Witam.Może jeszcze ktoś tu zerka i jest obcykany w temacie z jakim mam problem,a mianowicie od kilku dni w moim Mondeo 1.8TD pali się kontrolka ładowania, na początku "mrygała" az tu nagle niechce się wyłączyć

.Akumulator mam dosyć stary bo ma jakieś 5 lat i myślałem ze tu jest problem ale nie do końca mogłem to sprawdzić(nie mialem czym) do dziś bo kupiłem woltomierz no i co?Okazało się że akumulator ma 12,7V sprawdzony na sucho (+-) a podpiety do instalacji w aucie na wyłączonym silniku 12,47V a przy włączonym silniku tylko 11,8V .Czytając posty o podobnym temacie domniewam że to alternator się rozwalił,dobrze podejrzewam? Ze mnie żaden mechanik a tymbardziej elektryk

..Tak więc był bym wdzięczny za jakąś podpowiedz w tym temacie.Czy da sie coś wywnioskować z podanych wyżej wartości napięcia.Dzięki z góry!