Witam wszystkich i proszę o opinię doświadczonych osób, czy mój plan ma sens
Otóż, jeżdżę czasem busem mojego rodzica, zazwyczaj ze znajomymi, dlatego też chciałbym, żeby osoby z tylnych siedzeń także odczuły trochę muzyki
jako, że to nie mój samochód, nie chcę inwestować w drogi sprzęt, ale na dłuższe wypady przydałoby się coś grającego. Właśnie dostałem radyjko SONY CDX-GT33U, chcę do niego dokupić jakiś zestawik odseparowany na przód, np POWERBASS S6C, lub HERTZ HSK-165 i wstawić to w drzwi+słupek. Oryginalne głośniki z przednich drzwi, które grają w sumie sympatycznie przełożyłbym na tył.
Rozważam także, pozostawienie tych głośniczków na miejscu i dołożenie czegoś na tył, ale chyba bez wzmacniacza nie da się uzyskać słyszalnych efektów, tym bardziej, że samochód jest duży i dosyć głośny. Dodam, że te 300 zł czyli cena wspomnianych zestawów to absolutny max, jaki mogę wydać, a najlepiej to mniej :0 pozdrawiam i proszę o pomoc
Rozważam także, pozostawienie tych głośniczków na miejscu i dołożenie czegoś na tył, ale chyba bez wzmacniacza nie da się uzyskać słyszalnych efektów, tym bardziej, że samochód jest duży i dosyć głośny. Dodam, że te 300 zł czyli cena wspomnianych zestawów to absolutny max, jaki mogę wydać, a najlepiej to mniej :0 pozdrawiam i proszę o pomoc