Witam,przejdźmy od razu do tematu.Znalazłem winowajce niewiarygodnego hałasu z mojego komputera.Na karcie jak w temacie znajduje się malutki wentylator którego łopatki mają z 0.5cm.Jest on super głośny.Czy mogę go jakoś wyciszyć ? Może odłączyć go i zrobić test czy grafika się nie przegrzewa ?Karty nie podkręcam,ale w grach najczęściej max detale.Kręci się z ogromną prędkością i pewnie nie wiele daje z tej ogromnej średnicy .W obudowie mam dobre chłodzenie (czytaj.4 dodatkowe wentylatory )Nie mogę znieść tego hałasu.A może podpiąć zasilanie wentylatorka z np.USB w którym jest mniejsze napięcie i wyciszy tego dzikusa?
Pozdrawiam
A może podpiąć zasilanie wentylatorka z np.USB w którym jest mniejsze napięcie i wyciszy tego dzikusa?
Pozdrawiam
Nie podlanczaj zadnych wentylatorkow do usb, bo sobie plyte uszkodzisz.
Jak juz, to mozna wykorzystac wtyk molex, gdzie jest wybor napiec 5, 7 i 12 volt w zaleznosci od podlaczenia przewodow.
Jednak mysle, ze wentylatorek na karcie bedzie praktycznie bezuzyteczny, gdy go podlaczyc pod napiecie nizsze niz 9 v, a to jak piszesz jest juz za glosne.
Nasowa sie pomysl z wykorzystaniem innego wentylatorka np. 40/50/60/70 mm i podlaczenie go do wtyku molex (poprzez przejsciowke) lub obojetnie jakiego gniazdka fan na plycie glownej.
Oryginalny wentylatorek nalezalo by zdemontowac (beda srubki) i zamontowac na opaski zaciskowe nowy wentylatorek.
Wielkosc wentylatorka bedzie zalezala od wysokosci radiatora na karcie grafiki.
Wentylatorek nie moze wystawac poza radiator, poniewaz najwieksza skutecznosc jest wlasnie na obrzezach wentylatorka.
Tak, ze wykonaj pomiar radiatora karty i dobierz jeden z nizej wymienionych wentylatorkow:
Witam,nasuwa mi się pomysł tego wentylatorka 50x50mm na opaski.Musze sprawdzić czy mam jeszcze gwarancje na kompa .Zobaczę jeszcze ceny bo u nas to drogo :/ .Dzięki bardzo za porady.A mianowicie jak zdemontować tego ASUSA ? Z całym radiatorem ? Chciał bym jak najmniej ingerować.
P.S ten skubaniec kręci się z taką prędkościom że nawet napis jest stabilny
To tylko wiatrak jest przykręcony na trzy chyba śrubki a cały radiator trzymają takie białe kołki plastikowe bodajże one przechodzą przez płytę są po przekątnej tylko delikatnie zdejmować i nie na chama z wyczuciem.
Sytuacja jest troszke klopotliwa, poniewaz czy to zdjac cale chlodzenie czy tylko odkrecic wentylatorek, to i tak istnieje ryzyko ukruszenia rdzenia gpu.
Mysle jednak, ze bezpieczniej bedzie sciagnac caly radiatorek, wysuwajac koleczki miast dociskac caly radiator przy probie odkrecania wentylatorka.
Reasumujac: nalezy od spodniej strony karty odnalezc koncowki kolkow i pokolei je demontowac, sciskajac ich rozwarte czesci np. penseta/peanami/kleszczykami i je wysuwajac do gory.
Wazne jest przy tym, aby nie przechylac radiatorka na boki, poniewaz radiator przylega bezposrednio do golego, kruchego rdzenia gpu.
Po demontazu radiatorka nalezy odkrecic wentylatorek.
To bedzie wszystko odnosnie wentylatorka.
Teraz nalezy wyczyscic gpu i spod radiatorka ze starej pasty, naniesc swierza i zalozyc radiatorek na swoje miejsce.
Tak przygotowana karta, bedzie juz tylko czekac na nowy wentylator, ktory zapnie sie opaskami zaciskowymi.
Asus ma jakieś tragiczne z tego co widzę te wentylatory na kartach graficznych. Ja musiałem po paru dniach wymienić chłodzenie Asus Glaciator w HD 4850 na inne bo nie szło przy tym siedzieć wieczorem.