Witam.
Potrzebuje pomocy. Mam seata toledo z 2004 roku z silnikiem 1.9 tdi o mocy 110 koni mechanicznych. Mam problem z porannym uruchomieniem silnika. Sprawdziłem świece żarowe i trzy z nich okazały się niesprawne. Wymieniłem wszystkie 4 i problem nie ustał, więc zacząłem po kolei sprawdzać poszczególne elementy układu podgrzewania świec. Począwszy od samej instalacji elektrycznej ( ciągłości okablowania ) po przekażnik i sterowanie podgrzewaniem. Po sprawdzeniu na krótko okazało się że przekaźnik zwiera styki i przekazuje napięcie dalej. Napięcie po stacyjce dochodzi do cewki. Jedyny mankament jaki znalazłem to to że z komputera sterującego silnikiem wychodzi nie pełna masa. Po podłączeniu masy z akumulatora świece w pełni zaczęły grzać jednakże nie wyłączały się po pewnym czasie. Teraz moje pytanie, czy to może być wina komputera sterującego.
Dugie pytanie brzmi czy przekaźnik od świec w tym samochodzie jest przekaźnikiem termicznym i powinien sam się wyłączyć po pewnym czasie, czy rozłaczeniem przekażnika steruje komputer silnika rozłączając wyżej wspomnianą masę.
Z góry dziękuje za pomoc. Pozdrawiam
Potrzebuje pomocy. Mam seata toledo z 2004 roku z silnikiem 1.9 tdi o mocy 110 koni mechanicznych. Mam problem z porannym uruchomieniem silnika. Sprawdziłem świece żarowe i trzy z nich okazały się niesprawne. Wymieniłem wszystkie 4 i problem nie ustał, więc zacząłem po kolei sprawdzać poszczególne elementy układu podgrzewania świec. Począwszy od samej instalacji elektrycznej ( ciągłości okablowania ) po przekażnik i sterowanie podgrzewaniem. Po sprawdzeniu na krótko okazało się że przekaźnik zwiera styki i przekazuje napięcie dalej. Napięcie po stacyjce dochodzi do cewki. Jedyny mankament jaki znalazłem to to że z komputera sterującego silnikiem wychodzi nie pełna masa. Po podłączeniu masy z akumulatora świece w pełni zaczęły grzać jednakże nie wyłączały się po pewnym czasie. Teraz moje pytanie, czy to może być wina komputera sterującego.
Dugie pytanie brzmi czy przekaźnik od świec w tym samochodzie jest przekaźnikiem termicznym i powinien sam się wyłączyć po pewnym czasie, czy rozłaczeniem przekażnika steruje komputer silnika rozłączając wyżej wspomnianą masę.
Z góry dziękuje za pomoc. Pozdrawiam