Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Całkowice zablokowane drzwi w volkswagen Passat B5 1998 rok

21 Sty 2011 20:31 35048 18
  • Poziom 9  
    Witam serdecznie wszystkich kolegów.

    Mam taki problem z moim Passatem.
    Problem przedstawia się następująco: jak zawsze zamknąłem auto, czyli z przycisków na pilocie kluczyka oryginalnego VW, (dodam również że posiadam seryjny centralny zamek VW).i udałem się do pracy. Po powrocie z pracy jak zawsze naciskam na pilocie przycisk otwarcie i nic, oczywiście pierwsze skojarzenie padła bateryjka w pilocie wiec pojechałem z kolegą i kupiłem nowa ,zamontowaliśmy i znów nic central nie reaguje na nic.Oczywiście postanowiłem otworzyć auto z kluczyka i ku mojemu zdziwieniu zamek od strony kierowcy ani drgnie, podszedłem do dziwi pasażera wkładam kluczy i znowu to samo ani drgnie ,próbuję kręcić kluczykiem i zamek i w tych dziwach jest zablokowany, zdesperowany i już zły postanowiłem dostać się do auta poprzez bagażnik i znowu ta sama sytuacja że zamek jest całkowicie zablokowany.
    Podsumowując nie mogę otworzyć auta ani z pilota w kluczyku,ani samym kluczykiem(dodam że przywiozłem z domu 2 kluczyk i ta sama sytuacja jak opisałem powyżej)
    Bardzo proszę o pomoc czy jest jakiś sposób otwarcia auta poza oczywiście wybiciem szyby:) lub wzywaniu tzw."specy" od zamków i czy ktoś z kolegów miał podobny przypadek i co może być przyczyną
  • Poziom 20  
    A jak długo nie używałeś zamków z kluczyka? Pewnie w ogóle. Więc chwyciło bębenki i teraz będzie trudność z ich uruchomieniem. Na początek WD 40 lub coś podobnego. Może być także duża kondensacja wilgoci i mrozik trochę chwycił ruchome elementy. Elementy wykonawcze się nie odzywają w ogóle? Chodzi mi o siłowniki.
  • Poziom 13  
    Dodatkowo po zalaniu wkładek odrdzewiaczem lub innym środkiem penetrującym radzę rozruszać zapadki w zamku przy użyciu innego kluczyka z VW (od sąsiada, kolegi) by profil klucza był inny i zapadki poprzesuwały się inaczej niż na Twoim kluczyku.
    Czasami pomaga.
    A to że zamek nie poszedł z pilota, to pewnie zalany jest moduł komfortu.
  • Poziom 18  
    Dziwne dziwy że te "dziwi" nie chcą się otworzyć.:D
  • Poziom 11  
    Jak chcesz otworzyć auto bez większych szkód to proponuję między dzwi a karoserie wsunąć dość sztywny odpowiednio wyprofilowany drut drut do środka auta i próbuj zahaczyć za klamkę. Jak się uda masz po problemie :)
    Kiedyś tak otwierał mi awaryjnie auto koleś który się tym zawodowo zajmuję minuta roboty 150 zł :)
    Oczywiście drut jest ciężko wsunąć on miał coś w rodzaju poduszki powietrznej którą najpierw wsunął między drzwi potem pompował. Jak zrobiła się odpowiednia szczelina to dopiero poszedł drut.
    Domyślam się że takiego sprzętu nie posiadasz dlatego dobrze jest robić to w dwie osoby jedna odciąga drzwi a druga wkłada coś między drzwi coś w rodzaju klina.
    Trochę zabawy ale 150 w kieszenie zostaje. Sprawdzone:)
    Chyba że masz podwójne ryglowania i je uruchomiłeś to wtedy klops ten sposób nie wyda.
    Pozdrawiam.
  • Pomocny post
    Poziom 13  
    W Passacie zawsze masz zaryglowane przy zamknięciu z pilota i wkładki drzwi, jak masz zaryglowane, to sobie możesz ciągnąć za klamkę do usr... śmierci i nie otworzysz od środka.
    Jedyne wsadzić klucz do stacyjki i przekręcić, tylko jak wsadzić ten klucz do stacyjki z zewnątrz samochodu ??

    W ostateczności możesz użyć tego

    Całkowice zablokowane drzwi w volkswagen Passat B5 1998 rok
  • Poziom 20  
    Co tańsze? Szyba, czy komplet zamków?
  • Poziom 13  
    Chyba lepiej poświęcić jedną wkładkę, a na przyszłość przyda się uruchomić pozostałe wkładki by nie przytrafiła się taka sytuacja jak teraz.
  • Specjalista grupy V.A.G.
    Trochę dziwna ta sytuacja. Wygląda to raczej na zamarznięte wkładki niż na jakieś zaryglowanie.
    Nie wiem czy w ogóle Passat ma ryglowanie - w Omedze widziałem ale tu nie.
    Jeżeli było by ryglowanie to wątpię żeby nie można było bagażnika otworzyć.
    Nie możesz przekręcić kluczyka czy go przekręcasz i nic to nie daję?
    Raczej powinien być to pneumatyczny CZ więc raczej siłowniki nie trzymają bo byłoby słychać pompę.
    Kierunki działają jak wciskasz guziki na pilocie?
    Jeżeli nie są to zamarznięte wkładki to proponowałbym otworzyć maskę i odpiąć akumulator.
    PS
    Byłoby trochę dziwne gdybyś miał oryginalny kluczyk z pilotem a nieoryginalny centralny zamek.
  • Poziom 41  
    grala1 napisał:
    Trochę dziwna ta sytuacja. Wygląda to raczej na zamarznięte wkładki niż na jakieś zaryglowanie.
    Nie wiem czy w ogóle Passat ma ryglowanie - w Omedze widziałem ale tu nie.
    Jeżeli było by ryglowanie to wątpię żeby nie można było bagażnika otworzyć.
    Nie możesz przekręcić kluczyka czy go przekręcasz i nic to nie daję?
    Raczej powinien być to pneumatyczny CZ więc raczej siłowniki nie trzymają bo byłoby słychać pompę.
    Kierunki działają jak wciskasz guziki na pilocie?
    Jeżeli nie są to zamarznięte wkładki to proponowałbym otworzyć maskę i odpiąć akumulator.
    PS
    Byłoby trochę dziwne gdybyś miał oryginalny kluczyk z pilotem a nieoryginalny centralny zamek.

    B5 ma zawsze rygiel a nigdy nie maił pneumata.Gdyby kierunki działąły to zapewne by się otworzył.Akumulator nic nie da zwłaszcza że maski łatwo nie otworzy.Reasumując kolego grala1 nie pisz bzdur jak nie wiesz a do autora postu wybicie szyby będzie gorszym rozwiązaniem niż użycie łamaka-nie muszę chyba pisać dlaczego
  • Poziom 14  
    Witam może padł akumulator to podłącz od spodu z drugiego akumulatora pod rozrusznik ,.
  • Poziom 13  
    Jeśli zapadła już decyzja o wybiciu szyby, to najpierw poszukaj która szyba będzie najtańsza do wymiany.
    Znajomy kiedyś wybił jego zdaniem najmniejszą szybę, która potem okazała się najdroższa do wymiany.
  • Poziom 42  
    Adaśku , podpowiada logicznie , poczekaj z szybą!
    Wejedzieś , przełączysz stacyjkę na zapłon i okaże się ,że nie ma akumulatora.
  • Moderator na urlopie...
    4jerry napisał:
    A jak długo nie używałeś zamków z kluczyka? Pewnie w ogóle. Więc chwyciło bębenki i teraz będzie trudność z ich uruchomieniem. Na początek WD 40 lub coś podobnego. Może być także duża kondensacja wilgoci i mrozik trochę chwycił ruchome elementy. Elementy wykonawcze się nie odzywają w ogóle? Chodzi mi o siłowniki.

    Kolega ma całkowitą rację odnośnie mechanicznego otworzenia (kluczykiem), a , że z pilota nie działa to najprawdopodobniej akumulator Ci siadł. Dodam, że miałem taki przypadek i nic nie "łamałem" (zamek), nie wybijałem szyb, tylko uparłem się i otworzyłem pokrywę silnika (oj łatwo nie było) i zapodałem prąd na klemy akumulatora i pilot zadziałał bez problemu. Obyło się więc bez zbędnych wydatków, natomiast wszystkie zamki zostały naprawione (były brudne i zapieczone - czemu? wiadomo). Tak więc kolego masz wybór co dalej...
  • Poziom 26  
    ubuneo25 napisał:
    (dodam również że posiadam seryjny centralny zamek VW).

    Nie było pasków B5 bez fabrycznego centrala. (każdy ma)

    Dodano po 4 [minuty]:

    anjko napisał:
    Jak chcesz otworzyć auto bez większych szkód to proponuję między dzwi a karoserie wsunąć dość sztywny odpowiednio wyprofilowany drut drut do środka auta i próbuj zahaczyć za klamkę.
    .

    Życze powodzenia koledze, na przyszłość pamiętaj że każdy B5 ma ryglowanie i za klamkę od wewnątrz to sobie możesz ciągnąć i ciągnąć i nic nie zdziałasz, to nie jest Polonez...

    Dodano po 4 [minuty]:
  • Poziom 18  
    Otwierałem kiedyś Niemcowi opla omegę z zatrzaśniętymi kluczykami w bagażniku.Podniosłem auto lewarkiem i od spodu wypiąłem wtyczkę z włącznika cofania,podpiąłem się ze swojego aku do przewodu +15 na wtyczce a minusem do obudowy skrzyni,uchyliłem ramkę drzwi i długim drutem otworzyłem szybę w drzwiach.Ale tak można zrobić raczej tylko w benzynie bo w dizlu może usmażyć kabelki przez to że świece żarowe biorą w tym momencie duży prąd a zasilanie podajemy od d... strony przez cienki kabelek do włącznika wstecznego.
  • Poziom 26  
    grala1 napisał:

    Raczej powinien być to pneumatyczny CZ więc raczej siłowniki nie trzymają bo byłoby słychać pompę.

    Tak, tak pneumatyczny... niech szuka jeszcze pompki co?!!!!!
    Brak słów...
  • Poziom 13  
    mansky napisał:
    Otwierałem kiedyś Niemcowi opla omegę z zatrzaśniętymi kluczykami w bagażniku.Podniosłem auto lewarkiem i od spodu wypiąłem wtyczkę z włącznika cofania,podpiąłem się ze swojego aku do przewodu +15 na wtyczce a minusem do obudowy skrzyni,uchyliłem ramkę drzwi i długim drutem otworzyłem szybę w drzwiach.Ale tak można zrobić raczej tylko w benzynie bo w dizlu może usmażyć kabelki przez to że świece żarowe biorą w tym momencie duży prąd a zasilanie podajemy od d... strony przez cienki kabelek do włącznika wstecznego.


    Ty masz łeb, faktycznie 15 pozwoli na otwarcie szyb.
    Z nadmiernym prądem nic się nie stanie bo świece są zasilane przez inny przekaźnik,
    15 po zapłonie w Passacie to max 2-3A, tylko nie wiem czy wyłacznik cofania nie jest zasilany z przekaźnika odcinającego X.
    Ew. pozostaje czujnik obrotów w skrzyni, tam jest 15, tylko takie zabawy pod pracą są mało wygodne :D
  • Poziom 9  
    Witam wszystkich kolegów biorących udział w dyskusji.
    Na wstępie bardzo dziękuje za szybkie odpowiedzi, wskazówki oraz porady i chęć pomocy :D .Informuje że udało się otworzyć dźwi kierowcy łamaczem ale niestety i tak jestem teraz zmuszony wymienić wszystkie zamki, ale i tak się bardzo cieszę że nie musiałem wybijać szyby gdyż jak wiadomo jest to duży koszt jak również inna szyba zawsze wzbudza podejrzenie przy sprzedaży że auto było po jakimś wypadku ("krasztestcie").Jeszcze raz dziękuje wszystkim za udział w dyskusji i porady i pomoc.
    Zamykam temat