Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Najmniejszy piecyk gazowy do CWU

MM2X 18 Jan 2011 21:13 18371 52
Wago
  • #1
    MM2X
    Level 26  
    Szukam najmniejszego piecyka gazowego do podgrzewania wody z tym, że chodzi o to, aby miał jak najmniejsze wymiary zewnętrzne a jednocześnie zapewniał komfort korzystania z podgrzewanej wody. A także małą średnicę rury dymnej. Powód - bardzo mała kuchnia.
  • Wago
  • #2
    kreslarz
    Level 35  
    Najmniejsze wymiarowo są elektryczne przepływowe. Jak są warunki do zainstalowania, to są lepsze niż gazowe, a wymiarowo bezkonkurencyjne. Niestety potrzebne 3 fazy. Przykładowe wymiary podgrzewacza 18 kW 440*250*105 mm, czyli nieco większy od kartki A4. tu: Link jest artykuł na ten temat.
  • Wago
  • #5
    MM2X
    Level 26  
    mirrzo wrote:
    Najmniejszy, chyba Junkers WRP11, lub Neckar

    Czy chodzi o model WRDP-11 2 B. Ten chyba jest najmniejszy, jaki do tej pory znalazłem (31x58 cm). Z opisu wynika, że jest niezły w swojej klasie, ale jak jest w praktyce- macie jakieś doświadczenia z tym podrzewaczem?.
  • #7
    MM2X
    Level 26  
    Czy moc 19 kW tego piecyka jest na tyle duża, że można w tym samym czasie wykonywać prysznic i np. zmywać naczynia i będzie komfort ciepłej wody?. Czy ma on modulowany palnik?, - jeśli się nie mylę chodzi o to, aby w zależności od potrzeby sam regulował moc pieca - czy to jest najlepsze rozwiązanie, czy są jakieś inne.
  • #8
    mirrzo

    Moderator on vacation ...
    Z jednoczesnym prysznicem i zmywaniem naczyń może być MAŁO komfortowo. Tu raczej potrzebna większa moc i wydajność. Np WRDP 14, lub 18. Są również większej mocy.
    Palnik oczywiście modulowany. Rozwiązanie inne-uboższe: ręczna regulacja mocy w termach niższej klasy.
  • #9
    wnoto
    Level 34  
    Podajcie ile litrów ciepłej wody ten piecyk wydoli na minutę. Prysznic to podobno 8-10 litrów na minutę. Zmywanie ... tu polecam zmywarkę.

    I napisz proszę dlaczego chcesz piecyk gazowy tylko co CWU ? Czym grzejesz ? Czy nie lepiej wstawić Ci bojler w łązience np. poziomy pod sufitem (koszty instalacyjne nieporównywalnie mniejsze , a eksploatacja w II taryfie niewiele droższa).
  • #10
    mirrzo

    Moderator on vacation ...
    wnoto wrote:
    Podajcie ile litrów ciepłej wody ten piecyk wydoli na minutę. Prysznic to podobno 8-10 litrów na minutę. Zmywanie ... tu polecam zmywarkę.

    I napisz proszę dlaczego chcesz piecyk gazowy tylko co CWU ? ...Czy nie lepiej wstawić Ci bojler w łązience np. poziomy pod sufitem (koszty instalacyjne nieporównywalnie mniejsze , a eksploatacja w II taryfie niewiele droższa).


    Bo już napisał, że chce gazowy. Ma tak zrobioną instalację. Sam masz gazowe i nie zmieniasz na elektryczne, a innych usilnie namawiasz.
    Terma daje tyle wody, ile ma w swoim oznaczeniu WRDP 11 daje 11 li/min, WRDP 14 daje 14l/min itd. Bojler elektryczny (wielka bomba nad wanną = ŚMIERĆ) po jednej kąpieli dostaje czkawki z ilością ciepłej wody. No chyba, że kąpiemy się wszyscy w jednej wodzie, to może być. Bo II taryfa jest dopiero nocą i nie nagrzeje wtedy, kiedy nam jest ona potrzebna.
  • #11
    wnoto
    Level 34  
    Nie napisał że ma tak zrobioną instalację. Odczytałem jego maila że dopiero chce tak zrobić.

    Bojler niekoniecznie musi być nad wanną.

    Kolega też pisał o prysznicu. Może podobnie jak ja: mam i wannę i prysznic. Z wanny korzystam raz na 2 miesiące, za to codziennie 2x prysznic. A wtedy wymagania na ciepłą wodę są inne.
    Tania taryfa jest również od 13-15 wystarczy na dogrzanie ciepłej wody na wieczór na prysznic.

    Mam gazowe CO/CWU bo taki dom kupiłem. Nie jestem zadowolony ze swojego układu CO i CWU - ale koszty zmiany nie zwróciłyby mi się i dlatego tego nie czynię. Dodatkowo sporo palę w kominku. Mój dom jest raczej spory (ponad 180m2) a wtedy też inne są wylicznie niż dla mieszkania np. 60m2 albo tylko dla CWU.

    Po prostu uważam, że każdy dom/mieszkanie jest inne i nie ma jednoznacznego rozwiązania gaz/prąd. Im mniejsze zapotrzebowanie na ciepło tym prąd staje się "lepszy" dla użytkownika.
  • #12
    MM2X
    Level 26  
    Nie jestem zwolennikiem grzania wody prądem (mało ekonomiczne).Teraz i tak mam już wykonaną instalację do piecyka gazowego a zależy mi na jak najmniejszym z tym, że nie kosztem komfortu. Oczywiście nie chodzi o gorącą wodę w tym samym czasie pod prysznicem i w kuchni ale w miarę ciepłą pod prysznicem. Jeżeli daje 11l/min czyli mniej więcej tyle, ile zapotrzebowanie na prysznic to może być krucho przy zmywaniu?. Więc chyba trzeba pomyśleć o zmywarce w kuchni - a miejsca na nią za bardzo nie ma.
  • #13
    wnoto
    Level 34  
    MM2X skąd twoja wiedza o tym że grzanie wody prądem jest drogie ?
    Ile osób będzie korzystało z ciepłej wody u Ciebie ?
    W jaki sposób zapewniasz sobie CO (ogrzewanie) ?

    Jeśli pozwolisz to spróbuję dla Ciebie (i innych twierdzących że grzanie prąde jest drogie) wyliczyć koszty przygotwania ciepłej wody i to we wszystkich taryfach elektrycznych (dla Dolnego śląska - bo mam takie porównanie z ubiegłego roku). Sam jestem ciekawy jak wyjdzie.

    Dodano po 19 [minuty]:

    Założenie:
    aby ogrzać 1l wody o 1 stopień potrzeba około 1,16Wh
    2 osoby w domu
    2 prysznice dzieniie/osoba
    50l na jeden prysznic
    woda z sieci 8C
    woda prysznic 38C
    delta T 30C
    8l/min x25 min prysznmica=200l wody

    1,16 Wh x 30C x 8l/min x 25 min = 6,96 kWh dziennie x 30 dni = 208,8

    Zaokrąglimy do 210 kWh.

    Normalna taryfa prądu G11 :
    210 kWh x ,50 gr = 105 zł

    II taryfa (100%)
    210 kWh x ,265 gr = 55,65 zł
    Czyli docelowa cena gdzieś pośrodku (uwzględniając że nie całe 100% w II taryfie)

    Gaz W-2

    210 kWh x ,22 gr = 46,2 zł (przyjąłem sprawność grzania na poziomie 91% - jak na termę to wysoko)

    Przyjmując nawet 60 zł różnicy miesięcznie (grzanie zwykłym prądem !!!) to czy warto wkładać po to droższą termę + przeglądy. Komora spalania otwarta - wychłodzenie kuchni gwarantowane ze względu na konieczną dziurę w ścianie (to straty energii). (poczytaj proszę o wymogach dla tzw. atmosferykach). Sumarycznie bilnas z powodu wychłodzenia może wyjśc na zero ! A może nawet gorzej ! (bronimy się przed mostakami cieplnymi, szyby k<1.1 a robimy 200cm2 dziurę w ścianie po to aby grzać gazem (w tym konkretnym przypadku)

    Oczywiście proszę o sprawdzenie moich wyliczeń.
    Chcę tylko aby podejmować decyzję w oparciu o dokładniejsze dane niż tylko "przekonanie".
  • #14
    MM2X
    Level 26  
    1/.Brałem udział w sympozjum, na którym zgodnie przedstawiciele branży energetycznej i gazowej wyliczyli, że grzanie prądem jest ok. 40% droższe.
    2/. 3 osoby.
    3/. CO z sieci.
    Znajomy zamienił piec kuchenny gazowy na elektryczny. Po roku zrezygnował z tego pieca i wrócił do gazu. Szwagier ma znajomych w zakładzie energetycznym ( 4 osoby ). Wszystkie korzystają w swoich domach z odbiorników gazowych - nikt z prądu, coś w tym musi być.
  • #15
    mirrzo

    Moderator on vacation ...
    MM2X wrote:
    Jeżeli daje 11l/min czyli mniej więcej tyle, ile zapotrzebowanie na prysznic to może być krucho przy zmywaniu?


    Spokojnie, dasz radę. Wystarczy rozdzielić obie rzeczy. A wejdzie to szybko w krew.
    Tak poza tym, owa terma podgrzewa wodę nawet do ok 70stC
  • #16
    wnoto
    Level 34  
    MM2X wrote:
    1/.Brałem udział w sympozjum, na którym zgodnie przedstawiciele branży energetycznej i gazowej wyliczyli, że grzanie prądem jest ok. 40% droższe.
    2/. 3 osoby.
    3/. CO z sieci.
    Znajomy zamienił piec kuchenny gazowy na elektryczny. Po roku zrezygnował z tego pieca i wrócił do gazu. Szwagier ma znajomych w zakładzie energetycznym ( 4 osoby ). Wszystkie korzystają w swoich domach z odbiorników gazowych - nikt z prądu, coś w tym musi być.


    To tylko subiektywne odczucia kilku osób.
    Ja nie twierdzę że grzanie prądem jest tańsze. Twierdzę jedynie że w niektórych przypadkach uwaględniajac całość kosztów instalacyjnych + eksploatacja + bezpieczeństwo wychodzi że lepiej grzać prądem.

    W przykładzie powyżej grzanie prądem w extremalnych przypadkach jest 100% droższe. Ale czy to oznacza, że w tym przypadku lepiej grzć gazem ? Jak dla mnie nie.
  • #17
    mirrzo

    Moderator on vacation ...
    wnoto wrote:
    To tylko subiektywne odczucia kilku osób.
    Ja nie twierdzę że grzanie prądem jest tańsze...
    ... + bezpieczeństwo wychodzi że lepiej grzać prądem.
    Jak dla mnie nie.


    Sam masz gazowe, to nie rozumiem. Zacznij od siebie. A bezpieczeństwo, ponad wszystko !!!
  • #18
    wnoto
    Level 34  
    mirzzo a czy ja twierdzę że mam dobrze ? NIE
    Dlaczego w takim razie nie zmieniam ?

    Bo:
    1. Nakłady inwestycyjne zostały już poniesione.
    2. Ściągając grzejniki będę miał dziury w ścianie - dodatkowy remont.
    3. Powierzchnia domu to ponad 180 m2 wtedy większe znaczenie ma eksloatacja niż nakłady inwestycyjne.

    Reasumując NIE OPŁACA mi się !.

    Kto mi odda za piec, komin, grzejniki, instalację itp.

    Gdy żona zdecyduje o tym że wymieniamy kuchnie to na pewno likwiduję płytę gazową. Ale nie teraz - to pewnie za kilka lat.

    Mirzzo nie hestem fanatykiem prądu ani gazu. Do każdej lokalizacji nalezy wyliczyć koszty utrzymania i Świadomie podjąc decyzję.

    Używać piecyka tylko do grzania wody (i to z otwartą komorą spalania) w małych mieszkaniach jest raczej bez sensu. W większości przypadków - bo jak ktoś będzie miał w mieszkaniu "burdel" - to zużycie wody do kąpieli będzie ogromne - wtedy warto pokombinować z piecykiem.
  • #19
    MM2X
    Level 26  
    wnoto wrote:
    Używać piecyka tylko do grzania wody (i to z otwartą komorą spalania) w małych mieszkaniach jest raczej bez sensu. W większości przypadków

    Dlaczego?

    Dodano po 2 [minuty]:

    mirrzo wrote:
    Spokojnie, dasz radę. Wystarczy rozdzielić obie rzeczy. A wejdzie to szybko w krew.Tak poza tym, owa terma podgrzewa wodę nawet do ok 70stC

    Też tak myślę, że w najgorszym przypadku można to rozdzielić.
  • #20
    wnoto
    Level 34  
    MM2X wrote:
    wnoto wrote:
    Używać piecyka tylko do grzania wody (i to z otwartą komorą spalania) w małych mieszkaniach jest raczej bez sensu. W większości przypadków

    Dlaczego?



    1. Jak liczyłem powyżej koszty eksploatacji niewiele niższe
    2. Nierównomierność grzania wody (szczególnie przy małym poborze)
    3. Niebezpieczeństwo wybuchu
    4. wyziębianie pomieszczenia z piecykiem (przeciągi)
    5. Coroczne serwisy
    6. Nieadekwatnie wysoki abonament gazowy w stosunku do ceny samego gazu (ok. kilkanście złotych miesiećznie).
    7. Przy 100% prądu z II taryfy koszty eksploatacji (bez serwisów) są porównywalne
    8. Konieczność utrzymania komina i corocznych (choć nie pamiętam dokładnie czy czasami prawo nie mówi o 2 przeglądach rocznie)
    9. Wyziębienie z powodu wymaganej dziury w ścianie.

    10. Mało istotne ale .... przy bojlerze można równocześnie korzystać z prysznica i zmywać naczynia
    11. Brak przeglądu kotła czy serwisu może spowodować brak wypłaty odszkodowania z PZU gdy zdarzy się pożar.

    P.S. Nie jestem przecinikiem gazu. JEst OK. Ale w niektórych przypadkach lepiej grzać prądem.
  • Helpful post
    #21
    mirrzo

    Moderator on vacation ...
    Odnoszę się do zawartych podpunktów:

    wnoto wrote:

    1. Jak liczyłem powyżej koszty eksploatacji niewiele niższe
    2. Nierównomierność grzania wody (szczególnie przy małym poborze)
    3. Niebezpieczeństwo wybuchu
    4. wyziębianie pomieszczenia z piecykiem (przeciągi)
    5. Coroczne serwisy
    6. Nieadekwatnie wysoki abonament gazowy w stosunku do ceny samego gazu (ok. kilkanście złotych miesiećznie).
    7. Przy 100% prądu z II taryfy koszty eksploatacji (bez serwisów) są porównywalne
    8. Konieczność utrzymania komina i corocznych (choć nie pamiętam dokładnie czy czasami prawo nie mówi o 2 przeglądach rocznie)
    9. Wyziębienie z powodu wymaganej dziury w ścianie.
    10. Mało istotne ale .... przy bojlerze można równocześnie korzystać z prysznica i zmywać naczynia
    11. Brak przeglądu kotła czy serwisu może spowodować brak wypłaty odszkodowania z PZU gdy zdarzy się pożar.


    1.Różnica znaczna
    2.Nieskończona ilość ciepłej wody, nawet przy małym przepływie. Termy załączają się już od ok 3l/min
    3.Bardzo niewielkie jest takie niebezpieczeństwo; nawet mniejsze, niż porażenie prądem.
    4. Jakie przeciągi?
    5. Bez przeglądów wszystkie urządzenia są zawodne.
    6. Nie znam cen
    7. Niedogodność II taryfy do codziennego życia.
    8. Co to znaczy "utrzymanie komina"? Przegląd kominów załatwia zarządca, więc hurtowo cena jest niewielka.
    9. Jak dziura w ścianie?
    10. Mało istotne... ale przy bojlerze mamy ograniczoną ilość ciepłej wody. Następna za kilka godzin
    11. W razie braku jakiegokolwiek przeglądu. Najwięcej pożarów w domach i mieszkaniach wywołanych jest właśnie przez wszelkie nieprawidłowości instalacji elektrycznych
  • #22
    wnoto
    Level 34  
    Jeżeli dobrze pamiętam początek wątku to rozmawiamy o podgrzewaczu atmosferyku. Czyli punkt 4 i 9 mają istotne znaczenie - jest dziura w ścianie dla zapewnienia powietrza.

    1. Jeżeli jednak odnosisz się do grzania w II taryfie to wtedy ta różnica maleje do 9 zł (czyli chyba przyznasz że niewielka).
    2 OK.
    3. Na podstawie czego tak sądzisz. Podaj przykład z telewizji o porazeniu prądem z bojlera a wybuch gazu to niejednokrotnie oglądaliśmy + zaczadzenia.
    4. Wyjaśniłem - piecyk pobierając powietrze z pomieszczenia robi przeciąg. Podaj jeśli wiesz (bo ja nie) ile m3 powietrza potrzeba do spalenia 1m3 gazu.
    5. Kto z obecnych robił przegląd instalacji elektrycznej w domu ? w szczególności bojlera ? Co prawo na to ? Odnośnie gazu są zdecudowanie bardziej szczegółówe . Z czego to wynika ?
    6. Ja podałem ... ale zrobiłem bład. Minimalna stała opłąta (abonament) za gaz w taryfie W-2 (jak podaje się że piec jest w domu to chyba taka jest minimalna) to 20 zł miesięcznie (netto)

    Prąd w II taryfie w tym przypadku jest tańszy (55 zł prąd , 67 zł gaz ). W normalnej taryfie prąd 105 zł.
    W porównaniu z normalnym prądem różnica spada do 40 zł/miesięcznie. Też sporo ?

    7. II taryfa. Niedogonność ? Większość z nas (szczgólnie ci w domach) po przejściu na II taryfę nie zauważy wzrostu rachunków. Policz ile godzin na dobę to taryfa tania. Do tego często cała sobota i niedziela. Mi osobiście wyszło że żużywając tylko 33% energi w taniej taryfie mój rachunek nie urośnie wcale (G12W). (jestem w trakcie załatwiania papierów :))
    8. To konieczność bycia w domu podczas inspekcji nakazanej przez administrację. Płącimy kominiarzowi i administracji za dopilnowanie.
    9. Wyjasnialiśmy - atmosferyk - wymagania prawne
    10. Tak.Pawda - .... jaka oszczędność środowiska :) (żart)
    12. Mówimy tutaj o szczególnych zaniedbaniach. To tak jakby instalator od gazu puścił spaliny z atmosferyka rurą spiro bez atestu lub kanalizacyjną .... lub gaz węzem ogrodowym :)



    Proszę wszystkich o sprawdzenie moich wyliczeń.

    Musze sprawdzić czy przy tak małym zużyciu nie obowiązuje taryfa W-1 (nigdy nie brałem jej pod uwagę) bo brana jest pod uwagę głownie jak ktoś ma tylko kuchenkę gazową.
  • #23
    MM2X
    Level 26  
    W moim przypadku mieszkanie jest bardzo ciepłe, przeglądy robi Spółdzielnia, czy jest piec czy nie ma. Jeżeli chodzi o wrzutnie powietrza do spalania- nie musi być zaraz dziura w ścianie a jedynie nawietrzak w ramie okiennej. Jakoś bardziej przekonuje mnie do gazu niż do prądu.

    Dodano po 3 [minuty]:

    10. Mało istotne... ale przy bojlerze mamy ograniczoną ilość ciepłej wody. Następna za kilka godzin[quote]
    - to jest dość ważne.
  • #25
    wnoto
    Level 34  
    [quote="MM2X"]W moim przypadku mieszkanie jest bardzo ciepłe, przeglądy robi Spółdzielnia, czy jest piec czy nie ma. Jeżeli chodzi o wrzutnie powietrza do spalania- nie musi być zaraz dziura w ścianie a jedynie nawietrzak w ramie okiennej. Jakoś bardziej przekonuje mnie do gazu niż do prądu.

    Dodano po 3 [minuty]:

    10. Mało istotne... ale przy bojlerze mamy ograniczoną ilość ciepłej wody. Następna za kilka godzin
    Quote:

    - to jest dość ważne.


    Dziura ma mieć 200cm2. Tego wywietrznik nie załatwi. Choć w praktyce się zapewne sprawdza bo pobiera powietrze z innych pomieszczeń, nawet z dziurki od klucza :) Ale to niezgodne z przepisami i PZU to wykorzysta.

    odnośnie punktu 10 to kwestia ustalenia jak dużo wody potrzebujesz. Jeśli intensywne kąpiele to rzeczywiście piecyk ma więcej plusów.

    Dodano po 6 [minuty]:

    7 kWh potrzeba aby zagrzać 200l wody o 30stopni. Mając bojler 50l (mały) potrzebujemy 1,75 kWh. Grzałka w bojlerze ma 1,5 kW to mamy 1h 20 minut na zagrzanie. (w praktyce ciut dłużej)
    Grzałki są i 2 kW.

    Mając bojler 100 l można mieć wodę w niej o temp. np. 70C mieszając ją z zimną 8C uzyskujemy prawie ciągły strumień ciepłej wody (39C) w ilości 200l (to sporo).

    Nie chcę Cię na siłę uszczęśliwiać. Bardziej liczę na fakt, że inni kiedyś przeczytają ten wątek, przeliczą sobie .... i wybiorą dla siebie najlepsze rozwiązanie.
  • #26
    MM2X
    Level 26  
    wnoto wrote:
    Dziura ma mieć 200cm2. Tego wywietrznik nie załatwi. Choć w praktyce się zapewne sprawdza bo pobiera powietrze z innych pomieszczeń, nawet z dziurki od klucza :)


    200 cm2 przy pomieszczeniu minimalnym tj. 8m3 (wg Spółdzielni). Ja połączyłem kuchnię z przedpokojem i mam obecnie 3x większą kubaturę niż minimalna. Poruszyłeś ważną kwestię a mianowicie skąd piecyk bierze tlen do spalania?. Co z tego,że drzwi łazienkowe mają 200 cm2 jak wszyscy lokatorzy wymienili okna na plastikowe i zapewne pozostaje "dziurka od klucza". Kominiarze zalecają (nieoficjanie) wycinanie górnej uszczelki w oknie kuchennym. Przy drewnianych oknach niejednokrotnie sąsiad nie wiedząc o tym "użyczał" nam tlenu. Może macie jakieś doświadczenia w tym temacie?
  • #27
    wnoto
    Level 34  
    wydaje mi się że 200cm2 obowiązuje bez względu na wielkość kotłowni.


    "Chodziło mi o fakt, że wielkość kotłowmi w m2 nie ma wpływu na wielkość otworu" - nie chiałem pisać dodatkowego posta więc uzupełniłem tego. Zminiłem po poniższej uwadze kolegi.
  • #29
    wnoto
    Level 34  
    MM2X200 wrote:
    cm2 przy pomieszczeniu minimalnym tj. 8m3 (wg Spółdzielni). Ja połączyłem kuchnię z przedpokojem i mam obecnie 3x większą kubaturę niż minimalna. Poruszyłeś ważną kwestię a mianowicie skąd piecyk bierze tlen do spalania?. Co z tego,że drzwi łazienkowe mają 200 cm2 .....


    Wow. Co za interpretacja przepisów ... to nie musi być dziury w ścianie ?
    Miałem na myśli ścianę zewnętrzną - z dostępem do "swieżego powietrza z zewnątrz"
  • #30
    MM2X
    Level 26  
    wnoto wrote:
    Wow. Co za interpretacja przepisów ... to nie musi być dziury w ścianie ? Miałem na myśli ścianę zewnętrzną - z dostępem do "swieżego powietrza z zewnątrz"

    Jeżeli jest tak jak mówisz, to w budynkach wielorodzinnych (blokach osiedlowych - jak u mnie) w każdym mieszkaniu powinna być taka ...dziura,- a niestety nie ma. Piecyki wiszą w łazience, okna plastikowe - czyli wbrew przepisom???, jeżeli tak jak zatem przechodzą coroczne kontrole administratora?. Przy okazji jeszcze jedna kwestia- jeżeli mieszkanie jest doszczelnione (okna plastikowe), czy przypadkiem powietrze do spalania gazu nie jest pobierane z kratek wentylacyjnych (odwrotny ciąg) i jak to się ma do działania wentylacji w ogóle?