Witam
zamontowałem do samochodu podgrzewacz płynu chłodniczego, docelowo jest na 3 świece, ja narazie podłączyłem 2. Mój alternator ma maksymalnie 65A wydajności.
Jak podłącze te 2 świece to alternator zaczyna piszczeć nie wiem czy to łożyska czy pasek(ale chyba pasek). Moje pytanie czy taka praca z 2 świecami to jest 60A poboru + światła i inne odbiorniki, czyli pewnie koło 75 A poboru prądu, nie spowoduje spalenia alternatora lub nie przyśpieszy zużycia silnika?
Czy podłączenie 3 świec czyli pobór 90A jest możliwe na tym alternatorze, świece są załączane do czasu nagrzania się silnika czyli jakieś 5 minut.
zamontowałem do samochodu podgrzewacz płynu chłodniczego, docelowo jest na 3 świece, ja narazie podłączyłem 2. Mój alternator ma maksymalnie 65A wydajności.
Jak podłącze te 2 świece to alternator zaczyna piszczeć nie wiem czy to łożyska czy pasek(ale chyba pasek). Moje pytanie czy taka praca z 2 świecami to jest 60A poboru + światła i inne odbiorniki, czyli pewnie koło 75 A poboru prądu, nie spowoduje spalenia alternatora lub nie przyśpieszy zużycia silnika?
Czy podłączenie 3 świec czyli pobór 90A jest możliwe na tym alternatorze, świece są załączane do czasu nagrzania się silnika czyli jakieś 5 minut.