie ten co tego nie potrzebuje jest pokazywany palcami jako zacofany. Sam używam tego samego telefonu od 6 lat. Działa i nic się z nim nie dzieje, podczas gdy znajomi potrafią w okresie gwarancyjnym naprawiać swoje po kilka razy. Nie potrzebuję aparatu w telefonie (chyba że będzie chociaż porównywalny do mojego zwykłego aparatu), nie potrzebuję też sterować smarfonem lodówki, chciałbym też odpalić samochód mimo spalonej żarówki od tablicy rejestracyjnej, chciałbym też po prostu włączyć telefon i dzwonić tak jak w starym, a nie czekać aż się system załaduje.

  • #25 11 Sty 2011 07:19
    satanistik
    Poziom 27  

    To z agd to oczywista polityka - producenci nie mogą przeboleć że coś działa 15 - 20 lat i muszą to "usprawnić". Tak dla ciekawości - w nowych pralkach najczęściej rozlatuje się elektroniczny programator, zasilacz w nim to często przetwornica step down z 230 na 12V lub inna przetwornica która nie jest zbyt żywotna. W nowych lodówkach odpada BGA - tak to nie żart , wiele konstrukcji z ekranami ma spory procesor BGA i to a nie kompresor czy prosty termostat jest awaryjny.

  • #26 11 Sty 2011 08:52
    J_Bravo
    Poziom 27  

    Powiem tylko jedno. Cyna bezołowiowa + oszczędności w produkcji + wielkie wahania temperatury i wilgotności + woda = wymiana sprzętu tuż po gwarancji

  • #27 11 Sty 2011 12:05
    ezbig
    Poziom 19  

    satanistik nie tylko z AGD tak jest ze wszystkim. Specjaliści od marketingu doszli do wniosku, że nie opłaca się produkować trwałych produktów, a dodatkowo trzeba uczyć społeczeństwo aby szybko się nudziło "starym" zanim się zepsuje. Z historii wiemy, że "dzięki solidności" np. firma Singer znalazła się na skraju bankructwa. Ich maszyny do szycia działały po kilkadziesiąt lat. Te pierwsze modele działają do dziś (to już chyba ponad 100). Dopiero jak uruchomili program skupowania starych modeli w rozliczeniu za nowe - wyszli z tarapatów :).

  • #28 11 Sty 2011 12:35
    tomus2k
    Poziom 23  

    J_Bravo napisał:
    Powiem tylko jedno. Cyna bezołowiowa + oszczędności w produkcji + wielkie wahania temperatury i wilgotności + woda = wymiana sprzętu tuż po gwarancji

    Dlaczego w tej elektronicznej lodówce zabezpieczenie agregatu jest dalej mechaniczne.
    Dlaczego zabezpieczenie płyt , piekarników , mikrofalówek jest dalej mechaniczne i to często mają po kilka bezpieczników termicznych.
    A no dla tego że człowiek nic nie wymyślił 100% bezawaryjnego ale mechanika jest trwalsza od elektroniki i producenci o tym wiedzą.
    Konkluzja :
    Pchanie elektroniki tam gdzie proste układy elektromechaniczne spełniają swoje zadanie jest podyktowane wyłącznie modą a nie potrzebą.
    Jednak w zadaniach gdzie już od dawna stosowano komputer mechaniczny ( programator) elektronika przyniosła na pewno wiele korzyści.
    Producenci w XXI wieku w fazie projektowania symulują sprzęt pod względem jego poprawnego działania ale też pod względem wyznaczenia trwałości elementów w stosunku do nakładów na wykonanie (czytaj- zysku)
    I tak od elektroniki do ekonomi a ekonomia mówi ważna jest marka i reklama nic nie mówi o trwałości.

  • #29 11 Sty 2011 12:44
    tmf
    Moderator Mikrokontrolery Projektowanie

    Stosuje się dodatkowe zabezpieczenia, bo w normalnych krajach producent za np. pożar spowodowany wadliwym sprzętem musiałby słono zapłacić. Więc opłaca się dać dodatkowe zabezpieczenie. A dodatkowe zabezpieczenie powinno być maksymalnie różne od podstawowego, stąd stosuje się mechaniczne. Więc nie ma się tu co doszukiwać spisków.
    Co do sprzętu - proponuję przedmówcą nie kupować najtańszego badziewia dostępnego na rynku, to znikną problemy z trwałością. Jest wiele sprzętu dobrej jakości, tylko to kosztuje. Ale malkontenci chcieliby mieć za grosze Mercedesa, a tak się nie da.
    Ludzie mają też różne potrzeby, to co jest zbędne dla jednych jest podstawowym sprzętem dla innych. Jak się komuś nie podoba taki sprzęt to przecież może sobie kupić lodówkę Mińsk ze szrotu, pochodzi jeszcze 30 lat a i pan Heniek z młotkiem naprawi. Pełne zadowolenie, więc po co te narzekania?

  • #30 11 Sty 2011 18:22
    elektryku5
    Poziom 37  

    Cytat:
    Co do sprzętu - proponuję przedmówcą nie kupować najtańszego badziewia dostępnego na rynku, to znikną problemy z trwałością.


    Tylko teraz niezależnie od marki sprzęty są liczone na kilka lat. (coby je zmieniać żeby producent nie stracił)


    Dobra, kończymy już ten OT.