Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Część grzejników grzeje do połowy

20 Sty 2011 22:10 8837 27
  • Poziom 9  
    Proszę o pomoc w zdiagnozowaniu problemu. Mam w swoim domu dosyć rozbudowany system ogrzewania: dwa obiegi - podłogówka i grzejniki. Grzejniki (Kermi, z podejściem od dołu) zasilane są poprzez rozdzielacze. Przez prawie 10 lat wszystko funkcjonowało bez zarzutu. Latem robiłem pierwszy remont: drobne poprawki pęknięc tynków, malowanie. W celu dokładnego odświeżenia całych pomieszczeń (zmiana kolorów pomieszczeń) zostały zdjęte grzejniki. Po zdjęciu każdego grzejniki zaklejałem tzw. portki. Przy okazji wykonałem też płukanie grzejników. Po malowaniu zostały ponownie zamontowane. To było latem. Po uruchomieniu ogrzewania we wrześniu zaczęły się problemy: dwa grzejniki w jednym z pomieszczeń, zresztą położone najbliżej rozdzielacza grzeją tylko do połowy. Pozostałe - bez zarzutu. Nie są zapowietrzone! W obiegu jest właściwe ciśnienie, ok. 0,2 MPa. Próbowałem różnych "sztuczek" - bez efektu. Zamknąłem dopływ do wszystkich pozostałych grzejników, pozostawiając tylko te dwa: pompa pracowała praktycznie cały czas, natomiast efekt był taki, iż góra b. gorąca, a dół tych dwu grzejników zrobił się delikatnie letni. Po uruchomieniu normalnego funkcjonowania całego systemu - sytuacja wraca do poprzedniego stanu: góra grzejnika ciepła, dół zimny.
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Poziom 12  
    Sprawdź czy ci gdzieś uszczelka nie podeszła na powrocie zapewne gdzieś powrót masz przypchany bo nie możliwe jest żeby grzejniki płukane i odpowietrzone tak reagowały, albo spróbuj odpowietrzyć rozdzielacz one też sie potrafią zapowietrzyć
  • Poziom 30  
    Sprawdż zawory pod grzejnikowe ewentualnie wyczyść filtr pod piecem.
  • Poziom 9  
    Jakie znaczenie może mieć filtr przy piecu, jeśli 12 grzejników pracuje "normalnie" a dwa nie?; to - chyba - zły trop...
    Rozdzielacz nie jest zapowietrzony - wszystkie (a mam ich 4 pary) mają zainstalowane automatyczne odpowietrzniki; w rozdzielaczu powrotnym dla tych 2 grzejników sprawdzałem dodatkowo odpowietrzenie "ręcznie".
    Sprawa uszczelki - może... Muszę spróbować zatem zdjąć te dwa raz jeszcze i po kontroli zaworów i uszczelek - zamontować ponownie.

    Dodano po 1 [godziny] 33 [minuty]:

    Jest jeszcze jedna kwestia, o której wcześniej nie napisałem.
    Podczas remontu zlikwidowałem jeden z grzejników - podczas prawie dziesięcioletniej eksploatacji okazał się zbędny. Po zdjęciu tzw. portek na obydwie rury zostały założone "zaślepki" (na każdą z rur - łącznik rury + korek). Takie rozwiązanie zasugerowano mi w sklepie hydraulicznym. Po zabezpieczeniu folią - całość zagipsowana (!)
    Czy może w tym tkwić problem?
    Sprawdziłem, że te dwa grzejniki z problemem mają wyjścia jako pierwsze na rozdzielaczu, a wejścia powrotu do rozdzielacza jako ostatnie, bezpośrednio po wejściu tego zaślepionego powrotu.
    Jeśli tak - to czeka mnie kucie w ścianie...
    Jeżeli to jest rozwiązanie problemu - podejrzewam w tym wypadku zapowietrzenie tego odcinka - to czy ten nieczynny fragment powinien być połączony za sobą tylko łącznikiem łączącym rurę doprowadzającą z rurą powrotną?
  • Poziom 2  
    Cytat:
    Podczas remontu zlikwidowałem jeden z grzejników - podczas prawie dziesięcioletniej eksploatacji okazał się zbędny. Po zdjęciu tzw. portek na obydwie rury zostały założone "zaślepki" (na każdą z rur - łącznik rury + korek). Takie rozwiązanie zasugerowano mi w sklepie hydraulicznym. Po zabezpieczeniu folią - całość zagipsowana (!)
    Czy może w tym tkwić problem?

    Nie.

    Cytat:
    Sprawdziłem, że te dwa grzejniki z problemem mają wyjścia jako pierwsze na rozdzielaczu, a wejścia powrotu do rozdzielacza jako ostatnie, bezpośrednio po wejściu tego zaślepionego powrotu.

    Jak to sprawdziłeś?

    Cytat:
    czy ten nieczynny fragment powinien być połączony za sobą tylko łącznikiem łączącym rurę doprowadzającą z rurą powrotną?

    Nie! Jeśli połączysz powrót z zasileniem możesz mieć tzw krótki obieg i woda będzie sobie tylko hulać w tym właśnie krótkim obiegu ze względu na brak oporu grzejnika.



    Jeśli zapowietrzyły bądź zamuliły się rury na odcinku grzejnik -> rozdzielacz, proponuję następujące rozwiązanie.
    Zaopatrz się w redukcję GZ 3/4" ze stożkiem na GZ 1/2", z tego co pamiętam to Danfoss ma takie w swojej ofercie. Do tego weź kolanko dwu-kielichowe 1/2", zawór spustowy 1/2" i kawałek węża ogrodowego który wejdzie ci na ten zawór spustowy.
    Aha jeszcze wiadro i pomocnika.

    1. Pozamykaj przepływy na wszystkich grzejnikach w domu.
    2. Zdemontuj oba grzejnik które nie grzeją, spuszczając wodę tylko z tych dwóch.
    3. W powrót zaworu grzejnikowego wkręć nabytą wcześniej redukcję,
    w redukcję kolanko, a w kolanko zawór spustowy. Na zawór nasuń jedną końcówkę węża ogrodowego, a drugą umieść we wiadrze.
    3. Zamknij zawór spustowy, a odkręć powrót zaworu grzejnikowego.
    4. Poproś pomocnika aby odkręcił dopuszczanie wody do instalacji w kotłowni, a ty w tym samym czasie odkręć zawór spustowy. Jak napełni się wiadro to to zamknij zawór a pomocnik niech zamknie dopuszczanie wody w kotłowni.
    Jeśli odcinek był zapowietrzony to z węża będzie leciało powietrze pomieszane z wodą.
    Jeśli woda w wiadrze będzie mocno brudna to być może odcinek ten był zamulony i warto czynność tą powtórzyć, nawet kilka razy.
    5. Można też dla pewności przepłukać zasilenie grzejnika.
    6. To samo robimy z drugim grzejnikiem.

    Ciekaw jestem efektów.
    Pozdrawiam.
  • Poziom 35  
    Może przed tą kłopotliwą robotą warto sprawdzić, czy tzw. kryzowanie jest prawidłowe. Może ten grzejnik jest zimny dołem z powodu zbyt małego przepływu. Jeśli są nowoczesne zawory, to można zmienić nastawę bez spuszczania wody (wystarczy zdjąć głowicę i nastawę mozna zwiększyć obracając pierścień nastawczy nawet ręką, bez żadnych narzędzi) a jeśli stare, to już trzeba spuścić wodę, odkręcić zawór, przeczyścić kryzę (mogła zostać zamulona), ewentualnie wymienić na taką z większym otworem. Gdy są te nowoczesne zawory Danfoss, to można na krótko dać nastawę na "N" (bez kryzowania) i wtedy większy przepływ przepłucze zawór i grzejnik (potem dać właściwą nastawę).
  • Specjalista - systemy grzewcze
    Sprawdź zawory termostatyczne i głowice czy sie nie blokują. Rury od zdemontowanego grzejnika odkręć od rozdzielacza i przy rozdzielaczu zaślep.
  • Poziom 9  
    A grzejniki sa odpowietrzone ??? Mi sie wydaje ze to wlasnie wina powietrza w grzejnikach .... Bo raczej innego wyjscia nie ma ...
  • Poziom 9  
    Jomal15 napisał:
    A grzejniki sa odpowietrzone ??? Mi sie wydaje ze to wlasnie wina powietrza w grzejnikach .... Bo raczej innego wyjscia nie ma ...


    Szkoda, że udzielając rady nie przeczytasz "informacji o problemie" - jeśli problemem byłoby zapowietrzenie grzejników nie zakładałbym tego tematu na forum...
  • Poziom 9  
    Witam
    Podłącze się pod ten temat bo mój problem dotyczy grzejnika Kermi x2.
    Grzejnik jest zamontowany w bloku, a problem jest taki, że grzeje tylko górna część i mimo odpowietrzenia nic się nie zmienia. Zimna jest również rurka odpływu. Zastanawiające jest natomiast takie zjawisko, że w trakcie odpowietrzania grzejnik w dalszym ciągu jest ciepły tylko w górnej części ale wówczas rurka odpływu "dolna" jest gorąca. Po zakończeniu odpowietrzenia wszystko wraca do normy, czyli grzeje tylko góra i rurka odpływu jest zimna. Proszę o pomoc.
  • Poziom 19  
    Słaby przepływ przez grzejnik spowodowany oporami wewnętrznymi grzejnika jak i rozregulowaniem instalacji u sąsiadów (prawdopodobnie nie mają zkryzowanych grzejników i mają o mniejszych oporach przepływu). Pytanie czy ten grzejnik był wymieniany przez spółdzielnię czy sam go sobie dołożyłeś ?
  • Poziom 9  
    Witam ponownie
    Czy jeszcze mogę prosić o jakieś wskazówki lub rady w powyższym temacie.
    Czy mogę w jakiś sposób zwiększyć tę kryzę, a jeżeli tak to w jaki sposób?
    Z góry dziękuję za wszelkie podpowiedzi
  • Poziom 19  
    Sam nie dasz rady nic z tym zrobić.
    Najlepiej wstaw z powrotem tamte kaloryfery które były (a były pewnie o większej średnicy stare żeliwne itp) i sytuacja powróci do normy.
    Inaczej nic nie zdziałasz bo spółdzielnia się na Ciebie wypnie że bez jej zgody i ich wytycznych wymieniłeś grzejniki, mogą też ukarać Cię karą za rozregulowanie instalacji itp.
  • Poziom 9  
    Ta dla formalności to zgodę miałem tylko wymieniłem we własnym zakresie . Tak to się odbywa we "wspólnocie" i było to przeze mnie ustalone z administracją nieruchomości przynajmniej mojej. Idą na łatwiznę.
    Starych grzejników nie mam bo zabrała hydraulik, który montował nowe.
    Z tego widać, że sytuacja bez wyjścia!
  • Poziom 9  
    22 stopnie ale nie wiem jak będą duże mrozy
  • Poziom 10  
    tez tak mialem polowa nie grzala i przy mrozach temp spadla pare stopni
  • Poziom 36  
    Witam, posiadasz zawór z głowicą termostatyczną? Jeśli tak to jak ją nastawiłeś? A może posiadasz zawór na powrocie grzejnika i może nie jest do końca otwarty? Bo kolega pisze o problemie a typ zaworów, sposób montażu itd są bardzo istotne dla udzielenia trafnych odpowiedzi, fajnie by było zobaczyć zdjęcie grzejnika i rur do niego prowadzących.

  • Moderator na urlopie...
    mirrzo napisał:
    A w pokoju masz ciepło?

    KeramW65 napisał:
    22 stopnie ale nie wiem jak będą duże mrozy

    Czyli jest OK. Masz "duży" grzejnik i dobrze on odprowadza ciepło. Temperatura grzejnika to nie wszystko.
  • Poziom 9  
    Grzejnik nie jest duży ale był wymiarowany przez profesjonalną firmę. Zrobię fotę i załączę razem z zaworem. Co tyczy się zaworu na powrocie to taki mam ale wszystko jest odkręcone i sprawdzone. Tak jak wspominałem jak odpowietrzam to na powrocie jest rura bardzo gorąca.
  • Poziom 35  
    Lepiej, gdy grzejnik nie jest przewymiarowany, gdyż bardziej potrzeba, by był ciepły dołem (stopy najbardziej marzną). Najgorsze były te dawne wysokie grzejniki żeliwne - z reguły górą gorące, w środku letnie, dołem - zupełnie zimne i efekt był taki, że na wysokości głowy w mieszkaniu jest upał a nogi się ma wiecznie lodowate. Najlepiej, by grzejnik był możliwie niski (ciepło dołem).
  • Poziom 9  
    Część grzejników grzeje do połowy Część grzejników grzeje do połowy Część grzejników grzeje do połowy

    Dołączam fotki. Nie wiem czy coś to pomoże ale nadal liczę na pomoc od Was.
  • Poziom 12  
    "Tak jak wspominałem jak odpowietrzam to na powrocie jest rura bardzo gorąca" skoro tak to sprawdź na rozdzielaczu czy nie masz zamienionego zasilania z powrotem
  • Poziom 16  
    @keramw65: piszesz o jednym grzejniku, pokazujesz dwa, a na ten środkowy obrazek to jak się mamy patrzyć?
    Czy przy tej opisanej sytuacji i tych 22 stopniach to termostat jest juz odkręcony na 100%? Bo @W0jtek92 też już pytał, ale nie raczyłeś odpowiedzieć.
    Jeżeli nie jest odkręcony na 100%, a odkręcisz, to czy wtedy na grzejniku coś się zmienia?
    Jeżeli już jest na full, to zdejmij termostat i pokaż na dobrym zdjęciu, jak wygląda pod nim?
  • Poziom 9  
    Faktycznie omyłkowo wpadła fotka grzejnika z drugiego pokoju. Problem dotyczy grzejnika na fotce 3 i 2 (zawór na powrocie). Termostat i zawór jest odkręcony w 1000%. Przy ostatnich mrozach mimo to, że grzejnik był bardziej gorący w części, o której napisałem na wstępie spowodowało, że temperatura z 22 spadła do 20 stopni.
    Ponieważ nie zamieszkuję w tym lokalu na co dzień to postaram się jak najszybciej wstawić fotkę, o którą prosisz(Rafikus).
  • Poziom 16  
    A kryza w dolnym zaworze wykrecona jest na maksa?? Spróbuj odkręcić nakretke a później kluczem imbusowym wykrec trochę ten grzybek i powinno być lepiej