Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Technik Elektryk - Faber CK
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Opłacalność wykonywania instalacji elektrycznych

azyl85 25 Lut 2011 14:33 19060 41
  • #31 25 Lut 2011 14:33
    Chris_W
    Poziom 37  

    A co Ty mmario32 będziesz się tłumaczył - każdy pisze jak ciężko tyrał i jak wiele osiągnął - i żaden się w pierś nie uderzył, że jak zaczynał to też robił poniżej cen konkurencji - inaczej się nie da!
    Teraz mając 10 letnią firmę to sobie można pogadać na "młodych" psujących rynek, bo odbierają część roboty - tak samo jak 10 lat wcześniej jeszcze starsi gadali na psucie rynku na dzisiejszych starych. A za dziesięć lat to sam mmario32 będzie wypominał innym robotę poniżej kosztów...
    Ot ludzka kolej losów... albo to, że punkt widzenia zależy od miejsca zasiedzenia... a cała sztuka polega na jak najszybszej zmianie tego miejsca...

  • Technik Elektryk - Faber CK
  • #32 25 Lut 2011 14:47
    kkas12
    Poziom 41  

    Witam!

    Tu nie chodzi o tłumaczenie ale o zrozumienie co to jest "psucie rynku".
    Kolega nie ma noża na gardle by zaniżać ceny. Kolega ma pracę a działalność traktuje jako źródło dodatkowego dochodu a może i hobby.
    Jest jednak na uprzywilejowanej pozycji z powodu zatrudnienia w innej firmie.
    Czy jednak podjął by pracę jako elektryk gdyby pracodawca zaoferował mu 5-6zł/godz?

    Jeżeli uważa, że 18 zł/pkt(kuriozalne określenie) mu wystarcza to może niech wykonuje instalacje za godziwe pieniądze i sobie pozostawi owe 18zł zaś resztę przekaże na jakikolwiek zbożny cel.

  • Technik Elektryk - Faber CK
  • #33 25 Lut 2011 14:58
    Niuniek_84
    Poziom 23  

    Miracle Woman SM napisał:
    No włąśnie tu jest pies pogrzebany że wszyscy emeryci, i dorabiający sobie i murzyni- psują rynek.


    No i tutaj się nie zgodzę ... zdziwił byś się, jak duże firmy elektryczne potrafią same sobie na wzajem psuć rynek.

    Firma w której pracuje, wykonuje pomiary elektryczne, fotometryczne i radiowe dla różnych instytucji Państwowych.
    Okazuje się, że przy ostatnim przetargu zgłosiły się cztery firmy, które praktycznie nie mają pojęcia o pomiarach fotometrycznych i radiowych.

    Dały do przetargu kwoty przeszło 70% taniej, niż nasza oferta.
    Liczyłem poszczególne lokalizacje, czas pracowników, samochody i paliwo, użyty sprzęt i jego amortyzacja, oraz wiele innych spraw i okazało się, że nie będą w stanie zrobić nawet połowy zlecenia.

    Przecież rozgrywka była dla dużych firm, każdy mógł dać wysokie stawki, różnica mogła być np 30%, ale nie 70%.

    Za chwile pewnie oferta znów będzie aktualna, bo podwykonawca nie podołał zadaniu.

    Wymagania były dość wysokie:
    - 5lat doświadczenia
    - własna aparatura wraz z świadectwami wzorcowania
    - trzy ekipy dwu osobowe z kompletnym osprzętem
    - możliwość wykonania pomiarów w ponad 160 lokalizacjach
    - zabezpieczenie finansowe itp.

    Podobny przypadek miałem w Gdańsku. Gdzie bardzo duża firma instalatorska, dostała 14 budynków do inwentaryzacji i drobnej rewitalizacji.
    Zapłata za usługę była jednorazowa, po skończeniu usługi - nie było mowy o transzach.
    Pracowali intensywnie przez półroku, potem przerwa i znów praca jakieś trzy miesiące.

    Poddali się, bo dali za małą kwotę, pracy było za dużo. Właścicielowi po roku czasu, zabrakło na wypłaty, firma upadła.

    To przykład dużych firm, w mniejszych firemkach czy tzw. fuchach rozbieżność cenowa jest bardzo duża.

    Zawsze znajdzie się ktoś, kto zrobi taniej ... bo potrzebuje na chleb, albo dopiero zaczyna.
    Pytanie, czy jest w stanie zapewnić:
    - szybki czas realizacji zlecenia ?
    - dobry dostęp do osprzętu elektrycznego ?
    - fachową obsługę klienta i rzetelne wykonanie ?
    - terminowość i 100% zakres wykonania powierzonej pracy ?

    Na początku każdy daje niższe ceny ... jednak po tych 10latach, powinien mieć tak dobrą renomę, że zleceniodawcy czekali by w kolejce - a bynajmniej, zawsze znalazł się ktoś, kto chce tego droższego, ale sprawdzonego wykonawcę.

    Temat jest bardzo kontrowersyjny i chyba nigdy nie znajdzie się konsensus.

  • #34 25 Lut 2011 15:04
    kkas12
    Poziom 41  

    Witam!

    Cytat:
    Temat jest bardzo kontrowersyjny i chyba nigdy nie znajdzie się konsensus.

    A może ma ktoś dostęp do wydawnictwa SEKOCENBUD i przedstawi aktualne dane dotyczące stawki r-g w poszczególnych województwach?

  • #35 25 Lut 2011 15:12
    Niuniek_84
    Poziom 23  

    kkas12 napisał:

    A może ma ktoś dostęp do wydawnictwa SEKOCENBUD i przedstawi aktualne dane dotyczące stawki r-g w poszczególnych województwach?


    Przepraszam za offtopic, ale przypomniały mi się w tej chwili słowa mojego nauczyciela zawodu, w bardzo podobnym tonie zawsze nam to przypominał:

    "Za chwilę kończycie szkołę, każdy z Was rozpocznie swoje pierwsze prace, pamiętajcie, że usługa - jest usługą, nie wolno wam zaniżać cen.
    Jeśli nie wiecie jakie są ceny na rynku, zerkajcie do wykazu opisującego ile co kosztuje i ile macie na to czasu.
    Pierwsze trzy Wasze pracę mogą być taniej czy jako przysługa, ale zleceniodawca musi wiedzieć, że normalnie za to musiał by zapłacić tyle i tyle.
    Jeżeli będziecie zaniżać stawki, to zawsze tak będziecie musieli żyć, a wasze dzieci nie będą znały pełnej lodówki"

  • #36 25 Lut 2011 18:38
    Miracle Woman SM
    Poziom 18  

    Niuniek_84 napisał:
    kkas12 napisał:

    A może ma ktoś dostęp do wydawnictwa SEKOCENBUD i przedstawi aktualne dane dotyczące stawki r-g w poszczególnych województwach?


    Przepraszam za offtopic, ale przypomniały mi się w tej chwili słowa mojego nauczyciela zawodu, w bardzo podobnym tonie zawsze nam to przypominał:

    "Za chwilę kończycie szkołę, każdy z Was rozpocznie swoje pierwsze prace, pamiętajcie, że usługa - jest usługą, nie wolno wam zaniżać cen.
    Jeśli nie wiecie jakie są ceny na rynku, zerkajcie do wykazu opisującego ile co kosztuje i ile macie na to czasu.
    Pierwsze trzy Wasze pracę mogą być taniej czy jako przysługa, ale zleceniodawca musi wiedzieć, że normalnie za to musiał by zapłacić tyle i tyle.
    Jeżeli będziecie zaniżać stawki, to zawsze tak będziecie musieli żyć, a wasze dzieci nie będą znały pełnej lodówki"



    Tak ale teraz szkoły uczące zawodu są BE i widzita co sie podziało.
    Każdy h... na swój strój, robi a później narzeka jak to mu żle.

    I mało tego tak jest w każdej dziedzinie gdzie Pan Czesio na 5zł będzie tyrał cały dzień.
    Sam robie w samochodach ale mam juz dosyć narzekania i celuje w inne rejony gdzie liczy sie dobra usługa i fachowość a nie tanie pieprz....... .

  • #37 25 Lut 2011 22:23
    Niuniek_84
    Poziom 23  

    Miracle Woman SM napisał:
    ale mam juz dosyć narzekania i celuje w inne rejony gdzie liczy sie dobra usługa i fachowość a nie tanie pieprz....... .


    Zmartwię cię, w elektryce też narzekają, tak jak w hydraulice czy gazownictwie.

    Natura człowieka jest taka, że zawsze będzie marudził, obojętnie co ... byle gadać.

    Trzeba trafić na dobry skład, gdzie ludzie są zgrani i wiedzą dlaczego pracują.
    Bez dobrej ekipy, każdy kolejny dzień to mordęga.

    U mnie skład docierał się przez 8lat, teraz jest świetnie.
    pozdrawaim

  • #38 25 Lut 2011 22:32
    Miracle Woman SM
    Poziom 18  

    Teraz pełno mgr inż nie wiedzących co potrafią .
    A cuda by chcieli zarabiać.

    Dobrze że sa z nami tacy jak Niuniek_84. PS romoo_79 sie podpisuje pod tym wszystkim.

  • #39 25 Lut 2011 22:35
    Niuniek_84
    Poziom 23  

    Pracę trzeba szanować, kolegów z branży znać - a rynek pracy pilnować i nie dawać możliwości do pogorszenia cen.

    Niestety, różnie z tym bywa.

    Tak jak kiedyś mówili, skończysz studia, będziesz inż, mgr ... dostaniesz świetną robotę, auto, komórę i laptopa ... dziwi mnie jednak fakt, dlaczego tylu inżynierów zasila pomocą supermarkety czy bary szybkiej obsługi ??

  • #40 27 Lut 2011 09:06
    mmario32
    Poziom 14  

    Niuniek_84 napisał:


    Tak jak kiedyś mówili, skończysz studia, będziesz inż, mgr ... dostaniesz świetną robotę, auto, komórę i laptopa ... dziwi mnie jednak fakt, dlaczego tylu inżynierów zasila pomocą supermarkety czy bary szybkiej obsługi ??


    Mnie ten fakt zupełnie nie dziwi. Oprócz tytułu trzeba mieć bowiem jeszcze jakąś wiedzę.
    Powiem wam jak to wygląda u mnie w szkole. Żeby zrobić tytuł magistra inżyniera elektrotechniki wystarczy skończyć obojętnie jaką szkołę inżynierską (np. ochronę środowiska, mechanikę) a następnie pójść na studia drugiego stopnia na politechnikę i po dwóch latach uzyskuje się dyplom mgr inż elektrotechniki. I już można się starać o uprawnienia budowlane, oczywiście po udokumentowanej praktyce, którą również można sobie załatwić.
    Moim zdaniem coś tu nie jest tak.

  • #41 06 Lis 2018 16:25
    jorgkrab
    Poziom 20  

    ... mnie jak się pytają ile za punkt , to odpowiadam , że nie rozumiem, punkty jak Pan popatrzy to są wieczorem na czystym niebie....
    każdy detal w pracy się liczy, tak to robią na zachodnich rynkach, nie ma nic w gratisach bo wszystko wykonują ręce pracującego i każda praca to biegnący czas, tym co się wydaje zawsze za dużo czytają te idotyzmy na portalach budowlanych gdzi jeden drugiego podpuszcza żeby elektryk robił za kaszankę....Pojęcie punku w normalnych krajach nie istnieje

  • #42 06 Lis 2018 21:29
    plum1978
    Poziom 20  

    Ja wiem , ze swojego doświadczenia , że już drugi raz nie zdecydowałbym się na własną działalność, kiedyś pracowałem bo lubiłem tą robotę, teraz pracuje bo muszę. Na początku było fajnie, musiałem niestety zacząć tak jak Kolega- cenami niższymi od konkurencji, dopiero jak zdobyłem pewną ilość znajomości i klientów mogłem podnieść ceny. W moim przypadku zaczeło robić się zamknięte koło, chcesz być bardziej konkurencyjny , musisz więcej inwestować . Jeśli będziesz zdeterminowany i robotę będziesz znał, od zleceń się nie odgonisz, bo brakuje zarówno ludzi do pracy jak i wolnych strzelców , co mogą zrobić mniejsze zlecenia. Kiedyś znajomy fachowiec powiedział mi : " kiedyś byłem tani i dobry , teraz nie jestem ani tani ani dobry " a roboty mam na full. Po kilkunastu latach na swoim muszę wam powiedzieć , że coś w tym jest.

  Szukaj w 5mln produktów