Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Choinka z kontrolek Passat b3 1.8 RP

21 Sty 2011 21:32 2651 9
  • Poziom 2  
    Witam.Przeszukałem wszystkie wątki ale podobnego do mojego nie znalazłem.Mam Passata b3 1.8 benzyna + gaz z 1989 roku i straszne problemy z zegarami.Czasami nie działają mi żadne kontrolki z wyjątkiem kontrolki świateł drogowych.Podczas jazdy gdy silnik się nagrzeje czasami wszystko się naprawia tzn. działają kontrolki od kierunków,ładowania,ręcznego i obrotomierz.Zauważyłem że gdy nie działają obniża się ładowanie :/ (jak wszystko działa jest 14.4v ładowania, gdy kontrolek nie ma jest tylko 12,2 v) . Model licznika jaki posiadam to MotorMeter 920.Dodam jeszcze że gdy nie działają kontrolki mechanizm wycieraczek pracuje inaczej niż kiedy działają , co mnie bardzo dziwi. Czy ktoś się spotkał kiedyś z takimi cudami? proszę o pomoc
  • Poziom 9  
    u mnie podobnie było tylko że zapalały się kontrolki ładowania ciśnienia oleju czasem kierunkowskazów nie było.I co się okazało przerwana wiązka instalacji która wychodzi na tylną klapę bagażnika .Przez przypadek samo wyszło silnik był na chodzie i otwierałem tylną klapę było ciemno i zauważyłem że zapalają się kontrolki na desce rozdzielczej i klapę zamykałem i otwierałem a na desce dyskoteka .Naprawiłem wiązkę i problemy zniknęły. Albo może gdzieś masy Ci brakuje?
  • Poziom 25  
    Niemiecki szrot to nie ma się co dziwić.
    Sprawdź ładowanie alternatora oraz akumulator i jak kolega powyżej pisał masę.
    Później powodzenia w szukanie przepięcia w wiązce...
  • Specjalista grupy V.A.G.
  • Moderator Samochody
    Werewolf napisał:
    Niemiecki szrot to nie ma się co dziwić.

    Gdyby to był Francuski szrot to by nie było co się dziwić.
    Zasilanie po stacyjce na zegarach ginie. Zacznij od sprawdzenia czy jest plus na bezpieczniku nr 16 gdy brakuje go na zegarach.
  • Poziom 25  
    ociz napisał:

    Gdyby to był Francuski szrot to by nie było co się dziwić.


    Poczytaj oficjalne raporty o awaryjności francuskich samochodów, testy i opinie. (nie na onecie tylko np: DEKRA, oraz opinie o crash testach EURO NCAP) i wtedy napisz coś mądrego.
    Nie mówimy tutaj o samochodach sprowadzanych i składanych dla polskiej siły roboczej tzn. Puzzlach 5in1.
    Trochę wiedzy by Ci się przydało, a o zmianie mentalności już nie mówię.
  • Poziom 26  
    Nigdy Francuza!! Jako że prowadzę warsztat i siedze w tym.Rozwiązania pod maskami w tych autach są chore i nieprzemyślane. Nieraz odnoszę wrażenie jak by ktoś celowo tak bezmyślnie poprzykręcał elementy osprzętu o dziwnych rozmiarach i kształtach. Silniki leżą na ścianie grodziowej,dojścia fatalne, hamulec ręczny w nie których Cytrynach na przód!!!! Linki się skręcają w prawo i w lewo!!!! Debilny wymysł na maxa!
    Peuot 406 sworznie wachaczy wkręcane w zwrotnice!!! a nie do wachacza. Ogólnie porażka.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 25  
    Sory za ot w chamskim stylu ale nie mogłem... .
    Więcej nie będę pisać w ten sposób.
  • Poziom 10  
    Witam. Miałem podobnie w innym aucie - może pomogę. Wiązka kabli pod maska spadła mi na gorące elementy silnika i po prostu stopiło mi izolacje. Zesztukowałem, zabezpieczyłem peszlem niepalnym, odciągnąłem wiązkę.