Cześć. Mój problem jest taki. Przed chwilą podczas montażu oświetlenia zwarłem przez przypadek + i - na molexie. Komputer się zrestartował i już nie chciał wstać. Po uruchomieniu wentylatory zaczynają się kręcić, dyski pracować, wentylator grafiki jak zwykle pracuje na mega obrotach i zwykle przestawał on po usłyszeniu piknięcia. Teraz piknięcia nie ma, obraz na monitorze nie pojawia się. Napięcia na molexie sprawdzałem i są dobre. Co mogło się uszkodzić i co jeszcze sprawdzać?
Zasilacz: Corsair HX620
MB: Gigabyte P5GPLX
podłączone 3 dyski i 2 napędy
Zasilacz: Corsair HX620
MB: Gigabyte P5GPLX
podłączone 3 dyski i 2 napędy