zatarte łożyska i wyrobione ośki
Każdy kto miał do czynienia z kopiarkami wie że panewki wcześniej czy póżniej ulegają zużyciu i należy je wymienić, koszt niewielki tylko trochę trzeba się pobrudzić. Wywoływaczki żyją około 300 tyś kopii i najlepiej po tym przebiegu je wymieniać. Wiąże się to z dosyć dużym kosztem i kopiarka najczęściej stoi czekając na nową część. Wpadlem na proste rozwiązanie problemu . Otóż można łożyska ślizgowe NBRGC0580 i NBRGC0136 zastąpić kulkowymi o symbolu MR 126 ZZ. Koszt wymiany prawie taki sam a nie trzeba wymieniać mieszadeł i wałka magnetycznego . Jeżeli wyrobieniu uległa oś to ubytki można wypełnić żywicą epoksydową . Ten typ łożyska nie ma kołnierza więc po założeniu nowego łożyska trzeba zakleić otwór stabilizujący panewkę .Dla pewności zostawiam uszczelki V. Zregenerowałem już parę wywoływaczek tym sposobem i nie mam z nimi kłopotu.
Każdy kto miał do czynienia z kopiarkami wie że panewki wcześniej czy póżniej ulegają zużyciu i należy je wymienić, koszt niewielki tylko trochę trzeba się pobrudzić. Wywoływaczki żyją około 300 tyś kopii i najlepiej po tym przebiegu je wymieniać. Wiąże się to z dosyć dużym kosztem i kopiarka najczęściej stoi czekając na nową część. Wpadlem na proste rozwiązanie problemu . Otóż można łożyska ślizgowe NBRGC0580 i NBRGC0136 zastąpić kulkowymi o symbolu MR 126 ZZ. Koszt wymiany prawie taki sam a nie trzeba wymieniać mieszadeł i wałka magnetycznego . Jeżeli wyrobieniu uległa oś to ubytki można wypełnić żywicą epoksydową . Ten typ łożyska nie ma kołnierza więc po założeniu nowego łożyska trzeba zakleić otwór stabilizujący panewkę .Dla pewności zostawiam uszczelki V. Zregenerowałem już parę wywoływaczek tym sposobem i nie mam z nimi kłopotu.
Fajne? Ranking DIY