Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
MetalWork
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

skoda felicja 1.3 1995 nie mozna uruchomic silnika

22 Sty 2011 20:34 7718 11
  • Poziom 9  
    Witam !
    Prosze o pomoc w rozwiazaniu problemu z uruchomieniem silnika skoda felicja 1.3
    Wyłaczyłem silnik na kilka godzin.Pracowal na trzech cylindrach (jak sie okazalo wyskoczyl kabel zaplonowy) proba uruchomienia - silnik zaskakuje na ok. 2 sekundy i stop.sprawdzilem iskre.jest tylko na chwile (2s.) i ginie. kolejne proby przebiegaja identycznie.iskra zaraz ginie.wyglada jakby cos odcinalo zaplon.cewke i czujnik polożenia wału korbowego wymienilem.objawy bez zmian. alarm odlaczylem kilka miesiecy temu i samochod jezdzil ok.bezpieczniki i stycznik do ukladu monomotronic sprawdzilem.przewody zaplonowe,palec i kopulke wymienilem.
    co moze powodowac zanik iskry? sterownik odcina pod wplywem jakiegos impulsu z czujnika?przerwa w przewodzie?uszkodzenie sterownika?może jazda z odlaczonym przewodem spowodowala jakies uszkodzenie?
    Prosze o pilna odpowiedz.Skoda należy do mojej żony.
    pozdrawiam i dziękuje
    Takin


    Proszę poprawić pisownię, używając przycisku "pisownia", dotyczy wszystkich piszących w temacie.
  • MetalWork
  • Użytkownik usunął konto  
  • MetalWork
  • Moderator na urlopie...
    Jeśli posiadasz, to spróbuj uruchomić silnik innym kluczykiem. Problem może być faktycznie jak kolega wyżej napisał.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 9  
    Dziekuje za podpowiedzi.
    z odłączonym immo samochod odpalal i jezdzil bez problemow kilka miesiecy.
    Czy po takim czasie mogl zablokowac zapłon?
    Sprawdzilem pompę paliwa.slychać ze pracuje ale nie podaje paliwa przed zawór odcinający.Sprawdze droznosc przewodow i filtra.Prosze o informacje czy pompa podlaczona jest niezależnie od urządzenia sterującego ukladem wtrysku i zapłonu?Czy powinna pracowac zaraz po włączeniu zapłonu i w przypadku braku odbioru paliwa przetaczac paliwo przewodem powrotnym lub czy pracuje z przerwami do chwili osiagniecia wymaganego cisnienia? Czy pompa może być blokowana w przypadku awaryjnego zaniku zapłonu.Wydaje mi się ,ze sytuacja odwrotna jest bardziej uzasadniona tj. powinno nastapić odciecie doplywu paliwa w przypadku braku iskry zapłonowej.Czy dostep do pompy wymaga zdjecia zbiornika paliwa?
    Pozdrawiam
    Takin
  • Poziom 23  
    Pompa wlacza sie na kilka sekund po przekreceniu kluczyka i milknie jesli nie odpalasz.Jesli bedziesz probowal ponownie przed uplywem bodjaze 5 min to tez nie bedzie dzialac bo zaworek trzyma cisnienie szczatkowe w ukladzie.Jesli ECU ma impulsy z czujnika Halla czyli silnik pracuje pompa tloczy caly czas.Pompa wisi na bezpieczniku 4 razem z zasilaniem wtrysku, grzaniem sondy lambda .
    Pompe wyjmujesz od gory : pod siedzeniem pasazera (prawa strona) jest wlaz, a pod nim przewody paliwowe, elektryczne i dekiel pompy.
  • Poziom 9  
    Dziekuje Maszan.To istotne informacje.sprobuje podlaczyc pompe na krotko by sprawdzic,czy jest ok.
  • Poziom 1  
    Ja bym obstawiał ze masz zrobione gdzieś odcięcie zapłonu. I żona albo ktośnie niechcący może nawet przełączyła jakimś przełącznikiem i teraz odcina iskre albo i pompę paliwa No chyba ze masz samochód od nowościi jestes pewien ze niczego takiego (odcięcie )nie posiada Albo może jeszcze masz może centralny połączony z jakimś alarmem
  • Poziom 40  
    Nie spotkałem dostawianego odcięcia co pozwala odpalić auto na 2 s
  • Poziom 9  
    Witam wszystkich ponownie1
    Przez kilka dni bylem chory,trochę zaniedbałem skodę.
    Nadal nie mogę odpalic - ale poczynilem kilka prób.proszę o pokierowanie moimi działaniami.
    Udało mi się uruchomić pompę i iskrę.Przełozyłem bezpiecznik nr 4 i zamieniłem stycznik sterujący wtryskiem i pompą.Bez skutku.Podałem napięcie na bezpiecznik nr 4.pojawiła się iskra i ruszyła pompa (sprawdziłem pompowanie - po odłaczeniu wężyka od wtryskiwacza.Jest ok).Zauważyłem,że zacieral sie walek w aparacie zaplonowym.Wyjąłem i oczyścilem oraz nasmarowałem.Założylem do auta i ustawilem prowizorycznie_Czy na kole pasowym fabryka nie robi przy silnikach z monotronic oznaczeń polozenia tłoka w pierwszym/ cylindrze?Ustawilem aparat na podstawie wyfrezowania na kole zamachowym (po wyjeciu czujnika polozenia w.k.).Silnik przy kreceniu rozrusznikiem zachowuje sie tak,jakby wogole nie bylo iskry.swiece mokra i brak jakichkolwiek oznak zaplonow.dla pewnosci przed kazda proba odpalania zmienialem polozenie aparatu o kilka stopni w lewo i prawo.po wykreceniu swiec i polozeniu na glowicy iskry przeskakuja.Moglbym myslec ze uszkodzony czujnik polozenia w.k..ale na poczatku walki z problemem zalozylem nowy.Moze byl uszkodzony.A jak mozna sprawdzic w prosty sposob czy ten czujnik jest dobry?
    Pozdrawiam i dziekuje za dotychczasowe odpowiedzi.
    Takin

    Dodano po 12 [minuty]:

    P.S.
    Proszę mi odpowiedzieć ,zanim zacznę sprawdzać czujnik polożenia wału korbowego,czy może mu zaszkodzić próba lampka kontrolna 12v/3W lub zwykłym omomierzem.nie znam budowy czujnika.Czy jest to tylko cewka,czy ma wbudowane jakieś elementy elektroniczne, które albo mogą ulec przy takich próbach uszkodzeniu lub nie dadzą sie w ten sposób sprawdzić?
    Takin
  • Poziom 9  
    Witam!
    udało mi sie odpalić samochód.Wystąpienie usterki zmusiło mnie do ogólnego poznania nowoczesnych systemów wtryskowych i zapłonowych oraz systemów zabezpieczeń pojazdów.Dziękuję za cenne wskazówki,które ułatwiły mi zrozumienie budowy i zasad działania .W przypadku mojego samochodu problem z odpaleniem silnika stwarzał drugi system zabezpieczający przed uruchomieniem silnika,zamontowany przez poprzedniego właściciela.
    Serdecznie pozdrawiam
    Takin
  • Poziom 1  
    Witam. Czyli panu po odłączeniu immo... Auto zaczęło normalnie działać ? Czy jak? Bo ja mam chyba podobny przypadek tylko że dzieje mi się to wtedy jak jest wilgoć i zimno ! Bo tak samochód w normalnej temperaturze działał .