logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Kupujemy wzmacniacz mocy

SILVER SOUND 31 Paź 2004 14:31 15304 0
REKLAMA
  • Podpowiedź dla niezoriętowanych jak rozpoznać dobry wyrób od kiepskiego



    Kupujemy wzmacniacz mocy

    Doradzenie w tej kwestii nie jest prostym zadaniem, gdyż prawie wszystkie
    oferowane na rynku wyroby działają wzmacniając sygnał, dostarczając go do
    kolumn.
    To tak jak z samochodami, wszystkie jeżdżą, zarówno maluch, jak też mercedes.
    Opisać różnice między maluchem a mercedesem nie jest trudno, bo widać to gołym okiem.Różnice między wzmacniaczami są tak samo przepastne, lecz nie widać tego na pierwszy żut okiem
    Jak zatem wyłowić dobry wyrób od badziewia w tak szerokiej ofercie?
    Postaram się Wam pewne rzeczy wyjaśnić, podpowiedzieć, jak odrużnić na podstawie podanych przez producenta paprametrów wyrób dobry od bubla.
    Warunkiem tego jest podanie przez handlowca, lub producenta prawdziwych danych!!!
    Podstawowym dla wielu z Was parametrem jest
    moc wzmacniacza - jest to liczbowo przestawiona wartość, przy znamionowej impedancji obciążenia np: 500 W/ 4 Ohm. Po pierwsze należy zwrócić uwagę czy jest to moc RMS , czy tzw muzyczna.
    Moc rms jest to moc ciągła oddawana do obciążenia przez wzmacniacz o nominalnej impedancji obciążenia, natomiast moc muzyczna jest to moc oddana do obciążenia przez moment, puki napięcie na kondensatorach w zasilaczu nie spadnie do poziomu gwarantującego stałe oddawanie mocy(czyli rms)
    Im większa różnica między tymi wartościami tym gorszy wyrób!!Świadczy to słabym zasilaczu, czyli zbyt małej objętości kondensatorów elektrolitycznych w zasilaczu, zbyt słabym transformatorze.Bardzo często producent podaje też moc przy obciążeniu 8 Ohm, lub 2 Ohm. To jest wiadomość na podstawie której też pozwala nam dokonać oceny urządzenia!!
    Jeżeli będą to dane podobne do zaprezentowanych: 500W/4Ohm, lub 260-270W/8Ohm, lub 850- 900W/2Ohm, to powinien być to wyrób zadowalający,a jeśli producent podaje minimalną impedancję obciążenia którą
    jest przez chwilę obsłużyć wzmacniacz: np 0,75 Ohm, to mamy do czynienia z bardzo dorym wyrobem!!!
    Stanowczo odradzam kupowanie wyrobów z podobnymi do poniżej zaprezentowanych parametrów, lub podobnych!!
    Moc rms = 380W/8 Ohm, 550W/4 Ohm, 700W/2 Ohm
    Moc muzyczna = 700W / 4 Ohm
    Taki wyrób ma nie tylko słabiutki zasilacz , ale na dodatek zbyt słaby wzacniacz prądu, a w eksploatacji przypomina raczej doznania kierowcy malucha, a nie mercedesa!!
    Innym prametrem podawanym przez producenta jest
    pasmo przenosznia - określa on minimalną i maksymalną częstotliwość sygnału na wyściu wzmacniacza.Musi temu toważyszyć parametr (-3dB, lub -1,5dB) określający spadek amplitudy sygnału.Takie dane nie mówią nam wiele, a nawet mogą wprowadzić w błąd!!!Gdyż może to być pasmo przy amplitudzie np: 1V na wyjściu
    Was ineresuje pasmo przenoszenia mocy to znaczy na obciążeniu zastępczym równym znamionowemu, przy maksymalnej niezniakształconej amplitudzie sygnału wyjściowego.
    Poważny producent podaje oba pasma, lub tylko pasmo mocy!!
    A dobry wyrób ma ten parametr na poziomie- 20 Hz -25 kHz( pasmo mocy)
    Wśród pozostałych parametrów wymienić należy:
    Współczynnik tłumienia - określający ile razy impedancja wyjściowa wzmacniacza jest mniejsza od znamionowej impedancji obciążenia. Im więcej tym lepiej!! Nie mniej niż 50.Mała impedancja wyjściowa zmniejsza wpływ wad głośników na emitowany przez nie dźwięk.
    Szybkość narastania sygnału wyjściowego - parametr podawany w V/mikrosec, minimum 50, im więcej tym lepiej.
    Zniekształcenia - w Waszym przypadku na poziomie 0,1 % są do przyjęcia, pod warunkiem że na tym poziomie są też zniekształcenia TIM!!!
    Jeżeli producent nie podaje zniekształceń TIM świadczy to o konstrucji urządzenia na poziomie lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku!!!
    Jest jeszcze wiele parametrów określający dany wyrób, ale nie są one tak newralgiczne z Waszego punktu widzenia na trafność zakupu, jak te wymienione powyżej, i jeden poniżej:
    Waga wzmacniacza -wydawać się może że ta wiadomość jest błacha, niektórzy nawet ucieszą sie małą wagą, że mniej do dźwigania.I tu jest kolosalny błąd!!!Jeśli jest to wyrób analogowy( nie jest urządzeniem impulsowym) to waga bardzo dużo nam powie.
    Jeśli waga wzmacniacza 2 x 400W(rms) jest drastycznie mniejsza niż 15 kG
    a 2 x 600W(rms) mniejsza niż 18 kG, 2 x 800W(rms) mniejsza niż 20 kG
    a 2 x 1000W(rms) minejsza niż 25 kg, to świadczy że są to fiaty
    126p wśród wzmacniaczy!!!!
    A takiego zakupu nie zaliczyłbym do udanych!!!Dlaczego??
    A no dlatego, że najcięższymi elementami konstrukcji wzmacniacza są elementy decydujące o jego najważniejszych paramertach. A są to: transformator (50 -60% wagi całości), kondensatory elektrolityczne i radiatory. Równocześnie są to (poza radiatorem) jedne z droższych elementów. Wiele firm mając świadomość, bardzo oszczędnej konstrukcji zabezpiecza taki wyrób w nadzwyczajnie dużą ilość zabezpieczeń, eksponując to na czołowym miejscu w folderach reklamowych.
    Opisałem wcześniej jak na podstawie pewnych danych producenta jak odróżnić przyzwoity wzmacniacz od bubla.Zapomnijcie przy wyborze wzmacniacza napisu na jego czole typu YAMAHA, PEAVEY, CROWN itd!!!!Taki napis ,tak samo jak pieczątkę można zamówić w każdej firmie poligraficznej!!
    Poza tym, w polsce nikt nie szanuje praw autorskich, zatem bardzo łatwo kupić azjatycką podrubę, lub wyrób licencjonowany wykonany w Azji, ale technologicznie zacofany o 20 -30 lat.Gwarantuję Wam, że w Polsce są wykonywane dużo lepsze wzmacniacze, niż koty w worku z napisami jak wyżej.
    Moim zdaniem nie ma w naszym kraju pisma branżowego, które starałoby się przedstawić prawdziwe opinie o wyrobach poszczególnych wyrobach określonych producentów.Powodem takiego stanu żeczy jest fakt, że dla tych pism głównym źródłem dochodów są reklamy.
    Być może jest to zbyt powieżchowne, ale daje częściowy oraz co sobą prezentuje dany wyrób.
    jk


    Fajne? Ranking DIY
    O autorze
    SILVER SOUND
    Poziom 28  
    Offline 
    Specjalizuje się w: elektroakustyka, audio
    SILVER SOUND napisał 1035 postów o ocenie 18, pomógł 99 razy. Mieszka w mieście łuków. Jest z nami od 2004 roku.
  • REKLAMA
REKLAMA