Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
TermopastyTermopasty
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Escort 1.3 '92 nierówno pracuje, kopci, przygasa.

16 Jan 2011 16:13 4682 20
  • Level 10  
    Witam,

    Problemy zaczęły sie przy roztopach. Po wjechaniu w kałużę auto zaczęło strasznie nierówno pracować, szarpać i gasnąć. Po odstaniu (ok doby) było OK.
    Na początek wymieniłem świece i przewody WN. Nie pomogło, po wjechaniu w wodę to samo. Po bliższych oględzinach zauważyłem że cewka zapłonowa ma popekaną obudowę a blaszki są skorodowane i już się rozsypują - ZMIENIŁEM.

    Po wymianie i podłączeniu wszystkiego silnik już od początku na zimnym nierówno pracował, po przygazowaniu wracał do prawie 300 obr, przygasał i dopiero potem na 1000. Po rozgrzaniu z wydechu dalej było słychać lekko nierówną pracę ale już nie tracił obrotów. Po przegazowaniu z wydechu wali czarną sadzą i czuć że nie przepala wszystkiwgo. Coś jest nie tak.

    Ja nie mam już pomysłów co mu teraz dolega. Gdzie szukać ?
  • TermopastyTermopasty
  • User removed account  
  • Level 10  
    Dziękuę za podpowiedź :|
    Ale liczę na coś więcej.
    Problem ewidentnie związany z elektryką, bo od zamakania się zaczęło. Czy coś zrobiłem nie tak jeśli chodzi o sprawy formalne ? Jeśli nie - skąd ta zgryźliwość :)
  • TermopastyTermopasty
  • User removed account  
  • Level 10  
    Heh,

    Pisząc wymieniłem, zrobiłem, użyłem tej formy jedynie do opisu w poście. Prac nie dokonywałem sam, a robił to mechanik w warsztacie. Fakt, wyglądają na paproków co to zajmują sie raczej spawaniem i mechaniką, ale sa 100 m od mojego domu więc tam oddałem.

    Mechanik sam nie wie co jest grane i zaczął mi sugerować że to zapchany katalizator, ale ja w to baaaaardzo wątpię mimo że mechaniorem nie jestem.

    Dlatego szukam pomocy tutaj.
    Proszę więc, jesli wiesz, powiedz, nawet jeśli nie ma to nic wspólnego z elektryką. Ja dałem watek tutak bo objawy na to wskazywały. Silnik pracuje jak pies kulejący na jedną nogę a całe prace krażyły po układzie zapłonowym.
  • Helpful post
    User removed account  
  • Level 10  
    http://img17.imageshack.us/i/carengine.jpg/ - to dokładnie mój silnik

    Jak pisałem ja nie jestem mechanikiem, a ci co robili auto jak widac też mało wiedzą o naprawie. Czy na tej focie da się choć z grubsza zlokalizować ten wężyk ? Może udałoby mi sie samemu go obejrzeć. Może jak grzebali to faktycznie zleciał i stąd efekt. Gdybyś mógł mi jakoś nakreślić gdzie go szukać może sam poprawię. Skad do kąd powinien iśc taki wąż. Gruby, czy cienki ?

    Dziękuję z góry bo i tak już bardzo mi pomogłeś. Oby to było to.

    Fakt faktem cewka była rozsypana, czy więc jej zamakanie powodowało wcześniejsze szarpanie i brak mocy po wjechaniu w wodę ?
    Przewody wyglądały na OK i w ciemności nie waliło łunami po kablach, ale cóż, juz zmienione. świecom też zmiana nie zaszkodziła.

    Aktualnie mimo nierównej pracy auto ma moc i jedzie dobrze.
  • Level 16  
    Na tym zdjęciu go nie widać. Przydała by się fotka od góry, za filtrem powietrza. Gumowy wężyk, wychodzi z kolektora ssącego albo z "wtrysku". Średnica jakieś 8-12 mm (jakoś tak), idący do takiego ustrojstwa, zwanego Map sensorem. Czarny, plastykowy, najpewniej na nadkolu, trochę większy jak paczka fajek, z podłączonym przewodem (wtyczka 3-pinową).
    Pozdrawiam
  • Level 10  
    Ok, jutro poszukam i sprawdzę. Zastanawiam sie tylko, bo to stary silnik 1.3 na gaźniku jeszcze i mało tam elektroniki, żadnego komputera i tym podobnych bajerów :) W takim silniku opisywane rozwiązanie także występuje ?
  • Level 16  
    Aha, to zmienia radykalnie postać rzeczy... No to nie ma.
  • Level 32  
    Logan0 wrote:
    Ok, jutro poszukam i sprawdzę. Zastanawiam sie tylko, bo to stary silnik 1.3 na gaźniku ?


    A mnie sie wydaję że CFI :-)
  • Level 10  
    Hmmm, jak kilka lat temu był na regulacji silnika to mechaniorzy mówili że to gaźnikowy.

    Fotka która podałe to z netu jest i na pierwszy rzut oka tak wygląda u mnie choc już widzę że aku jest po drugiej stronie.

    Sam już nie wiem.

    Fakt faktem jak podstawiłem auto do warsztatuto cewka była już przeschnięta i chodził normalnie, mechanik miał sprawdzić czemu tk sie dzieje jak wjade w wodę. grzebał i grzebał az znalazł ta cewkę. Kazał odpalić i już wtedy chodził tak kulawo jakby na raz dwa trzy. Musiał coś zruszać.
  • Level 16  
    Był taki w wersji gaźnikowej i jako monopunkt. Mógł mieć też egr lub nie. Ale w nawiązaniu do wcześniejszych postów, jako gaźnikowe miały katalizator, ponoć niedrożny?
    Cewka znajduje się na bloku silnika, od strony przegrody z kabiną pilota :-)
    Jeśli to gaźnik, obok będzie przykręcona przeponowa pompka paliwa.
    Dopóki nie będziemy wiedzieć z czym mamy do czynienia, gdybanie nie ma sensu...
  • Level 10  
    Jest tak jak piszesz. Ma katalizator i mechanicy podejrzewają że może być zapchany i stąd taki efekt.

    Cewka jest tam gdzie mówisz.

    Co więc jednak to oznacza ? Może byc ten weżyk podciśnienia czy w tym modelu to coś innego i może faktycznie ktalizator ? ...ale czy wtedy objawy uspokoiły by sie po nagrzaniu silnika ?
  • Level 16  
    Logan0 wrote:
    Po przegazowaniu z wydechu wali czarną sadzą i czuć że nie przepala wszystkiwgo. ?

    Nie, raczej kwestia mieszanki lub/i zapłonu.
    Objawy by pasowały do nieszczelnego podciśnienia dla wtrysku.
    Przy gaźniku jest prościej, natomiast pojawi się laickie pytanie: z czego kluczowany jest wtedy zapłon? Jest tam też czujnik położenia wału?
    Zaraz, a czasem na bloku, od frontu patrząc, nie ma czasem EF (gaźnik) albo EFI (wiadomo co)?
  • User removed account  
  • Helpful post
    Level 24  
    Escort 1.3 '92 nierówno pracuje, kopci, przygasa.
    Zaznaczone na biało .
  • Level 16  
    No właśnie. I widać rurki od recyrkulacji (EGR). Irytują przy wykręcaniu świec :-) Mamy coś takiego pod maską?
    Podesłałem wiadomość na pw.
  • Level 10  
    Tak, nawet spogladałem na to ale patzryłem raczej za przewodami elektrycznymi. W to urządzonko wpięta jest dwupinowa wtyczka i jest bankowo wpięta. Jutro sprawdzę pod kątem wężyków.
  • Level 24  
    Sorry za OT ale brat miał kilka lat temu takiego i nie mogłem dojść po co te rurki :) .
    Nie taki straszny ten żeliwiak u brachola nic się w elektryce nie waliło tylko wałek rozrządu szlak trafił :( drogi był dziś lepiej byłoby motor przełożyć .
  • Level 10  
    Pomogło, ale nie w 100% - powiedzmy 95% nierównomiernego chodzenia wyeliminowane. (trzyma obroty, nie kopci. na dźwięk wydechu slychac jednak że nie chodzi jak kiedyś.) Faktycznie wężyk był odpięty ale schowany do tyłu i nie było go widać.

    Znalazłem jednak jeszcze wężyk, który widoczny jest na godzinie pierwszej patrząc na korek wlewy oleju (ta sama średnica co ten odpiety). Weżyk ten jest jakby zassany przy wlocie co zapewne utrudnia przepływ powietrza. po ściśnięciu żeby światło przepływyu było większe silnik zmienia lekko obroty, po zaciśnięciu gaśnie :)

    Nie wiem czy te paproki nie grzebały jeszcze przy gaźniki coś bo jak powiedziałem że ężyk był zdjęty to jeden do drugiego pod nosem "no, to jak ściągałes filtr powietrza pewnie" - po co sciągał, nie wiem. Ciekawe co jeszcze nagrzebali.

    Dzięki wszystkim za pomoc, bęe walczył dalej.
    Zmienię ten wężyk i jak nie pomoże to