Pompa na stole rozebrana,zaworki wszystkie na krótko "cykają"
Przelutowałem dla pewności.
Przekaźniki sprawne,silnik pompy też
Sterownik pod tylną kanapą ,zasilania i masy sprawdzone.
Wiązka prześwietlona (sterownik-pompa) ok.
Po odpaleniu gaśnie kontrolka,ale wystarczy ruszyć delikatnie i zaraz wywala błąd zaworu i zapala kontrolkę. Prędkości z kół stabilne,odczytane w parametrach.
Dostałem drugą pompę tyle że z nieznajomego mi źródła i to samo! Brak słów.
Jakieś sugestie koledzy?
Przelutowałem dla pewności.
Przekaźniki sprawne,silnik pompy też
Sterownik pod tylną kanapą ,zasilania i masy sprawdzone.
Wiązka prześwietlona (sterownik-pompa) ok.
Po odpaleniu gaśnie kontrolka,ale wystarczy ruszyć delikatnie i zaraz wywala błąd zaworu i zapala kontrolkę. Prędkości z kół stabilne,odczytane w parametrach.
Dostałem drugą pompę tyle że z nieznajomego mi źródła i to samo! Brak słów.
Jakieś sugestie koledzy?