Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

OPEL ZAFIRA 1,8 X18XE1 Szarpie w czasie jazdy

17 Sty 2011 20:13 28290 19
  • Poziom 13  
    Witam, Mam zafirę od 2 miesięcy kupiłem w benzynie i założyłem gaz przejechałem ok. 2500 km.Na początku potrafiła zgasnąć na skrzyżowaniu ale po wyczyszczeniu przepustnicy jest ok.Teraz na zimnym silniku jak dodaję gazu to gaśnie trzeba bardzo delikatnie dodawać, na ciepłym jest trochę lepiej ale cały czas szarpie na każdych obrotach na benzynie i na gazie tak samo za to na postoju wchodzi na obroty normalnie. Po kilometrze zapala się żółty silnik, nie jeździłem na komputer bo myślałem że to cewka zmieniłem ją i świece i to samo wyczyściłem też zawór EGR potem go zaślepiłem i nic.Może ktoś mi podpowie to trochę zaoszczędzę na bo mam wrażenie że ze mnie zedrą.
  • Poziom 27  
    Na początek kolego diagnoza komputerowa i sprawdzenie, jakie błędy zapisały się w pamięci ECU.
  • Poziom 13  
    Jak mi się uda jutro to się odezwę
  • Poziom 15  
    Wszystko wskazuje na rozjechane mapy wtrysku. Przejedź ze 100 km na benzynie a później jedź do gazownika na powtórne ustawienie mapy gazowej.
  • Poziom 29  
    skyliner91 jak by się rozjechały mapy to chodził by na benzynie a nie chodzi i na pb i lpg. a tak do servislaser, sprawdź ( nie pamiętam jakie czujniki ma ) map sensor( czujnik ciśnienia w kolektorze ssącym) , czujnik temperatury płynu, szczelność kolekrora ssącego, przepływomierz , i czujnik tem. pow. zasynanego. i jeszcze jedno, morze ci podawać gaz i bęzynę jednocześnie. Najlepiej udaj się do kogoś kto będzie widział samochód i się na tym znał.
  • Poziom 15  
    panam napisał:
    skyliner91 jak by się rozjechały mapy to chodził by na benzynie a nie chodzi i na pb i lpg. a tak do servislaser, sprawdź ( nie pamiętam jakie czujniki ma ) map sensor( czujnik ciśnienia w kolektorze ssącym) , czujnik temperatury płynu, szczelność kolekrora ssącego, przepływomierz , i czujnik tem. pow. zasynanego. i jeszcze jedno, morze ci podawać gaz i bęzynę jednocześnie. Najlepiej udaj się do kogoś kto będzie widział samochód i się na tym znał.

    Niestety nie masz racji. Przy rozjechanych mapach na benzynie też będzie "kulał"(autopsja).Aha, zapomniałem dodać, że przed jazdą na benzynie, należy, najlepiej na noc, odłączyć akumulator(podobno wystarczy nawet pół godziny).
  • Poziom 13  
    Pojechałem dziś na kompa no i wykazał kilka błędów na pierwszym miejscu był p0130 sona lambda poniżej czego nie pamiętam dokładnie czujnik temperatury, czujnik powietrza zasysanego i coś jeszcze .Gość z serwisu twierdził że to sonda bo miała stałe napięcie 4,8V na różnych obrotach więc ją wymienili i dalej to samo. Kazali mi jeździć na benzynie 100 km.Po uruchomieniu jest normalnie ale po minucie zapala się silniczek i stop chociaż na gazie chodzi super. Wróciłem do warsztatu okazało się że wskazania sondy dalej są na ponad 4 V po odpięciu jej też 4V z groszami (podobno wtedy mieszanka jest tak uboga że nie da rady jechać). Teraz mi mówią że to może sterownik.Nawet odpieli instalację gazową i bez zmian.
    Co oznaczały błędy innych czujników (np powietrza, temperatury itp.)czy mogą mieć wpływ na taką przerywaną prace silnika ? i czy sterownik jest naprawialny i za ile ?
  • Poziom 15  
    Nie piszesz czy zresetowali ci wartości wyuczone, jeżeli nie, wymiana sondy niewiele da.Zrób jak pisałem wcześniej, tzn.odłącz aku na noc, a później pojeździj na benzynie, a sterownik na razie zostaw w spokoju.
  • Poziom 29  
    skyline odłączanie akumulatora nic nie da w samochodzie z tego roku. serwislaser to co piszesz jest nie bardzo dokładne a to są ważne szczegóły , jeżeli jedziesz na diagnostykę i płacisz to powinieneś wiedzieć dokładnie jakie błędy, czujnik temp. jest w aucie a może go nie ma, czujnik powietrza też może go nie ma, sonda nie pamiętasz co i wymieniłeś i zapłaciłeś, 4,8v to mieszanka za bogata. a czujnik powietrza zasysanego co??? ,i tu według mnie może być problem, tak zwany przepływomierz . jak będziesz dawał komuś do diagnostyki niech najpierw skasuje błędy, później pojeździ i sprawdzi jeszcze raz a następnie powie co wykazało o nie czujnik temperatury ale co za wysoka , za niska, odłączony czy co. pojedź do innego warsztatu bo tam sie nie znają na diagnostyce
  • Poziom 13  
    Błędy wykasowali przed wymianą sondy a pojeździć na benzynie poprostu się nie da bo samochód tak przerywa że się rozpędza ledwie do 50 a pod górę zwalnia. Klemy odłączałem i bez zmian. Powiedzieli mi dziś że jutro podstawiają przetwornik sygnału sondy bo jak odłączą sondę to komputer tego nie widzi jeśli coś takiego jest bo nie wiem.Z resztą na sobotę umówiłem się z innym elektromechanikiem bardziej kumatym.Teraz nie wiem czy ta sonda była zepsuta.
  • Poziom 15  
    panam napisał:
    skyline odłączanie akumulatora nic nie da w samochodzie z tego roku
    Kiedyś też tak myślałem...
  • Poziom 13  
    Zabrałem dziś samochód od mechaniorów i coś mu podregulowali że na gazie chodzi normalnie a na benzynie tylko pierwsze kilka minut potem się zapala silniczek i nie da się jechać. Odłączyłem klemy Zobaczymy w poniedziałek czy to coś dało.
  • Poziom 26  
    serwislaser napisał:


    Odłączyłem klemy Zobaczymy w poniedziałek czy to coś dało.

    Zapewniam Cię w 100% że nic to nie da!!
    To nie jest Vectra A z lat 80tych...
  • Poziom 13  
    A więc radzisz jechać do dobrego elektromechanika czy gazownika ? bo w poniedziałek mam zamiar kogoś szukać.
  • Poziom 26  
    Kolejność jest następująca;
    1--doprowadzić aby silnik pracował na benzynie idealnie.
    2--wtedy do gazowników na regulację czy tam naprawy.
    3-- z reguły jest tak że jeden zgania na drugiego!
  • Poziom 13  
    Ale jak wykonać pkt. 1 ?
  • Poziom 26  
    Porządna i kumata diagnoza komputerowa dobrym sprzętem.
    Skoro check się zapala to błędy są.
    To co opisałeś to sie kupy nie trzyma.(chodzi o błędy)
    Niestety jak jest gazownia w aucie to zawsze się coś pierdo.. z benzyną. Coś za coś...
  • Poziom 13  
    Witam po przerwie . Problem rozwiązany samochód chodzi jak złoto na bęzynie i na gazie. Zepsuty był przepływomierz po wymianie wszystko wróciło do normy. Ciekawi mnie czy gaz miał na to wpływ.
  • Poziom 27  
    Jeśli nastąpił jakiś nie kontrolowany wybuch gazu w kolektorze dolotowym to mógł sie on przyczynić do uszkodzenia przepływomierza, ale przepływomierze lubią ogólne siadać i to nie tylko w oplach.
  • Poziom 13  
    Witam po długiej przerwie po to żeby zamknąć temat z braku nowych wątków.