Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Peugeot 406 '96r 1.9 TD wtryski i wymiana końcówek

17 Sty 2011 19:14 7310 9
  • Poziom 14  
    Witam Kolegów i Koleżanki

    Mam dwa pytania do Was:

    Pierwsze - w powyższym silniku na ostatnim wtryskiwaczu (pierwszym z prawej) jeden z kanałów przelewowych jest zaślepiony kawałkiem wężyka ze śrubką. Proszę o podpowiedź, czy to tak ma być, czy to jakiś patent poprzedniego właściciela?

    a Dwa - zamierzam się wziąć za wymianę końcówek wtryskiwaczy, tylko, że jeszcze tego nie robiłem... Czy może mi ktoś podpowiedzieć jakiej firmy końcówki warto kupić (niekoniecznie te najdroższe) i czy bez specjalistycznego sprzętu możliwa jest samodzielna wymiana końcówek?
    Jakimi krokami kolejno wykręcać wtryskiwacze?
    Jakie klucze najlepiej przygotować (nasadowe/płaskie...)?

    Będę bardzo wdzięczny (wynagrodzę punktami) za jasne, rzeczowe odpowiedzi!
  • Pomocny post
    Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 14  
    Dziękuję za odpowiedź :]

    Wierząc temu co pokazuje licznik auto ma 218kkm, problemem jest natomiast to, że przy całkiem spokojnym operowaniu gazem, po mieście pali nawet 15l/100km ON... Jedna z hipotez to właśnie końcówki, które nie trzymają ciśnienia i paliwo wlewa się do garów...
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 14  
    Dymi na biało ale to tylko na zimnym silniku. Akurat dymienie może też powodować niesprawna świeca żarowa...
    Na temat rozrządu nic nie wiem. Jestem dość świeżym właścicielem tego auta, dlatego szczególnie martwi mnie to spalanie...

    Hmm... te końcówki wydały się dość logiczne... jak nie one to co?
  • Użytkownik usunął konto  
  • Pomocny post
    Poziom 39  
    Sprawdź ustawienie rozrządu, ustawienie momentu wtrysku bardzo dokładnie. Końcóki zostaw w spokoju bo jak je sam wymienisz to będzie jeszcze gorzej niż jest, chociaż tobie się wydaje że to prosta czynność to taką nie jest.
  • Poziom 19  
    jezeli tego nie robiłes -to samodzielnie nie wymieniaj koncówek :)

    jestes swiezym włascicielem, a co zrobiłes w nim od zakupu -moze łatwiej bedzie ustalic...
  • Poziom 14  
    Przy silniku ani układzie wtryskowym nie robiłem nic... Przejechałem nim niecały tysiąc dopiero, ale spalanie zdaje się być coraz większe ostatnio...

    Cóż...Sam raczej nic tu nie zdziałam, dziś w warsztacie powiedziano mi, że prawdopodobnie uszkodzony jest jakiś zawór w pompie odpowiedzialny za regulację kąta wyprzedzenia wtrysku...
    Będę informował o ewentualnych postępach.
  • Poziom 14  
    Panowie, dziękuję za zainteresowanie tematem.

    Po wielu poszukiwaniach łebskiego mechanika udało mi się. W międzyczasie dowiedziałem się, że to na pewno końcówki (za które z wymianą mogłem zapłacić 600zł), albo przepływomierz, lub sonda lambda, albo jakiś czujnik w pompie odpowiedzialny za kąt wtrysku i parę innych bardziej wymyślnych teorii mechaników. Oczywiście każdy mógł mi naprawić wspomnianą usterkę za odpowiednią kwotę, ale dobrze, że resztkami rozsądku broniłem się przed tymi diagnozami.

    Ostatecznie trafiłem na mały warsztacik, w którym mechanik spojrzał na wydech i stwierdził 'aha, niebieski dym... czyli podparte zawory', podniósł maskę i zanim ta uniosła się do góry wypalił: 'o, pompa bosha..., więc o wtryskach zapomnijmy...' poza tym w tym silniku nie ma ani sondy ,ani przepływomierza, ani żadnego czujnika w pompie czy przy wtrysku...
    Za 250zł wyregulował mi zawory podparte na 3 cylindrach i pompę... Okazało się, że i świece są raczej sprawne... Auto wyraźnie odżyło, nabrało dieslowego dźwięku a co do spalania... to jeszcze nie jestem w stanie tego jednoznacznie stwierdzić, ale mechanik był przekonany, że spalanie spadnie.