Witam.
Może mi pomożecie.
Mam problem z Renault 19 rok 1991 pojemność 1.8 benzyna w gazie.
Miesiąc temu wymieniałem kable, rozrusznik a jakieś 3 tygodnie temu akumulator. Teraz po tych roztopach (wilgoć) mam problem z odpaleniem.
Po przekręceniu stacyjki auto zachowuje się tak jakby był rozładowany akumulator.
Muszę go podłączyć pod kable i z miejsca odpala ale zagadka jest skomplikowana bo akumulator jest nowy i ma dużo prądu.
Po odpaleniu na kablach jeżdżę bez problemów (na ciepłym, silniku) a z rana po nocy sytuacja się powtarza...
Myślałem, że to mogą być świece, dziś wymieniłem je i nic to samo...
Nie wiem co mam robić a nie chce wymieniać wszystkiego po kolei.
Aha, mam jeszcze jeden problem. Może są połączone ze sobą ale przy zmianie biegu np. z 1 na 2 i gdy wciskam pedał gazu strasznie mi szarpie jakby nie dostawał paliwa.
Na paliwie i na gazie dzieje się to samo...
POMOCY!!
Może mi pomożecie.
Mam problem z Renault 19 rok 1991 pojemność 1.8 benzyna w gazie.
Miesiąc temu wymieniałem kable, rozrusznik a jakieś 3 tygodnie temu akumulator. Teraz po tych roztopach (wilgoć) mam problem z odpaleniem.
Po przekręceniu stacyjki auto zachowuje się tak jakby był rozładowany akumulator.
Muszę go podłączyć pod kable i z miejsca odpala ale zagadka jest skomplikowana bo akumulator jest nowy i ma dużo prądu.
Po odpaleniu na kablach jeżdżę bez problemów (na ciepłym, silniku) a z rana po nocy sytuacja się powtarza...
Myślałem, że to mogą być świece, dziś wymieniłem je i nic to samo...
Nie wiem co mam robić a nie chce wymieniać wszystkiego po kolei.
Aha, mam jeszcze jeden problem. Może są połączone ze sobą ale przy zmianie biegu np. z 1 na 2 i gdy wciskam pedał gazu strasznie mi szarpie jakby nie dostawał paliwa.
Na paliwie i na gazie dzieje się to samo...
POMOCY!!