Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Unifon Urmet 1131 - nieprawdiłowe działanie

stefan_stefan 10 Sty 2011 21:34 4379 3
  • #1
    stefan_stefan
    Poziom 2  
    Witam wszystkich!
    Na wstęp opis problemu, opisuję wszystko, bo nie znam działania instalacji domofonowych i nie wiem co może mieć znaczenie, ważniejsze pogrubione.
    - instalacja (Wekta) domofonowa 4-przewodowa w bloku ,
    - przez długi czas słuchawka była podniesiona (trafiony styk-wynik remontu, zorientowałem się po czasie) - po jakimś czasie przy próbie wybrania numeru na klawiaturze, pojawiał się komunikat: "NUMER NIE PRAWIDŁOWY"
    - podłubałem na klatce i zauważyłem, że biała żyła przewodu (mikrofon) wychodzącego z mojego mieszkania jest odłączona od wiązki. Pomyślałem, że domofoniarz wiedząc o nieodwieszonej słuchawce w moim mieszkaniu odłączył ją, żeby nie zakłócać nasłuchu sąsiadom. Podłączyłem tę żyłę z powrotem - nie pomogło.
    - przyszedł domofoniarz, przyznał, że wcześniej to odłączył i stwierdził, że centralka "sama" wykasowała mój numer z listy po tym jak kilkakrotnie stwierdziła brak odwieszenia słuchawki. W to akurat słabo wierzę, w całej instrukcji od domofonów Wekta nie znalazłem funkcji, w której centralka sama odłącza dany numer. Jest coś o kontroli odwieszenia słuchawki, ale w postaci wdzwaniania się co 15min. W każdym razie domofoniarz pogrzebał programowo i faktycznie centralka rozpoznaje już mój numer. ALE:
    - dzwoniąc z dołu słyszę w mieszkaniu dzwonek, jak odbieram centralka nie przestaje dzwonić, tak jakby nie reagowała na podniesienie słuchawki...,
    - mało tego przy zwarciu masy z mikrofonem, drzwi na dole otwierają się,
    - co dziwne słyszę w mieszkaniu szumy "niby z dołu",a jak wcisnę otwarcie rygla to słyszę w słuchawce komunikat "drzwi otwarte, proszę wejść", czyli to co słychać na dole. Ale z kolei osoba na górze i na dole nie słyszą się wzajemnie wcale, nawet przy głośnym krzyczeniu w słuchawkę i domofon. Nic nie słuchać ani w jedną ani w drugą, a komunikat "drzwi otwarte..." słuchać dość wyraźnie. Tego nie rozumiem.
    - pomiary:
    masa - mikrofon - odwieszona słuchawka 10,4V, podniesiona 1,9V,
    wywołanie nie mierzyłem, ale działa bo słychać sygnał
    słuchawka - zawsze 0V - nie wiem jak powinno być.
    - wymieniłem domofon (taki stary, brązowy chyba Laskomex) na Urmet 1131 i objawy są takie same. Ten drugi nie jest nowy, ale prawdopodobieństwo takiego samego uszkodzenia w obydwu chyba jest małe... W każdym razie nie mam 100% pewności, że drugi jest 100% sprawny.


    Jak na moje to przewody nie są uszkodzone, bo każda żyła daje znaki życia. Nie wiem jak z wartościami napięcia.
    Czy ktoś się orientuje w jaki sposób centralka rozpoznaje podniesienie słuchawki? Czy mierzy spadek napięcia na masa - mikrofon? Może rezystancja mikrofonu jest za duża i dlatego nie te napięcie przy podniesionej słuchawce? Totalnie nie znam instalacji domofonowych więc proszę o radę jeśli komuś się coś nasunie.
    Pozdrawiam.
  • #2
    Piotr Pajkert
    Poziom 32  
    Witam!
    Właśnie pomiar napięcia wywołania ma znaczenie.
    Cześć!
  • #3
    karl102
    Poziom 27  
    stefan_stefan napisał:
    dzwoniąc z dołu słyszę w mieszkaniu dzwonek, jak odbieram centralka nie przestaje dzwonić, tak jakby nie reagowała na podniesienie słuchawki...,

    1. Zbyt duża rezystancja obwodu wywołania lub uszkodzenie wyjścia z pola komutacyjnego.
    stefan_stefan napisał:

    - mało tego przy zwarciu masy z mikrofonem, drzwi na dole otwierają się,

    2. Dla cebtrali WEKTA typu C-02 reakcja prawidłowa.
    stefan_stefan napisał:
    Ale z kolei osoba na górze i na dole nie słyszą się wzajemnie wcale, nawet przy głośnym krzyczeniu w słuchawkę i domofon. Nic nie słuchać ani w jedną ani w drugą, a komunikat "drzwi otwarte..." słuchać dość wyraźnie. Tego nie rozumiem.

    3. Centrala nie uruchamia komunikacji, jeżeli nie zarejestruje podniesienia słuchawki (patrz pkt 1)
  • #4
    stefan_stefan
    Poziom 2  
    Dziękuję za odpowiedzi,
    dzisiaj miałem okazję zmierzyć napięcie na żyle wywołania podczas dzwonienia domofonu. Sprawa wygląda tak:
    - przy braku dzwonienia bez względu na to czy słuchawka zawieszona czy odwieszona 0V,
    - po tym jak na dole został wciśnięty numer mieszkania i zaczął w mieszkaniu dzwonić domofon na żyle wywołania pojawiło się napięcie nie całe 3V (nie szczególnie stabilne), po tym jak podniosłem słuchawkę nieco się "bujnęło" (na cyfrowym mierniku ciężko było zaobserwować co się stało), ale później znowu wróciło do wartości zbliżonej jak słuchawka była odłożona(chyba odrobinę się podniosło).

    Czyli z tego co zrozumiałem to albo jest jakieś uszkodzenie żyły wywołania albo uszkodzenie wyjścia centralki?
    Jaka powinna być wartość napięcia na żyle wywołania przy dzwonieniu przy słuchawce odłożonej i podniesionej?
    Z tego co mierzyłem miernikiem na zaciskach unifonu to między masą, a CA jest 45 Ohm przy odłożonej słuchawce, a przerwa przy podniesionej...
    W jaki sposób centralka identyfikuje podniesienie słuchawki? czy poprzez zmianę napięcia na linii wywołania?