Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
TermopastyTermopasty
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Opel Astra 1 F. Nie działa oświetlenie kabiny nad lusterkiem

10 Sty 2011 22:42 21700 22
  • Poziom 21  
    Cześć. Pacjentem jest Opel Astra 1 F `97 kombi 1.4 benzyna by Gliwice PL. Dziś walczę z oświetleniem kabiny, światełko nad lusterkiem. Przekopałem forum i kilka innych stron, nie rozwiązałem problemu, doradźcie uwagami. To co zrobiłem oczywiście przy włożonym kluczyku na pozycji 1:

    - sprawdziłem żarówkę nad lusterkiem, jest przejście na mierniku czyli sprawna. Sprawdziłem prąd który do niej wpływa - brak prądu. Wyczyściłem styki i żarówkę
    - rozebrałem w drobny mak włacznik świateł po lewej stronie kierowcy. Przeczyściłem w środku styki, sprawdziłem w środku żarówkę - jest przejście na mierniku czyli żarówka działa. Złożyłem do kupy, przedmuchałem mikrostyki w które wchodzi cały włącznik świateł i oświetlenie kabiny nie działa
    - rozebrałem czunik zamykania na drzwiach prawych i lewych. Czujnik drzwi kierowcy napewno działa poprawnie - jak zostawię właczone światła mijania i wyjdę z auta - astra piszczy, zamknę drzwi - przestaje piszczeć. Z drzwiami pasażera przedniego tak się nie dzieje, wyjdę z auta drzwiami pasażera zaświecone światła postojowe - nie piszczy. Ale chyba tak ma być?
    - oświetlenie kabinowe bagażnika (mam kombi) działa bez problemu jak tylko otworzę klapę tylnią
    - bezpiecznik nr. 24 czyli oświetlenie wnętrza - sprawny, świecą mi się żarówki na zegarach, na nawiewie, regulacji ciepła, na TID.

    Chłopaki co teraz mogę sprawdzić?
  • TermopastyTermopasty
  • Poziom 15  
    Na żarówce przejście może być sprawdzając miernikiem ale to nie wszystko bo taki pomiar nic nie daje, sprawdź żarówkę pod napięciem czy fizycznie świeci.
  • Poziom 11  
    wiec tak, ta żarówka jest sterowana masą sprawdź czerwony kabel to stały plus jeśli go niema to puść osobnym kablem
  • TermopastyTermopasty
  • Poziom 27  
    Jak już sprawdzisz żarówkę na akumulatorze lub prostowniku jak wyżej kolega radzi to sprawdź czy oświetlenie działa na włącznik, przy zamkniętych drzwiach jak pociągniesz do siebie delikatnie pokrętło od włączania świateł pozycyjnych i mijania to powinna lampka się zapalić, jeśli się zapali to oznacza, że masa z krańcówek nie dochodzi, jeśli się nie zapali to oznacza brak napięcia w samej lampce, wtedy sprawdź złącze instalacji, która idzie po lewym przednim słupku do lampki, złącze to powinno się znajdować za skrzynką bezpiecznikową lub pod plastikiem na dole słupka, w tym złączu lubi się upalać lub zbierać woda i korodować.
  • Poziom 21  
    plus na żarówce jest
    minusa na żarówce nie ma
    wymieniłem krańcówkę w drzwiach - nadal nic (oddałem)
    wymieniłem wyłacznik świateł - nadal nic (oddałem)
    jest gdzieś uszkodzona masa najprawd. gdzieś w słupku lub wiązce przy nogach kierowcy, muszę tam zajrzeć
  • Pomocny post
    Poziom 20  
    Witam
    Napewno przewody "przegnite' pod dywanem Odkręć nakładke progu podnieś dywan i szukaj zaśniedziałych przewodów jak zobaczysz odizoluj w tym miejscu a zobaczysz usterke
    powodzenia
  • Pomocny post
    Poziom 2  
    Kolor przewodów jasno szary w połowie progu, od strony kierowcy 5 lub 4 przewody ( u mnie tak jest). Odkręć 4 śruby i zdejmij osłonkę. na 100% masz tam zaśniedziałe przewody.
  • Poziom 21  
    OK, dzięki chłopaki, klikam pomógł, zabieram się do szukania przegnitych kabli tam jak tylko wjadę w weekend do garażu kolegi bo zimno na dworze.
  • Poziom 2  
    Witam. Jak byście znaleźli powód czemu to nie świeci to piszcie.
    Jak możecie to na gg 20176642 z góry dzięki. Bo mam ten sam problem.
  • Poziom 9  
    Witam, no ja też mam ten sam problem, jeśli komuś udało się usunąć tę usterkę to prosiłbym o napisanie w czym tkwił problem. pozdro
  • Poziom 21  
    Sprawdzilem te kable i nie widzę aby były przegnite są lekko zaśniedziałe. Aby je sprawdzić na całej długości muszę wymontować dywanik który jest pod fotelem kierowcy. Aby to zrobić trzeba odkręcić fotel kierowcy. Teraz pytanie takie chłopaki:
    - czy beżowe kable to są wyłącznie z masą?
    - czy mogę rozciąć wszystkie beżowe zaraz przy progu i złączyć w jedno i podłączyć do karoserii? Wtedy nie będę musiał wyciągać fotela.
  • Moderator Samochody
    Beżowe? Nie ma takiego koloru. :P Masowe przewody są brązowe.
  • Poziom 21  
    Tak jak kolega ociz piszę - nie ma takiego koloru jak beżowy ;]
    Na słupku A po stronie kierowcy, na dole jest duże złącze kabelków :-) A nawet dwa :-) Trzeba je rozpiąć i sprawdzić czy aby przypadkiem zielony tam nie zawitał.
  • Poziom 18  
    Przepraszam za ogrzanie kotleta, ale mam ten sam problem. Nie działa mi światło ani z drzwi, ani z wyłącznika. Powodem jest brak masy. Rozebrałem próg, ale nie wiem gdzie szukać problemu. Są tam dwie wiązki - jedna zaraz pod progiem i druga głębiej pod dywanem. Nie zauważyłem żadnych łączeń gdzie mogłoby być coś nie tak... Swoją drogą, czy ta wiązka tez powoduje brak lampki z wyłącznika świateł? Trochę dziwnie puszczony byłby ten kabel bez sensu przez pół auta... Krańcówki działają, bo alarm o zostawieniu włączonych świateł na nie reaguje.

    EDIT: Jednak to było łączenie taśmą pod dywanikiem. Swoją drogą projektant tej instalacji chyba wypalił za dużo cracku puszczając przewód miedzy lampką a włącznikiem przez bagażnik ;)
  • Poziom 2  
    smoker napisał:
    EDIT: Jednak to było łączenie taśmą pod dywanikiem. Swoją drogą projektant tej instalacji chyba wypalił za dużo cracku puszczając przewód miedzy lampką a włącznikiem przez bagażnik ;)


    mozesz dokładniej określic miejsce tego łączenia (jakieś zdjęcie)??
  • Poziom 18  
    Fotki niestety nie mam, a nie mam teraz warunków na rozbieranie progu. Musisz odkręcić próg po stronie kierowcy, w sumie cztery śrubki torx ukryte pod plastikowymi klapkami. Jak już zdejmiesz próg podnieś dywanik wraz z wygłuszeniem, zaraz z brzegu leci wiązka - to nie ta której szukasz. Podnieś bardziej i głębiej leci kolejna wiązka. Rozetnij delikatnie taśmę przytrzymująca wiązkę w korytku na odcinku około 30cm od lewej strony. Jak wyjmiesz wiązkę, zobaczysz 4 szare kabelki połączone razem i zaizolowane taśmą (jedyna taka akcja w tym odcinku tej wiązki). U mnie to łączenie było tak skorodowane, że przy zrywaniu taśmy wysypał się zielony proszek utlenionej miedzi - musiałem każdy przewód skrócić o około 5cm, dosztukować kawałek innego przewodu i polutować je wszystkie ze sobą.
  • Poziom 10  
    Witam. Posiadam ten sam problem. Dodam, że u mnie wtedy kiedy oświetlenie kabiny powinno świecić na zaciskach żarówki pojawia się napięcie tylko 1,8V. Sprawdziłem i poprawiłem (było mocno zaśniedziałe) połączenie przewodów jak radził kolega wyżej jednak to nie pomogło. Proszę o jakieś uwagi.
  • Poziom 18  
    Sprawdź to, co pisałem wyżej - pewnie masz kiepski styk w tej wiązce i zachowuje się jak opornik.
  • Poziom 10  
    No ale żeby się tam 10V traciło? Przy przewodach skręconych na goło teraz napięcie jest 1.3V. Na pewno to jest jedyne miejsce gdzie to napięcie się może tracić?

    Poza wiązką szarych przewodów (4 od strony bezpieczników + 1 na bagażnik) jest też wiązka czterech czerwonych łączonych podobnie. Poprawiłem łączenie i nadal to samo.
  • Poziom 18  
    Sprawdziłbym jeszcze pokrętło od świateł - często tam też powstają problemy, ew. krańcówki w drzwiach - wymontuj jedną do testu i zewrzyj kabelki.
  • Poziom 10  
    Czerwone przewody o których pisałem wcześniej zwarte były dobrze. Przyczyną były zaśniedzenie nie na stykach ale wewnątrz przewodów. Jakby się dobrze przyjrzeć przewody były napuchnięte na odcinku kilkunastu centymetrów. Szybka wymiana i po problemie, dzięki za pomoc.
  • Poziom 18  
    No właśnie z tego samego powodu ja musiałem też kilka cm uciąć i dosztukowywać ;)
  • Poziom 21  
    Rzeczywiście. Tam są przegnite kabelki pod dywanikiem.

    Dodatkowo napiszę, że można to zrobić jeszcze inaczej w ciągu 10 minut bez zaglądania pod dywaniki i rozkręcania progu wewnętrznego. Wystarczy wyciagnąć żarówkę z kloszem do żarówki idzie plus i minus. Wystarczy minus wziąść z dachu, w karoserii dachu są małe otworki - nie ma tam nigdzie wody, wystarczy wkręcić w to śrubkę i kabelek kilka cm podłączyć pod minus żarówki. do tego trzeba kupić za 2 PLN miniaturowy przełącznik 0.1. i nim przebić się przed podsufitkę. Jeśli nie będzie przełącznika światło będzie się świeciło cały czas. Przełącznik ma możliwość dokręcenia śrubką do podsufitówki dzięki trzyma się dobrze i jest sztywny. Przełącznik oczywiście reguluje włączenie/wyłączenie światła.