Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Laguna II 1,9 po zwarciu na kablu nie rozłącza rozrusznika

waluszek 10 Sty 2011 22:30 6101 9
  • #1 10 Sty 2011 22:30
    waluszek
    Poziom 19  

    Witajcie koledzy.

    Wczoraj spotkała mnie niemiła niespodzianka a mianowicie:

    Wsiadłem do auta włożyłem kartę wcisnąłem start i zobaczyłem ciemność, tylko czerwona diodka na środku pulpitu świeciła ciągle.
    Pierwsza myśl szlak trafił kartę, poszedłem więc po zapasową ale dalej nic, rozebrałem czytnik hmmm... tez nic.

    Rano okazało się że spalony jest 60A bezpiecznik pod maską obok akumulatora.
    Wsadziłem nowy zdążyłem włożyć kartę i znowu się spalił z tym że kolega zaobserwował mały dymek z tyłu silnika, no ok powiedziałem i zacząłem węszyć.
    Okazało się że kabel bodajże od wzbudzania automatu rozrusznika jest przytknięty do kolektora wydechowego, stopiła się izolacja i zrobiło się zwarcie.

    zostało to załatane i tu zaczęła by się cała historia w której prosił będę o pomoc.

    Po załataniu kabla i ułożeniu tak aby nie dotykał żadnych gorących części przyszedł czas na test, bezpiecznik włożony jest ok.

    Wkładam kartę i rozrusznik zaczyna sam kręcić ( dla nie znających laguny, rozrusznik powinien zacząć kręcic po wciśnięciu przycisku Start/SPto)

    Problem polega na tym że silnik zapala ale rozrusznik nie przestaje kręcić. Zacząłem kombinować, rozciąłem ten przewód od automatu rozrusznika po tym zabiegu włożenie karty przestało wywoływać kręceni rozrusznika.

    Teraz żeby odpalić muszę włożyć kartę wcisnąć przycisk potem otworzyć maskę i zewrzeć na chwile ten przewód wtedy silnik zapala a rozrusznik nie kręci.

    Moje pytanie jest następujące co mogło się stać że na przewodzie właczającym automat rozrusznika nie zanika +12V po zaskoczeniu silnika tylko jest ciągle.

    Nie mogłem w schematach znaleźć żądnego przekaźnika który był by odpowiedzialny za rozrusznik, może źle szukałem a może takowego nie ma
    pomóżcie bo nie uśmiecha mi się odpalać auta ciągle na krótko.

    Czy takie zwarcie mogło uszkodzić coś poza obwodem rozrusznika

    0 9
  • Relpol
  • #2 10 Sty 2011 23:28
    doktor333
    Poziom 18  

    Prawdopodobnie zwarty jest przekaźnik od rozrusznika-trzeba go wymienić.Przekaźnik jest w skrzynce przekaźników i bezpieczników w kabinie,po stronie kierowcy(przekaźniki widać pod deską od strony pedałów)

    -1
  • Relpol
  • #3 12 Sty 2011 14:33
    waluszek
    Poziom 19  

    Hmmm... ok wyjąłem ta tablicę, są na niej 4 przekaźniki tera pytanie który to jest

    i ewentualnie jak go sprawdzić

    0
  • #4 22 Sty 2011 19:41
    robi1214
    Poziom 31  

    Witam .Przekaźników jest siedem .4 większe i 3 mniejsze.Interesują nas mniejsze. 2 są obok siebie trzeci pod nimi . Z tych przekaźników które są obok siebie jest to ten który jest bliżej środka skrzynki .

    0
  • #5 23 Sty 2011 17:40
    waluszek
    Poziom 19  

    Hmmm...

    To chyba nie mówimy o tej samej tablicy.
    bo u mnie nad nogami kierowcy jest 5 przekaźników w tym 2 małe

    z instrukcji wynika że jeden z tych małych jest odpowiedzialny za zapłon


    ok. sprawdziłem wszystkie przekaźniki i wydaje mi się że wszystkie są sprawne

    czy może mi ktoś podrzucić informacje jak sprawdzić te przekaźniki żeby być na 100% pewnym, bo po otwarciu obudowy nie widać żadnych zmian, a zamiana miejscami 2 identycznych przekaźników nic nie zmieniła.

    Dalej nie rozłącza rozrusznika po zapłonie

    0
  • #6 23 Sty 2011 18:59
    hubilombard
    Poziom 12  

    Zmierz opornosc zwyklym miernikem

    0
  • #7 10 Paź 2011 09:31
    waluszek
    Poziom 19  

    Witam
    Jako że do dziś dzień nie udało mi się rozwiązać problemu, tak aby było jak fabrycznie opisze jak sobie z tym poradziłem.

    Objaw samochód po włożeniu karty i naciśnięciu przycisku odpala normalnie ale po procesie odpalania rozrusznik powinien przestać kręcić, u mnie tak się nie dzieje.

    Aby temu zaradzić przeciąłem przewód odpowiadający za wzbudzanie rozrusznika
    w to miejsce wstawiłem przekaźnik zwierno / rozwierny oraz podłączyłem go do przewodu wzbudzającego alternator, na przewodzie tym pojawia się napiecie +12v po zapłonie silnika, teraz działa tak jak w oryginale i dodatkowo mam plus z całego tego działania, a mianowicie jeżeli zdarzy się ruszyć za ostro na zbyt małym gazie i samochód zgaśnie, wystarczy wcisnąć sprzęgło i procedura zapłonu włącza się samoczynnie.

    Moją pseudo naprawę wykonałem przeszło pół roku temu i jak dotąd nie widzę żadnych skutków ubocznych.

    Nadmienię że zanim zacząłem kombinować z takim rozwiązaniem wymieniłem wszystkie przekaźniki, bezpieczniki a nawet sterownik który tym zarządza i problem nie ustąpił, poddałem się i zacząłem kombinować po swojemu.

    -1
  • #8 02 Lip 2015 20:15
    sskrobek
    Poziom 10  

    Witam
    Kolego możesz napisać dokładnie w którym miejscu przecinałeś kable

    0
  • #9 04 Lip 2015 00:44
    gawlo235
    Poziom 19  

    Sprytnie. Jako ,że temat dawny i nie jestem autorem postu podpowiem, że przeciął kabelek od elektromagnesu rozrusznika ( ten cieńszy) . Miejsce przecięcia nie ma znaczenia . tam gdzie najwygodniej.

    0
  • #10 04 Lip 2015 07:10
    abart64
    Poziom 28  

    Ciekawe co będzie jak padnie alternator w czasie jazdy.
    Pierwsze wciśnięcie sprzęgła żeby się zatrzymać i włączy się rozrusznik na pracującym silniku.

    1