Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
OptexOptex
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Problem za zasięgiem ATS100

22 Sty 2011 14:09 4499 29
  • Poziom 10  
    Witam,
    mam nadajnik jak w temacie. Gubi niestety dane, w centrum monitorowania (firma ochrony mienia) gdy dzwonię informują mnie, że nie dochodzą zdarzenia. Ale po wielu testach doszedłem, że przy otwartych drzwiach obudowy gdzie jest ten nadajnik umieszczony, sygnały docierają. Oczywiście nie nie chodzi tu o jakieś zwarcie na jakimś przewodzie, sygnał zawsze wychodzi w eter ale przy otwartych drzwiach dochodzi do centrali. Dziwna sytuacja. Dodam, ze mieszkam na granicy zasięgu, jakieś 15 km od odbiorników przy ciągle budujących się wokół sąsiadach, ale do ostatniej niedzieli nie było aż takich dużych problemów. Teraz nic nie dochodzi więc zacząłem różne testy. I przy otwarciu drzwi obudowy wyszło, że dochodzi sygnał sabotażu nadajnika, wtedy działa też pilot antynapadowy itp. Po prostu wychodzi mi, że otwarte drzwiczki wzmacniają sygnał na tyle, że sygnał jeszcze dochodzi. Przy zamkniętych nic nie dochodzi. Zatem moje pytanie: co można zrobić by wzmocnić sygnał nie przemieszczając nadajnika? Nie chcę też mieć otwartych drzwiczek. Są może jakieś wzmacniacze do anteny będącej na wyposażeniu nadajnika? Może jakaś mocnejsza antena ze wzmacniaczem? Inne pomysły?

    Pozdrawiam i dziękuję za pomoc.

    PS. Pewnie się dziwicie, ze skoro mam monitoring i płacę firmie ochroniarskiej to dlaczego mi nie mogą tego zrobić? Otóż nie chcę ponosić dodatkowych kosztów za mocniejszy nadajnik radiowy czy nadajnik GPRS lub płacić za wizyty serwisanta. Oczywiście jeśli będzie to ostateczność to tak zrobię.
  • OptexOptex
  • Poziom 20  
    A gdzie masz umiejscowioną antenę od nadajnika ?. Wewnątrz budynku czy na zewnątrz . Może inne umiejscowienie anteny rozwiąże problem z zasięgiem?
  • Poziom 10  
    Dareks napisał:
    A gdzie masz umiejscowioną antenę od nadajnika ?. Wewnątrz budynku czy na zewnątrz . Może inne umiejscowienie anteny rozwiąże problem z zasięgiem?


    Pewnie pomoże, ale pisałem, nie chcę tego zmieniać, nie chcę prowadzić od nowa przewodów itp.
  • Poziom 26  
    Zamontuj antenę na przewodzie i podnieś ją wyżej albo przenieś w miejsce gdzie będzie lepsza komunikacja z Stacją Monitorowania.
    Kiedyś były anteny z przeciw wagą i pomagały w podobnych przypadkach.
    Jeszcze jedna opcja możliwe że moc nadajnika jest skręcona i wystarczy ją podnieść ale to robota dla kogoś kto wie co i jak.

    Pisząc o przeniesieniu anteny nie mam na myśli całej skrzynki tylko antenę.
  • Poziom 32  
    W łączności radiowej takiej jaką prowadzi nadajnik z odbiornikiem bazy centrum monitorowania ważna jest tzw "wysokość skuteczna anteny" jesli niezapewnisz dobrego sygnału docierajacego od twego nadajnika do odbiornika monitoringu to bedziesz miał takie zjawiska jak opisujesz. Na łaczność radiową wpływa wiele czynników takich jak wilgotnośc powietrza ilośc przeszkód na trasie sygnału radiowego itd. Jesli chcesz mieć dobrą łącznosć powinieneś albo przenieść nadajnik w inne miejsce albo przeniesć samą antene za pomoca długiego przewodu koncentrycznego za pomoca którego połaczysz nadajnik z anteną. Kabel ten powinien być niskostratny i o rezystancji falowej 50 Ohm.Antena to pionowy element plus przeciwwagi wtedy to będziesz mógł uzyskać maximum sygnału wypromieniowanego. Żadne podnoszenie mocy nadajnika nic nie da gdyż zasłonięta antena (wilgotnym murem, elementami konstrukcyjnymi budynku 0 nie wypromieniuje tyle energii by stacja odbiorcza go zawsze słyszała . Faktycznie firmy ochrony majace monitoring maja po kilka odbiorników ostawionych w różnych punktach miasta by sygnał z Twego nadajnika do któregoś dotarł dobrze jest by podczas testów nadajnika operator zgłosił Ci że odbiera Twój sygnał z 3 reapiterów. Ten nadajnik to tzw "siepacz" , po naruszeniu wejścia wyzwalajacego nadaje sygnał o przyczynie kilka razy (8-10) tak by się" wstrzelić" w ciszę pomiędzy innymi transmisjami pochodzącymi z innych obiektów. Niestety jeśli chcesz mieć dobry niezawodny system bedziesz musiał przenieść nadajnik lub antene winne wyższe miejsce by zapewnić dobra łącznosc ze stacja odbiorczą . Praw fizyki nie przeskoczysz.
  • Poziom 10  
    gigi-44 napisał:
    Zamontuj antenę na przewodzie i podnieś ją wyżej albo przenieś w miejsce gdzie będzie lepsza komunikacja z Stacją Monitorowania.
    Kiedyś były anteny z przeciw wagą i pomagały w podobnych przypadkach.
    Jeszcze jedna opcja możliwe że moc nadajnika jest skręcona i wystarczy ją podnieść ale to robota dla kogoś kto wie co i jak.

    Pisząc o przeniesieniu anteny nie mam na myśli całej skrzynki tylko antenę.


    Hmmm, mogę anteną podnieść o jakieś 20 cm, tyle brakuje do sufitu, w inne miejsce nie da się jej przenieść, bo jest to zabudowane w szafie z przesuwanymi drzwiami w przedpokoju. Są jakieś systemowe przedłużki, czy po prostu muszę się bawić w lutowanie i drutowanie? A kwestia mocy? Rozumiem, że nadajnik nie zawiera jakiegoś pokrętła tylko jest tu potrzebna zabawa w elektronika?

    Dodano po 1 [godziny] 27 [minuty]:

    humek napisał:
    W łączności radiowej takiej jaką prowadzi nadajnik z odbiornikiem bazy centrum monitorowania ważna jest tzw "wysokość skuteczna anteny" jesli niezapewnisz dobrego sygnału docierajacego od twego nadajnika do odbiornika monitoringu to bedziesz miał takie zjawiska jak opisujesz. Na łaczność radiową wpływa wiele czynników takich jak wilgotnośc powietrza ilośc przeszkód na trasie sygnału radiowego itd. Jesli chcesz mieć dobrą łącznosć powinieneś albo przenieść nadajnik w inne miejsce albo przeniesć samą antene za pomoca długiego przewodu koncentrycznego za pomoca którego połaczysz nadajnik z anteną. Kabel ten powinien być niskostratny i o rezystancji falowej 50 Ohm.Antena to pionowy element plus przeciwwagi wtedy to będziesz mógł uzyskać maximum sygnału wypromieniowanego. Żadne podnoszenie mocy nadajnika nic nie da gdyż zasłonięta antena (wilgotnym murem, elementami konstrukcyjnymi budynku 0 nie wypromieniuje tyle energii by stacja odbiorcza go zawsze słyszała . Faktycznie firmy ochrony majace monitoring maja po kilka odbiorników ostawionych w różnych punktach miasta by sygnał z Twego nadajnika do któregoś dotarł dobrze jest by podczas testów nadajnika operator zgłosił Ci że odbiera Twój sygnał z 3 reapiterów. Ten nadajnik to tzw "siepacz" , po naruszeniu wejścia wyzwalajacego nadaje sygnał o przyczynie kilka razy (8-10) tak by się" wstrzelić" w ciszę pomiędzy innymi transmisjami pochodzącymi z innych obiektów. Niestety jeśli chcesz mieć dobry niezawodny system bedziesz musiał przenieść nadajnik lub antene winne wyższe miejsce by zapewnić dobra łącznosc ze stacja odbiorczą . Praw fizyki nie przeskoczysz.


    Dziękuję za wyczerpujący opis. Mam jeszcze pytanie. Bo do ostatniej niedzieli wszystko dobrze działało. Zatem czy może jednocześnie ze słabym sygnałem w parze mogło dojść z jakimiś pracami konserwacyjnymi firmy? Nie chcą się do niczego przyznać, może ich system nie wyrabia? A wracając do wilgotnego powietrza, to rzeczywiście są (były) roztopy, padał deszcz itp.
  • OptexOptex
  • Poziom 32  
    fakt że firma ochrony mogła pozmieniać lokalizację reapiterów (opłaty za czynsze itd) ale zazwyczaj to dobrze jest jak napisałem wcześniej ustawić -znależć miejsce takie dla nadajnika aby operator zgłośił słyszalność z kilku punktów (im więcej tym lepiej).Co do wilgoci to lubi pochłaniac energie fal radiowych (uziemiać) a mysle ze po drodze doodbiorników sa drzewa, mokre budynki itd. Zobacz jak trzeszczą izolatory na słupach z trakcją elektryczna wysokiego napiecia podczas np. mgły. Tak myslę że jesli chcesz miec spokój czeka ciebie przeprowadzka nadajnika (zakładam że jest dobry/sprawny) w inne miejsce chyba wszystko jedno czy poprowadzisz przewód koncentryczny czy 10 zyłowy instalatorski przewód 10X0,5mm . Tak czy owak czeka ciebie mała robótka.A mam jeszcze pytanie ? kto instalował nadajnik i czy badał zasięg jego itd??
  • Poziom 23  
    Ale pierd...cie dyrdymały...
    Zał Ci 100pln na wizyte gościa co to zrobi w 20 min to sie bujaj dalej w takie rzeźby, kombinuj z drucikami i przeciwwagami... A rady jakie tu dostajesz napewno mocno Ci pomogą... oczywiscie częściowo sa poprawne ale malo istotne w Twoim przypadku.
    Pomijam już fakt ingerencji użytkownika w urządzenie nadawcze :) napewno docenią to w Twojej agencji gdy bedziesz składał jakiekolwiek roszczenia w przypadku nie zadziałania w odpowiedniej chwili
  • Poziom 14  
    rokycky ma rację, jeśli nadajnik został zainstalowany przez agencję, to zgłoś im problem z łącznością, a oni się tym zajmą. Jeśli zauważą, to docenią Twoją ingerencję.

    A prawidłowa praca nadajnika zależy przede wszystkim od właściwej długości anteny i jak podejrzewam w Twoim przypadku przeciwwagi.
  • Poziom 10  
    humek napisał:
    fakt że firma ochrony mogła pozmieniać lokalizację reapiterów (opłaty za czynsze itd) ale zazwyczaj to dobrze jest jak napisałem wcześniej ustawić -znależć miejsce takie dla nadajnika aby operator zgłośił słyszalność z kilku punktów (im więcej tym lepiej).Co do wilgoci to lubi pochłaniac energie fal radiowych (uziemiać) a mysle ze po drodze doodbiorników sa drzewa, mokre budynki itd. Zobacz jak trzeszczą izolatory na słupach z trakcją elektryczna wysokiego napiecia podczas np. mgły. Tak myslę że jesli chcesz miec spokój czeka ciebie przeprowadzka nadajnika (zakładam że jest dobry/sprawny) w inne miejsce chyba wszystko jedno czy poprowadzisz przewód koncentryczny czy 10 zyłowy instalatorski przewód 10X0,5mm . Tak czy owak czeka ciebie mała robótka.A mam jeszcze pytanie ? kto instalował nadajnik i czy badał zasięg jego itd??


    Instalowali macherzy z firmy ochroniarskiej, wszystko było okej i wszystkie testy przechodziły bez problemów, było to już 3 lata temu. Dlatego nie wierzę, że nagle nadajnik stracił zasięg.

    Dodano po 2 [minuty]:

    rokycky napisał:
    Ale pierd...cie dyrdymały...
    Zał Ci 100pln na wizyte gościa co to zrobi w 20 min to sie bujaj dalej w takie rzeźby, kombinuj z drucikami i przeciwwagami... A rady jakie tu dostajesz napewno mocno Ci pomogą... oczywiscie częściowo sa poprawne ale malo istotne w Twoim przypadku.
    Pomijam już fakt ingerencji użytkownika w urządzenie nadawcze :) napewno docenią to w Twojej agencji gdy bedziesz składał jakiekolwiek roszczenia w przypadku nie zadziałania w odpowiedniej chwili


    Widać, że jesteś nie obiektywny. Pracujesz w tej branży i gdyby wszyscy na własną rękę sobie rozwiązywali problemy, byłbyś na lodzie.

    Dodano po 3 [minuty]:

    marcc napisał:
    rokycky ma rację, jeśli nadajnik został zainstalowany przez agencję, to zgłoś im problem z łącznością, a oni się tym zajmą. Jeśli zauważą, to docenią Twoją ingerencję.

    A prawidłowa praca nadajnika zależy przede wszystkim od właściwej długości anteny i jak podejrzewam w Twoim przypadku przeciwwagi.


    Co to jest ta przeciwwaga? W agencji powiedzieli, że trzeba wymienić na nadajnik GPRS i po problemie, tylko zaraz się okaże, że będzie mnie to kosztowało jak za zboże. Nic nie mówili o podniesieniu mocy nadajnika, przeciwwagach, czy dłuższych antenach. Wystarczy otworzyć drzwiczki obudowy gdzie cała ustrojstwo się znajduje i wszystko działa bez problemów...
  • Poziom 14  
    Nadajnik mógł nagle "stracić zasięg" zależy to od szeregu czynników: mokrej ściany, przestawionej metalowej szafki u sąsiada, zaśniedziałej BNCki itp.

    "Co to jest ta przeciwwaga?" - Kolego, jeśli tego nie wiesz i nie chce Ci się poszukać, to odpuść sobie zabawy z tym urządzeniem. Nadajnik ma zapewnić łączność z SMA, więc każda nieautoryzowana ingerencja oraz problemy z komunikacją działają tylko i wyłącznie na Twoją niekorzyść... Twoje otwarte drzwiczki to przeciwwaga.

    "... będzie mnie to kosztowało jak za zboże." - nie histeryzuj, dowiedz się dokładnie zanim zaczniesz płakać. Może nic nie będzie kosztowało.

    Na pewno nikt nie będzie podnosił mocy tego nadajnika i tobie też odradzam grzebanie w nim. Antena nie musi być przedłużana, tylko ma być dopasowana do częstotliwości. Można ewentualnie zmienić na dipol.
  • Poziom 10  
    marcc napisał:
    Nadajnik mógł nagle "stracić zasięg" zależy to od szeregu czynników: mokrej ściany, przestawionej metalowej szafki u sąsiada, zaśniedziałej BNCki itp.

    "Co to jest ta przeciwwaga?" - Kolego, jeśli tego nie wiesz i nie chce Ci się poszukać, to odpuść sobie zabawy z tym urządzeniem. Nadajnik ma zapewnić łączność z SMA, więc każda nieautoryzowana ingerencja oraz problemy z komunikacją działają tylko i wyłącznie na Twoją niekorzyść... Twoje otwarte drzwiczki to przeciwwaga.

    "... będzie mnie to kosztowało jak za zboże." - nie histeryzuj, dowiedz się dokładnie zanim zaczniesz płakać. Może nic nie będzie kosztowało.

    Na pewno nikt nie będzie podnosił mocy tego nadajnika i tobie też odradzam grzebanie w nim. Antena nie musi być przedłużana, tylko ma być dopasowana do częstotliwości. Można ewentualnie zmienić na dipol.


    Dobry jesteś. Pozdrawiam.
  • Poziom 23  
    Fakt, jestem z branży, ale uwierz mi kolego, jestem objektywny. Gorzka wypowiedz podyktowana była jedynie Twoim dobrem. Chcesz porady to Ci jej uczciwie udzieliłem. Przyjmij do zrozumienia, że jakość odbieranego na stacji monitorowania sygnału W RÓŻNYCH WARUNKACH "ZEWNĘTRZNYCH" PRZEZ 365 DNI W ROKU zależy od wielu innych czynników, które nie zostały tu jeszcze poruszone. Sam nie jesteś w stanie ocenić poziomu (jakości) sygnału na masztach odbiorczych agencji ochrony, nawet uzyskując od nich suche informacje w postaci cyferek, bo nie masz o nich pojęcia. I nie jest to moja złośliwość.
    Powtórze jeszcze raz - to, że sygnał wpływa w danej chwili (np przy otwartych drzwiczkach) nie jest miarodajne, bez ustabilizowania zasięgu nie będziesz miec pewności, że zadziała za 2 tygodnie przy innych warunkach atmosferycznych (tzw. propagacja fal radiowych w eterze).
    Pozdrawiam i powodzenia.
    PS. Jak nadajnik pracuje juz 3 lata, to problem tkwi w czym innym... :)
  • Poziom 10  
    rokycky napisał:
    Fakt, jestem z branży, ale uwierz mi kolego, jestem objektywny. Gorzka wypowiedz podyktowana była jedynie Twoim dobrem. Chcesz porady to Ci jej uczciwie udzieliłem. Przyjmij do zrozumienia, że jakość odbieranego na stacji monitorowania sygnału W RÓŻNYCH WARUNKACH "ZEWNĘTRZNYCH" PRZEZ 365 DNI W ROKU zależy od wielu innych czynników, które nie zostały tu jeszcze poruszone. Sam nie jesteś w stanie ocenić poziomu (jakości) sygnału na masztach odbiorczych agencji ochrony, nawet uzyskując od nich suche informacje w postaci cyferek, bo nie masz o nich pojęcia. I nie jest to moja złośliwość.
    Powtórze jeszcze raz - to, że sygnał wpływa w danej chwili (np przy otwartych drzwiczkach) nie jest miarodajne, bez ustabilizowania zasięgu nie będziesz miec pewności, że zadziała za 2 tygodnie przy innych warunkach atmosferycznych (tzw. propagacja fal radiowych w eterze).
    Pozdrawiam i powodzenia.
    PS. Jak nadajnik pracuje juz 3 lata, to problem tkwi w czym innym... :)


    No właśnie, już 3 lata, i od niedzieli poprzedniej nawala. Pewnie wiem do czego zmierzasz, akumulator. Jest sprawny, i jak pisałem, sygnał wychodzi w eter (zaświecona dioda w nadajniku).
  • Poziom 32  
    Słuchaj mądrali z agencji o wymianie nadajnika na GPRS to niby będzie dobrze a jak przyjdzie co do czego to przyjadą po 4 godzinach jak u klientów u których pozamieniali na GPRS-a .Być może w miejscu o niskim natężeniu ruchu radiowego działa ok -natychmiast ale ja się spotkałem z sytuacją gdzie załoga była 4 i 5 godzin po wysłaniu alarmu a twierdzą że zaraz po dostaniu sygnału wysłali patrol .Fakt jeśli płacisz abonament to agencja powinna przysłać Ci technika który znajdzie problem a ciebie nie powinno to obchodzić.Chodziło 3 lata i przy łączności radiowej jest tak że wcale nie musi dalej chodzić dobrze- to tylko radio z "zabunkrowaną anteną czasem żle dopasowaną do nadajnika (kłania się tu miernik WFS).Fakt iż z antena zewnętrzną przy tej samej mocy można uzyskać kilkakrotnie większy zasięg niż z "zabunkrowanej" anteny ukrytej w gąszczu kabli elektrycznych instalacji ,konstrukcji żelbetonowych budynku itd lecz wymogi bezpieczeństwa wymagają by antena była trudna do uszkodzenia -zasabotowania z zewnatrz.
  • Poziom 23  
    Nie tylko aku, ale swoją drogą ciekawy jestem jak stwierdziłeś jego sprawność... :)
    (gwarantuje Ci, że po 3 latach w nadajniku jego wydajnośc nie przekracza 35%)
    Dioda o niczym nie świadczy, to tylko wskaźnik, jak spalisz końcówke mocy też bedzie migać...
  • Poziom 10  
    humek napisał:
    Słuchaj mądrali z agencji o wymianie nadajnika na GPRS to niby będzie dobrze a jak przyjdzie co do czego to przyjadą po 4 godzinach jak u klientów u których pozamieniali na GPRS-a .Być może w miejscu o niskim natężeniu ruchu radiowego działa ok -natychmiast ale ja się spotkałem z sytuacją gdzie załoga była 4 i 5 godzin po wysłaniu alarmu a twierdzą że zaraz po dostaniu sygnału wysłali patrol .Fakt jeśli płacisz abonament to agencja powinna przysłać Ci technika który znajdzie problem a ciebie nie powinno to obchodzić.Chodziło 3 lata i przy łączności radiowej jest tak że wcale nie musi dalej chodzić dobrze- to tylko radio z "zabunkrowaną anteną czasem żle dopasowaną do nadajnika (kłania się tu miernik WFS).Fakt iż z antena zewnętrzną przy tej samej mocy można uzyskać kilkakrotnie większy zasięg niż z "zabunkrowanej" anteny ukrytej w gąszczu kabli elektrycznych instalacji ,konstrukcji żelbetonowych budynku itd lecz wymogi bezpieczeństwa wymagają by antena była trudna do uszkodzenia -zasabotowania z zewnatrz.


    Dzięki Tobie i wszystkim.
  • Poziom 15  
    Mogę tylko dodać że miałem kiedyś w stu procentach identyczny przypadek, kombinowałem na każdy sposób i nic... Przy otwartych drzwiczkach wszystkie sygnały dochodziły a testy miały wysoki poziom. Zamykając drzwiczki padał martwy. Wymieniłem na drugi na tym samym numerze i jak ręką odjął.
  • Poziom 10  
    gm821124 napisał:
    Mogę tylko dodać że miałem kiedyś w stu procentach identyczny przypadek, kombinowałem na każdy sposób i nic... Przy otwartych drzwiczkach wszystkie sygnały dochodziły a testy miały wysoki poziom. Zamykając drzwiczki padał martwy. Wymieniłem na drugi na tym samym numerze i jak ręką odjął.


    O proszę. Dzięki.
  • Poziom 13  
    Waldek ja robię w dużej firmie ochroniarskiej może nawet tej co ciebie monitoruje, jak widzisz powodów niedziałania jest tak dużo że trudno będzie ci to zweryfikować. U nas jest taka procedura, że jak klientowi nie działa poprawnie łączność z SMA to serwisant nieodpłatnie jest przysłany do klienta wtedy najczęściej jest wymieniany akumulator i to pomaga (oczywiście za akumulator klient płaci), druga sprawa jak akumulator jest sprawny to jest wymiana anteny na antenę z przeciwwagą lub dipol oczywiście jak jest gdzie. Czasem kończy się wymiana nadajnika na drugie radio a na samym końcu wymieniamy na GPRS-a i klienci nie płaca za to jak za zboże.
    Cytat:
    Słuchaj mądrali z agencji o wymianie nadajnika na GPRS to niby będzie dobrze a jak przyjdzie co do czego to przyjadą po 4 godzinach jak u klientów u których pozamieniali na GPRS-a .Być może w miejscu o niskim natężeniu ruchu radiowego działa ok -natychmiast ale ja się spotkałem z sytuacją gdzie załoga była 4 i 5 godzin

    GPRS też się powinno ustawić z odpowiednią antena w odpowiednim miejscu tak aby poziom sygnału GSM był jak najlepszy i wtedy nadajnik funkcjonuje poprawnie.
  • Poziom 10  
    Taki mały update. Rozmawiałem z handlowcem w tej firmie i Pani powiedziała, że wokół wśród sąsiadów i nowo budujących się, sprzedaje TYLKO nadajnik ATS100 i NIE MA żadnych problemów z łącznością. Dziwi się, że tak jest tylko u mnie. Sprawa ciągle w toku. Wczoraj serwisant myśląc, że szybko załatwi temat, wymienił na nadajnik jakiś tam niby lepszy itp. Ale sygnały z tego nadajnika nie dochodziły do odbiornika. (Pamiętajmy, że ATS100 przynajmniej działa z otwartymi drzwiami obudowy). Teraz chyba rzeczywiście zainstalują GPRS i jak dobrze pójdzie jako użyczenie za darmo w ramach abonamentu.
  • Poziom 14  
    Widzisz Waldek1977, temat masz prawie załatwiony, bez zbędnego stresu i płacenia jak za zboże ;).

    A czy to jest GSM, czy RADIO - to nie ma większego znaczenia - jeden i drugi mają pełnić dokładnie taką samą funkcję. Jeśli Agencja to montuje, to nie powinna być to ostatnia chała - oni za to odpowiadają. GSM i RADIO mają swoje zalety i wady, pamiętaj tylko, że dopóki nie będziesz "tuningował" urządzenia na własną rękę dopóty masz większą szansę na dochodzenie swoich pretensji w "razie czego".
  • Poziom 20  
    Pracuję z tymi nadajnikami już blisko 5 lat i mogę stwierdzić tyle, że:

    - do prawidłowej transmisji konieczny jest bardzo dobry akumulator, czasem wszystko wraca do normy po wymianie na nowy pomimo, że stary niby trzyma napięcie. Zasilacz jest potrzebny tylko do utrzymywania akumulatora na odpowiednim poziomie naładowania, sam zasilacz nie daje tyle prądu aby wysłać jakikolwiek sygnał. Czy nie miałeś kiedyś takich sytuacji, że nie było długo zasilania 230V i akumulator został głęboko rozładowany lub zupełnie rozładowany? Zazwyczaj taki akumulator już nie nadaje się do eksploatacji.

    - trafiały się w ATS-ach wadliwe lub niewłaściwie wyregulowane zasilacze, które rozwalały akumulator. Były też takie sytuacje, że nadajnik zaczynał prawidłowo wysyłać sygnały po wyłączeniu zasilania 230V. Pomagała wymiana zasilacza.

    - czasem konieczne jest przestawienie anteny, miałem przypadki, że 10 cm i poprawa o 100% lub całkowity zanik transmisji.

    Co do mocy to nie można sobie kręcić jak się komu podoba bo określają ją odpowiednie przepisy, jeśli się nie mylę to jest to poziom 4W.
  • R.I.P. Zasłużony dla elektroda
    Witam.
    Waldek1977 napisał:
    Dziwi się, że tak jest tylko u mnie. Sprawa ciągle w toku.

    Bez obrazy, ale niestety NIE znasz się w tematach Radiokomunikacyjnych .

    Nie jestem TU Moderatorem Prowadzącym - tylko w działach Radio i Anten, za co przepraszam MODA z tego działu.

    Przede wszystkim , aby poznać "zasadę" działania ATS-100, musisz znać częstotliwość nadawczą nadajnika, co Ci umożliwi dalszą "penetrację" zespołu anten i ich konstrukcji, aby pojąć - co i jak -. :cry:
    Cytat:
    (Pamiętajmy, że ATS100 przynajmniej działa z otwartymi drzwiami obudowy)

    To jakaś "herezja" i pisanie wedle "Świętej Inkwizycji" w temacie Radio.

    Przecież nadajnik (ATS-100) posiada jedyne wyjście dla anteny na zewnątrz jego obudowy.

    Czy TY masz jakąś "inną" antenę "ukrytą" w środku obudowy nadajnika wewnątrz tej że obudowy. ??

    Oryginalnie masz złącze UC (czasami złącze BNC) , na którym instalujesz antenę zewnętrzną (poza obudową) przy nadajniku. :!:
    Przeciwwagi i sam promiennik, są - dedykowane u Stacji Monitorującej - jako antena na to pasmo, które może być (na terenie Polski) na 155MHz, 165MHz, 434MHz czy 450up MHz z mocą 4W/50om i/lub 0,5W/50om impedancji nadajnika (nie mylić z rezystancją/opornością dla DC).

    Jeżeli nie znasz się na antenach to proszę bardzo :
    Dla pasma VHF :
    Problem za zasięgiem ATS100
    Dla pasma UHF:
    Problem za zasięgiem ATS100

    Wzorem obliczeniowym jest algorytm z funkcji przeliczeniowej [szybkości światła/częstotliwość nadajnika w MHz] w antenach typowych dla Monitorowania jako 1/2 fali Dipola :
    300 / f / 2 *k = długość promiennika w metrach
    gdzie:
    300 - szybkość rozchodzenia się fali radiowej w próżni (dla obliczeń systemowych)
    f - to częstotliwość podawana w MHz
    2 - pól fali w jej rezonansie (MHz) - dla dipola 1/2 fali to 2 x 1/4 lambda
    k - to współczynnik skrócenia dla danej anteny. Dla tego typu anten k=0,96

    O antenach Dipol 1/2 fali, możesz poczytać w dziale Radiokomunikacyjnym lub w dziale Anteny (RTV Użytkowy)


    Pozdrawiam.
  • Poziom 23  
    No napisz w końcu jaka to firma... :)
  • Poziom 10  
    Goshky napisał:
    Pracuję z tymi nadajnikami już blisko 5 lat i mogę stwierdzić tyle, że:

    - do prawidłowej transmisji konieczny jest bardzo dobry akumulator, czasem wszystko wraca do normy po wymianie na nowy pomimo, że stary niby trzyma napięcie. Zasilacz jest potrzebny tylko do utrzymywania akumulatora na odpowiednim poziomie naładowania, sam zasilacz nie daje tyle prądu aby wysłać jakikolwiek sygnał. Czy nie miałeś kiedyś takich sytuacji, że nie było długo zasilania 230V i akumulator został głęboko rozładowany lub zupełnie rozładowany? Zazwyczaj taki akumulator już nie nadaje się do eksploatacji.

    - trafiały się w ATS-ach wadliwe lub niewłaściwie wyregulowane zasilacze, które rozwalały akumulator. Były też takie sytuacje, że nadajnik zaczynał prawidłowo wysyłać sygnały po wyłączeniu zasilania 230V. Pomagała wymiana zasilacza.

    - czasem konieczne jest przestawienie anteny, miałem przypadki, że 10 cm i poprawa o 100% lub całkowity zanik transmisji.

    Co do mocy to nie można sobie kręcić jak się komu podoba bo określają ją odpowiednie przepisy, jeśli się nie mylę to jest to poziom 4W.


    Serwisant robił testy na innym urządzeniu radiowym, jak pisałem wyżej i efekt gorszy od ATS'a więc jednak chyba to zasięg.

    Dodano po 3 [minuty]:

    rokycky napisał:
    No napisz w końcu jaka to firma... :)


    Nie mam do nich zastrzeżeń, może poza tym, że umówienie się koło 17.00 graniczy z cudem.

    Dodano po 3 [minuty]:

    SP5ANJ napisał:
    Witam.
    Waldek1977 napisał:
    Dziwi się, że tak jest tylko u mnie. Sprawa ciągle w toku.

    Bez obrazy, ale niestety NIE znasz się w tematach Radiokomunikacyjnych .

    Nie jestem TU Moderatorem Prowadzącym - tylko w działach Radio i Anten, za co przepraszam MODA z tego działu.

    Przede wszystkim , aby poznać "zasadę" działania ATS-100, musisz znać częstotliwość nadawczą nadajnika, co Ci umożliwi dalszą "penetrację" zespołu anten i ich konstrukcji, aby pojąć - co i jak -. :cry:
    Cytat:
    (Pamiętajmy, że ATS100 przynajmniej działa z otwartymi drzwiami obudowy)

    To jakaś "herezja" i pisanie wedle "Świętej Inkwizycji" w temacie Radio.

    Przecież nadajnik (ATS-100) posiada jedyne wyjście dla anteny na zewnątrz jego obudowy.

    Czy TY masz jakąś "inną" antenę "ukrytą" w środku obudowy nadajnika wewnątrz tej że obudowy. ??

    Oryginalnie masz złącze UC (czasami złącze BNC) , na którym instalujesz antenę zewnętrzną (poza obudową) przy nadajniku. :!:
    Przeciwwagi i sam promiennik, są - dedykowane u Stacji Monitorującej - jako antena na to pasmo, które może być (na terenie Polski) na 155MHz, 165MHz, 434MHz czy 450up MHz z mocą 4W/50om i/lub 0,5W/50om impedancji nadajnika (nie mylić z rezystancją/opornością dla DC).

    Jeżeli nie znasz się na antenach to proszę bardzo :
    Dla pasma VHF :
    Problem za zasięgiem ATS100
    Dla pasma UHF:
    Problem za zasięgiem ATS100

    Wzorem obliczeniowym jest algorytm z funkcji przeliczeniowej [szybkości światła/częstotliwość nadajnika w MHz] w antenach typowych dla Monitorowania jako 1/2 fali Dipola :
    300 / f / 2 *k = długość promiennika w metrach
    gdzie:
    300 - szybkość rozchodzenia się fali radiowej w próżni (dla obliczeń systemowych)
    f - to częstotliwość podawana w MHz
    2 - pól fali w jej rezonansie (MHz) - dla dipola 1/2 fali to 2 x 1/4 lambda
    k - to współczynnik skrócenia dla danej anteny. Dla tego typu anten k=0,96

    O antenach Dipol 1/2 fali, możesz poczytać w dziale Radiokomunikacyjnym lub w dziale Anteny (RTV Użytkowy)


    Pozdrawiam.


    Potwierdzam, nie znam się albo mało się znam na zagadnieniach telekomunikacyjnych, ale dlaczego tak na mnie naskakujesz? To, że się nie znam, kwestia czasu bym się znał, dla mnie to nie problem. A apropos herezji... Zapraszam do siebie jeśli chcesz bym Ci pokazał, że przy otwartych drzwiach szafki gdzie to ustrojstwo się znajduje, sygnał dociera bez zastrzeżeń. Żadna herezja
  • Poziom 15  
    Proponuję sprawdzić jeszcze transformator i czy nadajnik działa przy wyłączonym zasilaniu sieciowym. Czasami transformator w zamkniętej obudowie potrafi wnosić takie zakłucenia.
  • Poziom 10  
    podłączę się pod temat ale troche z innej strony.
    ma ktoś może jakąś tabelę cięcia anten właśnie do ats100 w zależności od częstotliwości?
  • Poziom 32  
    Do "smolinskid" nie ma takowych tabel .Antenę powinno sie zestroić korzystając z reflektometru.Reflektometr powinien pracować w paśmie takim jak nadajnik (150-180MHz ) wiec taki od CB (27MHz) nie będzie przydatny.Ogólnie trudno jest wypracować jakiś dobry współczynnik WFS dla pionowego druta (czasem bez przeciwwagi,przeciwwag - nie wszyscy tu wiedzą co to jest? hi!)Często ten drut (antena) ma wokół różne metalowe przedmioty ,puszki ,skrzynki elektryczne ,niektóre uziemione.jednak można to zrobić.Zasada jest prosta 1.wysokość skuteczna anteny (miejsce nad ziemią gdzie jest zainstalowany nadajnik) 2. czy wokół tej anteny nie ma przedmiotów metalowych, 3.może nie być zasięgu lub być słaby gdy nadajnik jest umiejscowiony pod blaszanym dachem (np. na strychu budynku pokrytego blachą) Co do akumulatora jako rezerwowego źródła zasilania to nie powinien on mieć wpływu na pracę nadajnika jednaj przy takim podłączeniu z zasilaczem i akumulatorem jak jest to robione w obudowie ATS-100 może to zaistnieć gdyż akumulator jest tam podpięty równolegle do nadajnika i gdy akumulator "pada" to obciąża tak zasilacz że jego wydolność prądowa nie wystarczy by nadajnik z pełna mocą mógł nadawać.Wracając jeszcze do długości drutu-anteny to znając częstotliwość , długość fali dzielisz przez 4 (promiennik cwierćfalowy i mnożysz przez współczynnik skrócenia w przybliżeniu 0,93 jednak takie obliczenia sa bardziej skuteczne dla "rasowej" anteny GP niż wystajacego druta (majacego spełniać rolę anteny ) gdzie częściowo za przeciwwagę robi metalowa obudowa nadajnika.Jak widać z poprzednich opisów kolegów "przy otwartych drzwiczkach był zasięg a przy zamkniętych nie" prawdopodobnie uszkodzony był w nadajniku stopień końcowy mocy i troszkę sygnału "przeciekało" z poprzednich stopni nadajnika do anteny a dodanie "przeciwwagi" w postaci otwartej obudowy nadajnika dawało odbiór przez stację monitorującą. Widziałem różne dziwne instalacje nadajników łącznie z owinięciem anteny wokół obudowy (wystający drut przeszkadzał widać serwisantowi jednak prawidłowo zainstalowany nadajnik w odpowiednim miejscu na odpowiedniej wysokości powinien mieć zasięg w każdych warunkach pogodowych.Dodam jeszcze że kombinowanie z nadajnikiem bez przygotowania technicznego-braku wiedzy nic nie da .Zazwyczaj firmy które trudnią sie usługami monitoringu radiowego maja osoby przeszkolone technicznie do usuwania usterek związanych z łącznością .Ma monitoring działając i koniec.
  • Poziom 24  
    Brawo ! A jeżeli jest to "prawdziwa" S.M, to przecież są w stanie udzielić info. z jakim poziomem dociera sygnał ,z repeaterów również jesli takowe istnieją . A to jest bardzo pomocne w dopasowaniu właściwej anteny.