Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Olej silnikowy, Honda Civic.

macsmial 19 Sty 2011 18:10 7270 11
  • #1 19 Sty 2011 18:10
    macsmial
    Poziom 13  

    Witam, kupiłem dziś olej silnikowy do mojego Civica Link Nie kieruję się wyłącznie ceną ale nie chcę też przepłacać. Podpowiedzcie czy ten olej będzie odpowiedni. Silnik d16v1, 80 000km. Teraz zalany jest olejem 5W30 ale nie wiem jakiej firmy.

    2 11
  • #2 19 Sty 2011 23:35
    jerzyf
    Poziom 22  

    Moim zdaniem jest OK, też takiego używam Renault 1,6/16V.

    0
  • #3 20 Sty 2011 00:14
    siewcu
    Poziom 33  

    Skąd wiesz jaka lepkość ? Szukasz porządnego oleju po czym pytasz, czy olej, który kupiłeś jest dobry ? Nie tędy droga.

    0
  • #4 21 Sty 2011 01:52
    gabik001
    Poziom 36  

    A na korku wlewu oleju nie pisze?

    0
  • #5 21 Sty 2011 03:31
    guard10
    Poziom 28  

    Witam przy 80k pownienes zaaplikowac 10w a nie syntetyk ,mam taka honde i trzeba o nia dbac, pozatym nie wlewaj na ful oleju,tego nie lubia.Pozdrawiam

    0
  • #6 21 Sty 2011 14:05
    siewcu
    Poziom 33  

    Brednie. Po co przechodzić na półsyntetyk skoro może jeździć bez najmniejszego problemu na syntetyku ? Szkodliwe porady widzę.

    0
  • #8 23 Sty 2011 13:18
    murarz24
    Poziom 9  

    witam. Wytłumaczcie mi proszę jak to jest z tymi syntetykami i półsyntetykami - wcześniej myślałem że 10w40 to półsyntetyk a spójrzcie na opis tego oleju --> http://www.valvoline.pl/pr,14,durablend_10w-40.html -napisano że to jest olej syntetyczny mimo że to 10w40 . to jak to jest? czy mogę taki zalac do punto I ? niby fiacior zaleca 15w40 lub 10w40 (poniżej -15 st C ) półsynt lub mineral a ten valvoline durablend to niby jest syntetyk- spełnia więc norme lepkości i czy w takiej sytuacji ma znaczenie to czy ten olej jest syntetyczny czy półsyntetyczny skoro to i tak 10w40? Teraz mam zalany mobil super 2000 a ponoć valvoline jest lepszy

    0
  • #9 23 Sty 2011 13:29
    siewcu
    Poziom 33  

    Z tego co pamiętam(ale mogę się mylić), występują dwa rodzaje oleju półsyntetycznego - na bazie syntetycznej i mineralnej.

    0
  • #11 23 Sty 2011 14:01
    siewcu
    Poziom 33  

    NIE zalewać Comma(Castrol też odradzam). Firma nikomu nie znana, na pewno nie są to oleje najwyższej klasy, jedyne co warte z tej strony to informacja o lepkościach i normach. Poza tym, z zasady olej lejemy o takiej samej jak wcześniej - przejście z np. mineralnego na półsyntetyk może zaowocować rozszczelnieniem silnika. Jeśli był zalany syntetyk, można spokojnie lać sysntetyk, a bujdą jest miana na półsyntetyk po przekroczeniu 80 tysięcy km.

    0
  • #12 23 Sty 2011 14:26
    zeimp
    Moderator na urlopie...

    Więc tak. Po pierwsze nie miałem na myśli reklamować żadnej firmy (!), po drugie chodziło mi o opis właściwości olejów, a po trzecie pozwolę sobie skopiować wypowiedż z innego działu, gdzie dokładnie opisał to Robokop.:

    Robokop napisał cyt.:
    Po pierwsze - magiczna literka W(inter) ma tutaj drugorzędne znaczenia, chodzi o technologię produkcji tzw. bazy oleju - czyli albo mineralnej, albo syntetycznej. Różnica pomiędzy nimi jest taka, że olej syntetyczny oprócz dużo lepszej trwałości, lepkości i gęstości ( mniejsza różnica pomiędzy ciepłym a zimnym) nie ma praktycznie właściwości odkładania laków i nagarów w silniku - czyli wytrąconych z oleju cząsteczek sadzy czy produktów depolimeryzacji (czy polimeryzacji?) oleju, w skrócie związków które odkładając się na elementach silnika mu nie szkodzą, a rozpuszczone przez wlany olej syntetyczny i wprowadzone ponownie do obiegu działają jak pasta ścierna na węzły tarcia. Dodatkowo w silnikach ze znacznym przebiegiem uszczelnienie układu tłok/pierścienie/cylinder zawdzięczasz właśnie między innymi odłożonemu w rowkach tłoka nagarowi, który w dużym zakresie działa jako swoisty kompensator luzu. Często się słyszy że "auto oleju nie brało, a po założeniu LPG" zaczęło". Czemu? A właśnie temu, że ze spalania gazu nagar praktycznie nie powstaje, więc ten "uszczelniacz" w rowkach nie zostaje na bieżąco uzupełniany. Oczywiście zupełną bzdura jest przeciekanie oleju syntetycznego przez simmeringi - jeśli simmering puszcza, to znaczy że to jest albo jego wina, albo wytartego wałka który uszczelniał, najmniej wspólnego z tym ma rodzaj oleju. Zresztą jest to uszczelnienie mokre - nieznaczna, niezauważalna ilość oleju jest potrzebna do smarowania wargi uszczelniacza - inaczej zostałby zwyczajnie stopiony przez tarcie - analogia do uszczelnień sznurowych w dławicach pomp hydroforowych.

    0