Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jaki samochód za 10tyś PLN ? (10-latek)

domelc 21 Sty 2011 10:17 6651 20
  • #1 21 Sty 2011 10:17
    domelc
    Poziom 23  

    Witam

    Szukam dla siebie 10-letniego samochodu za 10 tyś zł.

    Na razie oscyluję między :
    - Opel Vectra
    - Audi A4
    - Seat Toledo 2

    Co wybrać z tej trójki, może macie inne propozycje ?

    Dodano po 5 [minuty]:

    Jaki samochód za 10tyś PLN ? (10-latek)Jaki samochód za 10tyś PLN ? (10-latek)Jaki samochód za 10tyś PLN ? (10-latek)

    0 20
  • #2 21 Sty 2011 11:49
    xanio
    Poziom 27  

    A jakie ma być zastosowanie tego samochodu? Rodzinny, sportowy czy dopracowóz?

    0
  • #3 21 Sty 2011 11:53
    domelc
    Poziom 23  

    rodzinny, dopracowóz

    0
  • #4 21 Sty 2011 15:35
    tzok
    Moderator Samochody

    Z tej trójki to Toledo II ew. A4 B5 ale za tą cenę będzie mocno wyeksploatowane, Vectrę B odradzam.

    0
  • #5 21 Sty 2011 17:38
    xanio
    Poziom 27  

    Vectra pewnie najbardziej awaryjna z tych trzech, chociaż jest tego na rynku cała masa więc ewentualne naprawy nie będą problemem. Jeżeli to ma być samochód rodzinny to może jakieś kombi? Na przykład za te pieniądze można kupić Suzuki Baleno kombi w dieslu. Samochody b. mało awaryjne.
    Masz opinie o tym samochodzie:
    http://www.autocentrum.pl/suzuki/baleno/ii/kombi/silnik-diesla-1.9-td-75km

    Z silnikiem benzynowym (od Suzuki) jest jeszcze solidniejszy.. ale wiadomo: trochę inne spalanie.

    0
  • #6 21 Sty 2011 19:32
    siewcu
    Poziom 33  

    Poszukaj Mazdy, ale o kombi raczej zapomnij. A Suzuki Baleno odpuść na wstępie - dostępność części jest zerowa.

    0
  • #7 21 Sty 2011 20:12
    maiusz 123
    Poziom 11  

    Co do vectry to może i awaryjna ale części opel ma tanie

    0
  • #8 21 Sty 2011 20:13
    siewcu
    Poziom 33  

    Co z tego, że tanie części, skoro idzie ich ponadprogramowo dużo.

    0
  • #9 22 Sty 2011 11:03
    maiusz 123
    Poziom 11  

    Miałem vectre przez dwa lata i jedynie co do niej włożyem to świece i tłumik koncowy i tylko lałem pb i auto jeżdziło aż miło.
    A auto było z 94 więc jeż starawe to jak na swój wiek to za dużo nie włożyłem do niego .:D

    0
  • #10 23 Sty 2011 09:32
    kamil907
    Poziom 28  

    Z 94r to jest vectra A, a w temacie chodzi o B więc o czym piszesz? Vectry oczywicie nie polecam ze względu na słabe blachy. W tej cenie standardowo polecę Peugeota 406 bo jest bardzo wygodny, bezawaryjny i ma ocynk. Warta uwagi była by też Honda Civic VI chociaż tu już będzie słabsza blacha niż w peugeocie. Za niewiele ponad 10k można też wyrwać Fiata Stilo który jest bardzo dobrym autem, przyczepić się można jedynie do słabej jakości plastików ale za to części są bardzo tanie. Mazdy sobie odpuść bo części do nich są zbyt drogie, a niektóre praktycznie niedostępne, no chyba że to nie stanowi problemu to ogólnie te auta są OK. Wytwory niemieckiej motoryzacji też zdecydowanie odradzam bo są bardzo przereklamowane i zwykle mocno wyeksploatowane. Nie wspominam już o braku jakiegokolwiek komfortu i topornej budowie.

    0
  • #11 23 Sty 2011 09:41
    dyszel85
    Poziom 18  

    Na jakiej podstawie kolega jeżdżący peugeotem stwierdza, że części do mazdy są drogie? Ja jeżdżę tym autem ponad 3 lata i ceny części nie są zbyt wysokie. Z resztą jakie to ma znaczenie jeśli się ich w ogóle nie wymienia bo samochód bardzo, ale to bardzo rzadko się psuje. Przy odrobinie szczęścia kupi się zadbaną mazdę 626 GF z lat 1999-2000 z dobrym wyposażeniem i oszczędnym silnikiem benzynowym 2,0FS do którego bez problemu zamontujemy sekwencyjny wtrysk gazu.

    0
  • #12 23 Sty 2011 10:28
    kamil907
    Poziom 28  

    A na jakiej podstawie kolega twierdzi, że jeżdżę tylko Peugeotem?? To, że części do mazdy są droższe i gorzej dostępne nie podlega żadnej wątpliwości. A sama awaryjność to pojęcie względne bo dużo zalezy od tego przez kogo i jak auto było eksploatowane do tej pory.

    0
  • #13 23 Sty 2011 12:00
    tzok
    Moderator Samochody

    To, że auto się nie psuje nie znaczy, że nie trzeba do niego kupować części, niektóre części podlegają okresowej wymianie gdyż zużywają się w warunkach normalnej eksploatacji.

    Zdarza mi się słyszeć zachwalania właścicieli golfów 3 jakie to trwałe i tanie w eksploatacji auta, bo ma już 15 lat i wciąż oryginalne amortyzatory... faktem jest że w starszych VW zawieszenie nie daje o sobie znać mimo znacznych luzów - nic nie puka, a właściciel sądzi, że jak nic nie puka to jest wszystko ok. Badanie skuteczności amortyzatorów na przeglądach okresowych to też fikcja, musiałby się całkiem rozlecieć by auto nie przeszło tego badania. W takim Fiacie jest natomiast dokładnie na odwrót - każdy choćby minimalny luz od razu słychać i stąd opinia, że Fiaty mają g****e zawieszenie, a tak na prawdę nie ma większej różnicy w jego trwałości, może stukać ale luzy będą mniejsze niż w niejednym VW w którym nic nie puka. Potem jeżdżą takimi autami i dochodzi do wypadków bo mu koło odpadło, ale przecież zawieszenie miał ok - nic nie stukało.

    0
  • #14 23 Sty 2011 13:32
    siewcu
    Poziom 33  

    To, że części do Mazdy są droższe i gorzej dostępne jest kolejną bzdurą wymyśloną przez przeciwników japońców. Kup peuegota, będzie płakać na zawieszenie, które się sypie na polskich drogach. Kupi innego francuza, będzie płacz z robiącą cyrki elektroniką(ostatnio przerabiałem temat w Xsarze). Stilo za 10 tysięcy ? Szrot składany z 3. Na prawdę jedynym sensownym i bezawaryjnym wyjściem(jak na wiek auta) jest kupno Mazdy 626 - auto jest duże, wygodne i mało awaryjne.

    0
  • #15 23 Sty 2011 14:07
    tomko10
    Poziom 2  

    No to i ja dorzucę opinię i propozycję - do 10 tys. kupisz dobrą Sonatę i jak poszukasz to zagazowana.
    Auta wygodne, duże i tanie - mało ekonomiczne (spalanie) ale gaz wyrównuje tę różnicę.

    0
  • #16 23 Sty 2011 15:47
    tzok
    Moderator Samochody

    Kolega ma 306 kombi i wcale nie narzeka na zawieszenie, a jeździ dużo. Auto ma pory przebieg i musiał zrobić zawieszenie ale koszt nie był jakiś ogromny, a byłby mniejszy gdyby nie zwlekał do ostatniej chwili, bo mógłby tylko wymienić łożyska w belce, a nie całą belkę (uszkodzone łożyska zniszczyły gniazda).

    0
  • #17 23 Sty 2011 17:28
    domelc
    Poziom 23  

    Chyba jednak zostanę przy Seacie.

    Audi A4 jest tak popularna że jej cena też jest dobra :)

    A Ople to każdy odradza zarówno odnośnie blach i silnika.

    0
  • #18 23 Sty 2011 21:58
    Shadowek
    Poziom 31  

    Hm to może ja dodam coś od siebie jako posiadacz vectry b4 i audi a4 b5.
    Może zacznę od vectry, hm blacha! Jak kupiliśmy vectre była naprawdę ok, utrzymana od 1 właściciela, zmieniliśmy rozrząd i pojeździło się jakieś 9miesięcy bez żadnej usterki, teraz trzeba było łożysko wymienić i hm, blacha! Rdza zaczęła łapać całe auto, teraz trzeba będzie temu zaradzić, wiec ze względu na tą blachę nie polecam, zresztą widać ile już ych aut jest "zjadanych" przez rude... Wygoda jazdy, hm średnia, plastiki się tłuką, ale części są tanie, i tu za to duży plus. Jeszcze mam zastrzeżenia co do zderzaka, a raczej mocowania...
    A teraz o audi, hm auto kupiłem za 9tys. zł, więc praktycznie tyle co Ty chcesz wydać, kupiłem z silnikiem 1,6 adp... 0 problemu z rdzą, wygoda w aucie jest ok, choć jak dla mnie średnio wygodne podstawowe fotele, z tyłu miejsca jest trochę mało, plastiki dużo lepiej jak w vectrze, nic się nie trzaska, części, droższe jak do opla, często wybija się zawieszenie i wahacze... Ale ogółem auto jest spoko, ale jednak za mało kasy masz na wyłapanie naprawdę dobrego auta... Musisz szukać, jeździć i oglądać...

    0
  • #19 23 Sty 2011 22:05
    domelc
    Poziom 23  

    Może ktoś wie czy Seat Toledo II do którego nawiązuję w pierwszym poście ma ocynk blach ?

    Dodano po 3 [minuty]:

    Audi A4 b5 było pierwsze na moim celowniku, ale jak zauważył kolega tzok będzie w tej cenie bardzo wyżyłowane.

    I dlatego myślę o Seacie bo to jedna stajnia ...

    Muszę jeszcze porozglądać się jak wygląda sprawa w Niemczech.
    Myślę że za te 3 tyś euro można już jechać po samochód.

    Samochód który obecnie posiadam Fiat Uno SX 1.5 z 1990r. kupiłem w 2007r. za 300euro.

    0
  • #20 23 Sty 2011 22:29
    siewcu
    Poziom 33  

    A4 będzie problem kupić jakieś sensowne w tej kasie niestety, nie jest to niemożliwe ale potrawałoby to dużo czasu. Z Seatem tez nie będzie łatwo, niestety wybrałeś sobie auta z koncernu VAG, które są drogie.

    0
  • #21 24 Sty 2011 16:55
    tzok
    Moderator Samochody

    domelc napisał:
    Samochód który obecnie posiadam Fiat Uno SX 1.5 z 1990r. kupiłem w 2007r. za 300euro.
    Niestety A4 B5 za 2500€ to będą mniej więcej takie same zwłoki jak to Uno za 300€. Niemcy nie są głupi i za darmo nie oddają dobrych samochodów.

    0