Witam wszystkich chętnych do pomocy... Mam problem z odpaleniem samochodu RENAULT CLIO 1996 r., 1.2 benzyna... To auto posiada immobiliser, nie wiem czy to jest przyczyną, ale napisze o co chodzi. Wczoraj gdy pojechałem 0.5 km od domu, zgasiłem pojazd... Wróciłem po 5 minutach przyłożyłem immobiliser (taki plastikowy mielkości połowy długopisu, wejście znajduje się pod kierownicą, jest okrągłe i posiada trzy piny)... Poszedłem do domu po drugie kluczyki, auto odpaliło... Było już dobrze do DZISIAJ! Bo gdy rano wsiadłem do auta nie paliła się dioda od immo - zaniepokoiło mnie to. Próbowałem odpalić i nic. Poczekałem. przsyłorzyłem (teraz już się zapaliła dioda, przyłożyłem zgasła czyli ok), ale auto nie zapala... Wziąłem drugie kluczyki i jest tosamo, dioda gaśnie, rozrusznik kręci lecz auto nie zapala. Sprawdzałem świece (przewody czy prą dochodzi) - dochodzi, jest iskra. Miał ktoś może podobny problem? Proszę o rady i pomoc w rozwiązaniu mojego problemu...
Dodano po 2 [minuty]:
... gdy wróciłem po tych pięciu minutach nauto nie chciało zapalić, a diodaod immo zgasła... [wczoraj]
Dodano po 42 [sekundy]:
dlatego poszedłem po drugie kluczyki i odpalił...
Dodano po 2 [minuty]:
... gdy wróciłem po tych pięciu minutach nauto nie chciało zapalić, a diodaod immo zgasła... [wczoraj]
Dodano po 42 [sekundy]:
dlatego poszedłem po drugie kluczyki i odpalił...