Dziś rano wróciłem do domu z wyjazdu, na klatce złapał mnie sąsiad i mówi że całą noc wył i wyje do teraz alarm w mojej hondzie co kilka minut (syrena, światła awaryjne). Nie mam pojęcia co się dzieje, nie mogłem zamknąć samochodu z początku pilotem było słychać 5szybkich piknięć (tak pika mi alarm jak chce go zamknąć a drzwi są któreś otwarte) za jakiś czas samo się naprawiło, teraz wsiadam do auta przekręcam zapłon i non stop awarie (jakby, w czasie jazdy otworzył drzwi)
Nadmienię że jest to alarm Silocon Ulitmate ARS
Co może być powodem takiego działania alarmu Panowie?
Narazie zamknąłem samochód na kluczy i wyłączyłem syrene na wszelki wypadek.
Nadmienię że jest to alarm Silocon Ulitmate ARS
Co może być powodem takiego działania alarmu Panowie?
Narazie zamknąłem samochód na kluczy i wyłączyłem syrene na wszelki wypadek.