Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

podłączenie włącznika - frezarka do drewna

korespo 09 Sty 2011 21:46 3022 8
  • #1 09 Sty 2011 21:46
    korespo
    Poziom 9  

    Witam!
    Mam 2 pytania.
    1. Posiadam frezarke ze standardowym silnikeim trójfazowym indukcyjnym 3kW. Włączanie silnika jest poprzez naciśnięcie samopowrotnego przycisku, który to załącza stycznik TSM-1. Stycznik co jakiś czas musze rozbierać i czyścić styki ponieważ brzęczy podczas pracy. Czy lepiej ten stycznik wymienić na nowy czy może styczniki już tak mają? Jeśli już czyszczę styki, to jakim papierem ściernym, bo ja czyściłem o gradacji 150? Jeśli wymienić to na jaki stycznik (dodam że kurzy się podczas pracy)???

    2. Mam zamiar zrobić sterowanie frezarki tak żeby można było włączyć obroty prawe i lewe oraz wyposażyć ją w dodatkowy wyłącznik bezpieczeństwa (grzybek). Moje pytanie brzmi: czy lepiej jest zastosować "Łącznik krzywkowy rewersyjny L-0-P" oraz jeden stycznik jako główny włącznik proądu
    czy może tylko dwa styczniki (jeden do lewych obrotów a drugi do prawych)??
    Dodam jeszcze, że włączanie frezarki jest dość częste.
    Zastanawiałem się jeszcze aby dodać hamulec elektryczny.
    Może ktoś ma jakiś przykładowy układ.

    Myśle że w miarę jasno to opisałem, ponieważ nie jestem zbyt biegły w elektryce.

    Pozdrawiam

    0 8
  • #2 10 Sty 2011 00:17
    Jerzy Bartnicki
    Poziom 23  

    Witam
    Co do brzęczenia, to z mojego doświadczenia te styczniki chyba zawsze miały taki problem. Bardziej zamiast czyścić styki proszę wyczyścić powierzchnię metalu rdzenia ponieważ tam zabrudzenie powoduje brzęczenie. Uważam że papier 150 jest za gruby.
    Co do drugiego pytania wybór należy do Pana, ja bym zastosował 2 styczniki i przekaźnik czasowy, który będzie dawał opóźnienie przed natychmiastowym załączeniem w drugą stronę. Ja już długo pracuję na zachodzie, więc nie bardzo orientuję się w Polskich realiach, polecam styczniki firmy " Telemanique", tylko na tych się nie zawiodłem.
    Jerzy

    0
  • #3 10 Sty 2011 22:38
    matekogon
    Poziom 22  

    Witam
    1. W tym punkcie zgodzę się z moim przedmówcą ,nawet miałem przypadki że brzęczał nowy świeżo zakupiony w sklepie.
    2.W tej kwestii wyborem rozwiązania musisz Ty się kierować bo można coś zrobić prosto banalnie na tyle na ile się samemu potrafi. Ale i można coś zrobić bardziej złożonego ,wymagającego większej wiedzy i czasochłonnego. Jeśli ci chodzi o szybkie rozwiązanie to wybrał bym sterowanie z łącznikiem a jeśli ci chodzi o bardziej złożony układ to zastosuj styczniki.
    Co do hamulca to chcesz aby zatrzymywał całą frezarkę czy ino samo wrzeciono?

    0
  • #4 10 Sty 2011 23:03
    marcinolesno

    Poziom 16  

    1 - TSM-1 to stary dobry polski stycznik, skoro tyle działał to myśle i dalej podziała. Aleee o kurzu nie może być mowy, żadne styczniki ani inna aparatura łączeniowa tego nie lubi. Myślę, aby nie iść w koszty kupić hermetyczną obudowę, przewody ładnie do dławików i w czystej obudowie stycznik długo posłuży.(Legrand nawet produkuje jeszcze oryginalne obudowy). Jeśli jednak Kolega koniecznie chce zmienić to wspomniane Telemecanique(czyt. telemechanik, marka handlowa Schneider Electric) to naprawdę górna półka.
    2 - ja radzę na stycznikach. Wył. L-0-P i sam grzybek jest o tyle niebezpieczny że w razie awaryjnego użycia grzybka, możemy przed jego ponownym wyciągnięciem zapomnieć wył L-0-P dać w pozycję 0, co skutkuje niekontrolowanym uruchomieniem maszyny. Co może się stać nie trzeba mówić. Inspektor pracy nie lubi tego rozwiązania.

    0
  • #5 16 Sty 2011 20:36
    korespo
    Poziom 9  

    To racja ze grzybek i L-O-P jest niebezpieczne, więc odpada. Pozostają styczniki i hermetyczna obudowa jak kolega napisał.
    Co do hamulca to chciałem zastosować taki który hamuje silnik, ale tylko wtedy gdy wciśnie się grzybek.

    0
  • #6 17 Sty 2011 00:31
    marcinolesno

    Poziom 16  

    Myślę, że sprawę hamulca rozwiąże grzybek z dwoma stykami:
    - rozwierny do wyłączenia zasilania silnika,
    - zwierny do podania zasilania na hamulec.

    0
  • #7 17 Sty 2011 09:01
    darek4168
    Poziom 20  

    Jeżeli frez przy tej frezarce jest przykręcany nakrętką np. z prawym gwintem , to obroty muszą być tylko prawe nie wolno włączać lewych , bo grozi to odkręceniem się freza i poważnym wypadkiem.

    0
  • #8 25 Sty 2011 10:42
    korespo
    Poziom 9  

    A jeśli bym użył dodatkowej nakrętki kontrującej ?
    We frezarkach fabrycznych są prawe i lewe obroty.

    0
  • #9 26 Sty 2011 01:57
    Jerzy Bartnicki
    Poziom 23  

    Witam
    Myślę że Pan nigdy nie widział jak zachowują się elementy urwane z maszyny przy tych obrotach.
    Po co ryzykować.
    Jerzy

    0