Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
e-miernikie-mierniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Piekarnik FAGOR F6E X - problemy operacyjne

15 Sty 2011 11:49 8141 6
  • Poziom 11  
    Witam

    Uzywalem go od 5 lat i wszystko dzialalo prawidlowo.
    Od pewnego czasu zaczal sie wylaczac podczas pieczenia - sygnalizowal to krotkim sygnalem, wylaczeniem swiatla i miganiem obrazka zegara na wyswietlaczu.
    Kontynuowac pieczenie mozna po chwilowym przestawieniu obu galek na zero oraz jednoczesnym wcisnieciem obu skrajnych przyciskow ( wtedy miganie ustepuje ) a nastepnie ponownym przekreceniu galek ( w kolejnosci - galka zalaczajaca zasilanie grzalki, galka do ustawiania temperatury ).
    Niestety dalsza praca jest rowniez przerywana ( w roznych odstepach czasu ).
    Zauwazylem ze sa trudnosci z ustawieniem zagara. W pozycji spoczynkowej ( obie galki na zero ) przy probie przestawienia poprzez przycisniecie i przytrzymanie ktoregokolwiek przycisku + czy - , zmiany nastepuja ale po pewnym czasie samoczynnie powraca stan do ustawienia 12:00. Jesli nawet uda mi sie ustawic jakis czas a nastepnie odczekac az uklad to zakceptuje ( krotkim sygnalem i zniknieciem migajacego obrazka zegara ) to po pewnym czasie ( rozny dystans czasowy ) powraca do stanu 12:00 i migajacego obrazka zegara.
    Podczas wymuszonego pieczenia ( trzeba powtarzac w roznych odstepach czasu opisany powyzej reczny reset ) nie jest kontrolowana temperatura i bardzo latwo jest spalic zawartosc piekarnika. Sprawadzalem temperature ( pomiar miernikiem ) podczas pieczenia i nie jest ona stabilna a wiec wzrasta caly czas az do momentu gdy uklad wylaczy piekarnik.

    Sa chyba dwie przyczyny:
    uszkodzony termostat
    oraz
    uklad sterujacy ktory wariuje gdy grzalka przeciez nie jest wlaczona i nie
    mozna ustawic czasu na wskazniku bo sam sie po pewnym czasie resetuje i ustawia na 12:00


    Wyjmowalem juz uklad sterujacy i przeczyscilem styki przewodow dochodzacych do niego z tylnej czesci piekarnika ( kilka bylo zasniedzialych co moglo byc przyczyna przerwy w obwodzie )
    Po uruchomieniu sytuacja sie nie zmienila.
    Nie sprawadzalem jeszcze omomierzem jak zachowuje sie regulator temperatury i mam zamiar to zrobic ( oczywiscie przy wylaczonym zasilaniu ! ).

    Moge prosic o wskazowki ?
  • e-miernikie-mierniki
  • Poziom 11  
    Witam ponownie

    Rozebralem na kilka czesci tj. odlaczylem i wyjalem zespol sterujacy wraz z wyswietlaczem, przelacznik wielostykowy funkcji piekarnika, wyl/wlacz i regulator temperatury oraz wyjalem sonde pomiaru temperatury.

    Mam pytania do serwisantow ktorzy zechcieliby laskawie odpowiedziec:

    1. Czy sonda ( zalozona fabrycznie ) powinna byc zwarta do masy ?
    Za mase w tym wypadku uwazam obudowe piekarnika.

    2. Jak powinien zachowywac sie regulator temperatury ( jak potencjometr ? ) ?

    Gdy nie jest w pozycji wlaczonej tj. nie przekrecony ( przed kliknieciem), miedzy dwoma koncowkami ( do tych koncowek podlaczone sa dwa przewody z ukladu sterujacego ) nie ma przejscia.
    Nie ma rowniez przejscia miedzy zadna z tych koncowek a "golym drutem" od sondy temperatury.
    Po przekreceniu ( po kliknieciu ) wykazuje zwarcie ( brak oporu na zakresie np. do 200 Ohm ) i bez zmian w trakcie dalszego pokrecania.

    Czy tam nie powinien byc jakis opor i zmieniac sie w trakcie przekrecania osi tego "potencjometra" ?

    Czy ten drut ( od sondy ) ma za zadanie wylacznie przewodzic cieplo a nie zamykac dodatkowo obwod elektryczny ?
    W tym regulatorze jest jakis bimetal ktory ma za zadanie po przegrzaniu rozlaczac polaczenie ?


    Chce wiedziec czy sonda oraz ten regulator nie sa uszkodzone.
  • e-miernikie-mierniki
  • Poziom 11  
    Wykrylem nastepujace objawy:

    Mam faze na obudowie

    gdy wtyczka wlozona jest do gniazdka ( bez bolca ) oraz gdy:


    1. Przekrece pokretla wyboru rodzaju grzalek oraz ustawiania temperatury ( wtedy obie zarowki sygnalizacyjne swieca oraz zarowka oswietlajaca wnetrze piekarnika ) MAM NA OBUDOWIE NAPIECIE FAZOWE !

    2. Gdy wtyczke wloze odwrotnie do gniazdka zasilajacego mam napiecie fazowe na obudowie przy obu pokretlach ustawionych na zero, przy czym
    zarowka wskaznika ustawiania temperatury lekko sie swieci.
    Po przekreceniu pierwszego pokretla ( ustawianie rodzaju grzalki ) napiecie na obudowie zanika a pojawia sie po przekreceniu drugiego pokretla ( ustawianie temperatury ). Wtedy zarowka wskaznika temperatury swieci normalnie ( pelnym swiatlem ).


    Gdzie moze byc zwarcie do obudowy ( bo chyba nie sa to prawidlowe objawy ) ?

    Przewody ogladalem i nic nie znalazlem.

    Moze to przy oprawce do zarowki oswietlenia wnetrza piekarnika ?
  • Poziom 11  
    Czy ktos moglby podac dokladne oznaczenie ukladu sterowania od piekarnika mastercook m5e b/x ?

    U mnie w FAGOR F6E X jest taki sam ale niestety nie moge odczytac oznaczenia bo jest nieczytelne.
    Uklad sterowania taki jak w temacie:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic887750.html
  • Poziom 12  
    mysle ze na początek zlokalizuj co powoduje przebicie na obudowe,najczesciej grzalki,ale zostaja oprawki ,slinik termoobiegu i silnik wentylatora studzenia
  • Poziom 11  
    Witam

    Juz to zrobilem.
    Przebicie nastepowalo od termostatu.
    Czujnik ktory siedzi w komorze jest zamocowany tak ze ma bezposreni styk z obudowa. Odchodzacy od niego drut ( kapilara ? ) przechodzi gora az do regulatora termostatu. Tam jest znowu zwarte z metalowa czescia obudowy tego termostatu. Poniewaz termostat jest przykrecany do blachy plyty przedniej wkretami to w tym miejscu rowniez mamy polaczenie z obudowa.
    W samym termostacie jest prawdopodobnie przebicie z zasilania na jego metalowa czesc obudowy ( niebieski przewod ktory polaczony jest z zarowka ma rowniez przedluzenie i polaczony jest z regulatorem temperatury ).
    Zaizolowalem ten drut ( kapilare ) w miejscu mocowania z obudowa regulatora termostatu ( w tym miejscu byla oryginalna izolacja ale sie zsunela ).

    Gdy regulator termostatu nie jest przykrecony do blachy i odizolowany lezy luzem ( chociaz jest normalnie podlaczony ) oraz gdy wlacze zasilanie przebicie na mase juz nie wystepuje.

    Glowny problem to ten ze przy zerowych ustawieniach obu przelacznikow ( rodzaj grzalki, temepartura ) gdy podlacze wtyczke zasilajaca do kontaktu to co prawda moge przystapic do ustawienia godziny ( miga mi 12:00 oraz obrazek tarczy zegara ) ale nie na stale. Jak tylko zmienie np. + na jakakolwiek wyzsza liczbe niz 12:00 traktujac to jako ustawienie czasu i zostanie to zatwierdzone piknieciem to niestety po pewnym czasie ( dosc dlugo tj. nawet kilkanascie minut ale za kazdym razem z innym odstepem czasowym ) nastepuje reset i powrot do migajacego 12:00.
    Nastepny problem to taki gdy juz ustawie czas i przekrece ( tak jak w instrukcji ) obie galki w prawo ( obie zarowki swieca ) chcac np. ustawic czas pieczenia nie moge tego zrobic. Nacisniecie srodkowego przycisku powoduje reset ( migajace 12:00 oraz obrazek opisany w instrukcji jako wskaznik przegrzania lub rzekroczenia limitu czasu 2 h ).

    Przelutowalem juz wszystkie punkty na plytce, wymienilem elektrolit 1000 mikro/10V oraz sprawdzilem stycznik ( zmniejszylem troche odleglosc miedzy kowadelkiem a stojanem tak zeby przy maksymalnie krotkim ruchu miec maksymalne rozchylenie stykow ).
    Niestety dalej bez zmian.
    Chociaz juz raz wydawalo mi sie ze problem zniknal. Udalo mi sie przejsc do ustawienia czasu pieczenia. Jednak pozniej przystapilem do zlozenia wszystkiego.Musialem porozlaczac przewody aby zamontowac wszystko na plycie czolowej i na nowo wszystko polaczyc ( polaczenia sprawdzalem wiec maloprawdopodobne aby tu cos niekontaktowalo ).
    No i po probie ustawiania okazalo sie ze problem dalej istnieje.

    No i teraz nie wiem co tu jeszcze sprawdzac.
    To chyba jednak ten zespol sterowania ( moze ten scalak ma uszkodzenie ) ?

    Nie mam oznaczenia tej czesci ( zespol zegara czy elektroniki sterujacej ).
    Moge prosic o podanie mi tego oznaczenia ?
  • Poziom 11  
    Witam

    NAPRAWIONE !

    Sam sobie naprawilem i sam sobie udzielam odpowiedzi.
    Poniewaz widze iz jest duze zainteresownie chce podac przyczyne usterki.

    Winowajca byl KONDENSATOR ( chyba ceramiczny w kazdym razie nie "elektrolit" ani jakis "tantal" ) o nastepujacych parametrach:

    0,68 mikro F
    napiecie ~`250 V max ~ 275 V

    W tym zespole elektronicznym ( sterowanie i display ) kondensator ten jest
    kostka w kolorze szarym o wymiarach okolo 25x15x7 mm ( podaje wyglad
    dla latwiejszego zlokalizowania - informacja dla mniej zorientowanych )

    Wstawilem kondensator 1 mikro F / ~ 250 V
    ( 30 letni firmy MIFLEX - stare z czasow PRLu, kondensatory sa bardzo dobre pod wzgledem trwalosci w przeciwienstwie do tych produkowanych wspolczesnie ktore pracuja precietnie 5 lat ! )

    Podaje wykaz oznaczen elementow o jakie pytalem i niestety nie otrzymalem odpowiedzi:

    1. Termostat C080023R1 ( cena ok.26 zł )
    2. Przelacznik wielostykowy -C110018A6 ( cena ok.26 zł )
    3. Zespol elektroniki z wyswietlaczem - C43I008A7 ( cena ok.160 zl )

    To sa elementy do mojego piekarnika ale prawdopodobnie pasuja do wielu innych typow kuchenek produkcji WROZAMET

    Moze sie komus przydadza te informacje ( aby zobaczyc zdjecia np. zespolu elektroniki wystarczy w google wpisac samo oznaczenie i wybrac opcje grafika )

    Pozdrawiam wszystkich i zycze pomyslnych napraw

    Cytat:
    temat do zamknięcia