Witam, Pewnego dnia z rana mój Seat postanowił, że nie zawiezie mnie na czas do pracy. Po przekręceniu stacyjki normalnie zapaliły się wszystkie kontrolki jak trzeba, grzania świec żarowych również. Po zgaszeniu się kontrolki od świec próbowałem uruchomić samochód, ale zachowywał się, tak jakby nie dostawał paliwa. Po kilkunastu próbach w końcu odpalił "od draśnięcia". Podłączyłem od razu VAG'a. Zgłosił jeden błąd: 01237 - Fuel Shut-Off Valve (N109) 31-10 - Open or Short to Ground - Intermittent. Błąd dał się skasować i przez parę dni był spokój. Niestety problem powtarza się i co któreś uruchomienie silnika kończy się niepowodzeniem, a potem próbuję kilka albo nawet kilkanaście razy, aż w końcu odpali. Słynny przekaźnik 109 miał "zimny lut", ale po jego usunięciu problem jest nadal - zresztą nie ma innych błędów, samochód jak odpali nie ma żadnej straty mocy, nie zgasł mi ani razu w czasie jazdy. Zrobiłem sobie tester obecności napięć na:
1) zaworze odcinającym paliwo N109,
2) wejściu (zasilaniu styku - nóżka "8") przekaźnika opisanego w samochodzie jako 450 (na schemacie Sharana J491 - przekaźnik Crash),
3) wyjściu (w stronę zaworu N109 - nóżka "4".
W momencie, gdy samochód nie chce zapalić, napięcie jest na 8 "nodze" przekaźnika nr 450 - nie ma natomiast na "nodze" 4 no i co za tym idzie na zaworze N109. Na chwilę obecną nie wiem co mam dalej robić, żeby nie popsuć czegoś w samochodzie. Mam pytania do mądrzejszych głów - poproszę o odpowiedzi:
1) Czy mogę spokojnie (gdy nie chce odpalać), zewrzeć z zewnątrz styki przekaźnika 4 i 8 i próbować uruchomić samochód? Miałbym tymczasowe rozwiązanie do czasu znalezienia usterki.
2) jak mogę sprawdzić ten przekaźnik na stole (ma on jakieś układy w sobie)? co on robi? jakie i skąd są podawane sygnały na pozostałe nogi? (3/31 jest na masie)
3) czy jeszcze jakieś przekaźniki powinienem posprawdzać, które mogą mieć wpływ na takie zachowanie?
Z góry dziękuję za jakiekolwiek wskazówki.
1) zaworze odcinającym paliwo N109,
2) wejściu (zasilaniu styku - nóżka "8") przekaźnika opisanego w samochodzie jako 450 (na schemacie Sharana J491 - przekaźnik Crash),
3) wyjściu (w stronę zaworu N109 - nóżka "4".
W momencie, gdy samochód nie chce zapalić, napięcie jest na 8 "nodze" przekaźnika nr 450 - nie ma natomiast na "nodze" 4 no i co za tym idzie na zaworze N109. Na chwilę obecną nie wiem co mam dalej robić, żeby nie popsuć czegoś w samochodzie. Mam pytania do mądrzejszych głów - poproszę o odpowiedzi:
1) Czy mogę spokojnie (gdy nie chce odpalać), zewrzeć z zewnątrz styki przekaźnika 4 i 8 i próbować uruchomić samochód? Miałbym tymczasowe rozwiązanie do czasu znalezienia usterki.
2) jak mogę sprawdzić ten przekaźnik na stole (ma on jakieś układy w sobie)? co on robi? jakie i skąd są podawane sygnały na pozostałe nogi? (3/31 jest na masie)
3) czy jeszcze jakieś przekaźniki powinienem posprawdzać, które mogą mieć wpływ na takie zachowanie?
Z góry dziękuję za jakiekolwiek wskazówki.