Witam wszystkich mam problem z hamulcami w fiacie bravo 1997r bez ABS.
Tak na poczatku napisze jak to sie stalo w zime jak byly mrozy pedał hamulca nagle zaczal mieknąć i tak juz zostalo bardzo slabo hamowal
z kuzynem mechanikiem zaczelismy sprawdzac co sie stalo wymienilem klocki bo i tak juz ich nie bylo i trzeba bylo kupic nowe cylinderki na dociskach sa cale nie ciekna i chodza dobrze!!!! pozniej sprawdzalismy tylne cylinderki w bembnach jeden z nich przeciekal wiec go wyminilismy... drugi tez byl lekko mokry wiec tez poszedl do wymiany... odpowietrzylismy uklad zaczynajac od najdluzszej drogi wężyka hamulcowego. Pojechalem sie przejechac i po chwili znowu bylo to samo peedal zrobil sie miekki.
wiec nic innego nie zostalo jak nie cieknie nigdzie plyn KUPILEM WIEC POMPE HAMULCA wymienilismy ja chwile bylo dobrze i znowu zacal pedal mieknac raz jest twardy a raz miekki CO TO MOZE BYC !!?? POMOCY KOLEDZY
Dodano po 15 [minuty]:
Czy ktos moze mi pomoc
???
Tak na poczatku napisze jak to sie stalo w zime jak byly mrozy pedał hamulca nagle zaczal mieknąć i tak juz zostalo bardzo slabo hamowal
z kuzynem mechanikiem zaczelismy sprawdzac co sie stalo wymienilem klocki bo i tak juz ich nie bylo i trzeba bylo kupic nowe cylinderki na dociskach sa cale nie ciekna i chodza dobrze!!!! pozniej sprawdzalismy tylne cylinderki w bembnach jeden z nich przeciekal wiec go wyminilismy... drugi tez byl lekko mokry wiec tez poszedl do wymiany... odpowietrzylismy uklad zaczynajac od najdluzszej drogi wężyka hamulcowego. Pojechalem sie przejechac i po chwili znowu bylo to samo peedal zrobil sie miekki.
Dodano po 15 [minuty]:
Czy ktos moze mi pomoc