Czołem Panowie.
Mam problem ze swoją praelcią i podejrzewam że to cos z elektryką.
W piątek podjechałem normalnie pod dom na benzynie. Dziś wsiadam, przekręcam kluczyk i miele i miele rozrusznikiem i nic.
Mam instalację gazową, elektronika wymieniana jakieś 4mce temu bo zaczęła się sypać.
Więc tak, przełączyłem na benzynę, p mieliłem z 15-20 sekund, z silnika śmierdzi paliwem. Przełączyłem na gaz, miele rozrusznikiem, z parownika śmierdzi gazem więc oba paliwa dochodzą. Wyciągnąłem fajkę od świecy i sprawdziłem czy jest iskra, jest.
Gdzie szukać przyczyny?
Mam problem ze swoją praelcią i podejrzewam że to cos z elektryką.
W piątek podjechałem normalnie pod dom na benzynie. Dziś wsiadam, przekręcam kluczyk i miele i miele rozrusznikiem i nic.
Mam instalację gazową, elektronika wymieniana jakieś 4mce temu bo zaczęła się sypać.
Więc tak, przełączyłem na benzynę, p mieliłem z 15-20 sekund, z silnika śmierdzi paliwem. Przełączyłem na gaz, miele rozrusznikiem, z parownika śmierdzi gazem więc oba paliwa dochodzą. Wyciągnąłem fajkę od świecy i sprawdziłem czy jest iskra, jest.
Gdzie szukać przyczyny?