Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Sklep HeluKabel
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Napęd ślizgacza. Jak to zrobić ? ?

24 Sty 2011 15:32 2609 19
  • Uczeń
    Witam. Chciałbym zrobić statek ale z napędem ślizgacza z silnikiem spalinowym. I mam pytanie: Czy mógłbym do napędu użyć śmigła od helikoptera rc??
  • Sklep HeluKabel
  • Użytkownik usunął konto  
  • Sklep HeluKabel
  • Uczeń
    A łopaty 20cm obracające się 10 000obr/min jaką siłą w Niutonach by działały ??
  • Poziom 30  
    Człowieku moderator raczył z Ciebie za żartować.

    "A łopaty 20cm obracające się 10 000obr/min jaką siłą w Niutonach by działały ??"


    Z nie wielką bo w kontakcie z wodą połamały by się.
  • Uczeń
    płetwa napisał:
    Człowieku moderator raczył z Ciebie za żartować.

    "A łopaty 20cm obracające się 10 000obr/min jaką siłą w Niutonach by działały ??"


    Z nie wielką bo w kontakcie z wodą połamały by się.



    Jak w kontakcie jak wogule nie dotykały by wody ??


    Chciałbym zrobić coś takiego ale o innym kształcie
    Link
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 33  
    kozl1985 napisał:

    Dlaczego ogonowe ?? Czy mogą być te główne?


    Jak najbardziej mogą być z wirnika głównego od Mi-2, najlepiej kup sobie od razu z silnikiem od nich. WSK niedawno złomowało dwa takie, może jeszcze z jeden Ci pchną...

    Chociaż przy takim rozmachu rozważ kupienie czegoś odrzutowego, po co się rozdrabniać...
  • Pomocny post
    Moderator Robotyka
    kozl1985 napisał:
    Witam. Chciałbym zrobić statek ale z napędem ślizgacza z silnikiem spalinowym. I mam pytanie: Czy mógłbym do napędu użyć śmigła od helikoptera??


    A masz jakieś konkretne założenia co do tej konstrukcji? Ma być sterowana zdalnie, czy wozić ludzi? Jak chcesz wykonać kadłub i jakie wymiary oraz wyporność założyłeś?
    Dlaczego właśnie napęd spalinowy? W przypadku modeli masz do wyboru albo silniczki na nitrometanol, który kosztuje ok. 20zł/l + cena silniczka i całego osprzętu do niego (a tego trochę jest), o wiedzy potrzebnej do obsługi i konserwacji takiego silniczka nie mówię. Albo silniczki na zwykłe paliwo, które niestety same w sobie kosztują TYSIĄCE złotych za sztukę.
    Czemu nie chcesz napędu elektrycznego?

    Jak chcesz rozwiązać sterowanie?
    Jeżeli chcesz żeby pojazd woził ludzi, to jak rozwiążesz kwestie bezpieczeństwa?

    Masz jakieś 200 problemów dużo ważniejszych niż "jakie śmigło".
    To tak, jakby ktoś zabierał się do budowy samochodu od pytania, czy lepsze będą felgi srebrne czy złote...

    Najpierw znajdź napęd. Potem do niego dobieraj śmigło.
  • Uczeń
    1.Ślizgacz ma być modelarski oraz mieć wymiary ok. 0.8m lub 1m.
    2.Czemu napęd spalinowy ?? Dlatego ,że jest mocny i mogę zrobić przełożenie oraz mogę pływać ile chce. Silniczek ten mam już kupiony.
    3.Kadłub będzie wykonany z włókna szklanego.

    Dodano po 28 [sekundy]:

    lord_blaha napisał:
    kozl1985 napisał:

    Dlaczego ogonowe ?? Czy mogą być te główne?


    Jak najbardziej mogą być z wirnika głównego od Mi-2, najlepiej kup sobie od razu z silnikiem od nich. WSK niedawno złomowało dwa takie, może jeszcze z jeden Ci pchną...

    Chociaż przy takim rozmachu rozważ kupienie czegoś odrzutowego, po co się rozdrabniać...


    Sorki ale myślałem o modelarskim Mi-2
  • Poziom 33  
    Pewnie skończy się jak w 99% takich tematów, ale pociągnijmy to dalej...
    Jaki silnik masz kupiony? O jakim "modelarskim Mi-2" mówisz? Ile chcesz na to przeznaczyć?
  • Pomocny post
    VIP Zasłużony dla elektroda
    kozl1985 napisał:
    2.Czemu napęd spalinowy ?? Dlatego ,że jest mocny i mogę zrobić przełożenie oraz mogę pływać ile chce. Silniczek ten mam już kupiony.


    "Mocny" to słaby sposób na dobór napędu, co to za silnik? Przełożenie to tylko niepotrzebne straty i nie wiadomo po co...

    Robiłeś już cokolwiek z włókna szklanego?
  • Pomocny post
    Moderator Robotyka
    Skoro już masz silniczek, to nie zadawaj głupich pytań, tylko łaskawie zerknij do specyfikacji producenta silniczka.
    Tam jest dokładnie napisane z jakimi śmigłami i w jakich warunkach pracuje. Tu się nic nie dobiera "na oko" czy "może być".

    Obawiam się, że padłeś ofiarą niezrozumienia. Jeżeli jesteś początkujący i nie miałeś doświadczeń z takim napędem, to możesz się srodze rozczarować. Do uruchomienia modelarskiego silniczka spalinowego potrzeba sporo "gratów" pomocniczych, specjalnego paliwa. To kosztuje i to sporo. Nie wiem jaki to silniczek, bo łaskawie "zapomniałeś" o tym wspomnieć, jakby to była co najmniej tajemnica państwowa.

    Ale dziś, sam fakt posiadania silniczka spalinowego wcale nie oznacza, że masz odpowiednią i "mocną" jednostkę napędową.
    Takie stwierdzenia byłyby prawdziwe 15 lat temu. Przy dzisiejszej technologii napędów elektrycznych, nie jest to wcale oczywiste. Bez problemu można znaleźć zamiennik lub nawet lepszą alternatywę dla większości obecnych silników spalinowych.

    Mogłeś też kupić zwykły złom, szczególnie jeżeli był tani i używany. Allegro np. pełne jest "używanych" silniczków modelarskich po zatarciach czy innych usterkach, które nadają się tylko do przetopienia. Bo są to za precyzyjne mechanizmy by je regenerować "domowymi" sposobami.

    A taki silniczek bardzo łatwo zniszczyć nieumiejętną obsługą.
    Wiesz chociaż jak wyregulować, dotrzeć i obsługiwać taki silnik?
    Podpowiem tylko, że na pewno nie tak jak np. silnik od WSK-i. ;)
  • Uczeń
    Madrik napisał:
    Skoro już masz silniczek, to nie zadawaj głupich pytań, tylko łaskawie zerknij do specyfikacji producenta silniczka.
    Tam jest dokładnie napisane z jakimi śmigłami i w jakich warunkach pracuje. Tu się nic nie dobiera "na oko" czy "może być".

    Obawiam się, że padłeś ofiarą niezrozumienia. Jeżeli jesteś początkujący i nie miałeś doświadczeń z takim napędem, to możesz się srodze rozczarować. Do uruchomienia modelarskiego silniczka spalinowego potrzeba sporo "gratów" pomocniczych, specjalnego paliwa. To kosztuje i to sporo. Nie wiem jaki to silniczek, bo łaskawie "zapomniałeś" o tym wspomnieć, jakby to była co najmniej tajemnica państwowa.

    Ale dziś, sam fakt posiadania silniczka spalinowego wcale nie oznacza, że masz odpowiednią i "mocną" jednostkę napędową.
    Takie stwierdzenia byłyby prawdziwe 15 lat temu. Przy dzisiejszej technologii napędów elektrycznych, nie jest to wcale oczywiste. Bez problemu można znaleźć zamiennik lub nawet lepszą alternatywę dla większości obecnych silników spalinowych.

    Mogłeś też kupić zwykły złom, szczególnie jeżeli był tani i używany. Allegro np. pełne jest "używanych" silniczków modelarskich po zatarciach czy innych usterkach, które nadają się tylko do przetopienia. Bo są to za precyzyjne mechanizmy by je regenerować "domowymi" sposobami.

    A taki silniczek bardzo łatwo zniszczyć nieumiejętną obsługą.
    Wiesz chociaż jak wyregulować, dotrzeć i obsługiwać taki silnik?
    Podpowiem tylko, że na pewno nie tak jak np. silnik od WSK-i. ;)


    Ja swój silniczek kilka razy odpaliłem. Wyregulowałem i był już wcześniej dotarty.
  • Poziom 33  
    Fajnie, a zdradzisz wreszcie co to za tajny wynalazek?
  • Uczeń
    McRancor napisał:
    kozl1985 napisał:
    2.Czemu napęd spalinowy ?? Dlatego ,że jest mocny i mogę zrobić przełożenie oraz mogę pływać ile chce. Silniczek ten mam już kupiony.


    "Mocny" to słaby sposób na dobór napędu, co to za silnik? Przełożenie to tylko niepotrzebne straty i nie wiadomo po co...

    Robiłeś już cokolwiek z włókna szklanego?



    Niestety nie robiłem nic z włókna szklanego.

    Jaki silnik?? To jutro podam bo nie pamiętam nazwy wiem tylko ,że ma 2cm pojemności.

    Dodano po 2 [minuty]:

    lord_blaha napisał:
    Pewnie skończy się jak w 99% takich tematów, ale pociągnijmy to dalej...
    Jaki silnik masz kupiony? O jakim "modelarskim Mi-2" mówisz? Ile chcesz na to przeznaczyć?


    Ile chce na to przeznaczyć?? Jeszcze ok. 400-500zł ( Mam silnik z oprzyrządowaniem)
  • Moderator Robotyka
    Czyli masz odpowiednik 400W silniczka elektrycznego. Wcale bym nie powiedział, że to "mocny napęd". Raczej przeciętny. Rewelacyjnych osiągów nie będzie, przy platformie tej wielkości i masy.

    Sama aparatura "połknie" pewnie jeszcze z 200zł w najprostszej formie. Pamiętaj tylko, że ma być 40MHz lub 2,4GHz.

    Zakup ok. kilograma żywicy z utwardzaczem - ok. 100zł.
    Włókno - Średnio 30zł/m2. Może być nawet do 50zł/m2. A potrzeba kilku metrów.
    Drobne dodatki i akcesoria oraz narzędzia - pewnie z 100-200zł pójdzie w drobnych kwotach.

    Zasilanie, paliwo... Trochę cię to wyniesie. ;)
    A jak coś popsujesz, musisz zaczynać od początku.

    Uważam po prostu, że na początek mocno się przeliczyłeś z projektem.
    Prościej byłoby zbudować coś dużo mniejszego z napędem elektrycznym.
  • Uczeń
    A z silnikiem spalinowym będę jeździł ile będę chciał aż do skończenia paliwa a z elektrycznym będę musiał ładować co 10-30min

    Dodano po 12 [minuty]:

    McRancor napisał:


    Przełożenie to tylko niepotrzebne straty i nie wiadomo po co...




    Do zwiększenia obrotów śmigła :)

    Dodano po 1 [godziny] 17 [minuty]:

    Silnik to Kyosho GX-12
  • Poziom 27  
    Cytat:
    A z silnikiem spalinowym będę jeździł ile będę chciał aż do skończenia paliwa a z elektrycznym będę musiał ładować co 10-30min

    Faktycznie-lepiej tankować co 8-10min niż podpinać druga baterię co 10-30min.
    Cytat:


    Do zwiększenia obrotów śmigła Smile

    A możesz zdradzić po co? Oczywiście pomijając różnicę w cyferkach na obrotomierzu i bezproduktywnie mielącym powietrze malutkim śmigiełku wytwarzającym praktycznie zerowy ciąg?
  • Uczeń
    A tego nie wiedziałem

    Dodano po 3 [minuty]:

    nanab napisał:

    Do zwiększenia obrotów śmigła Smile
    A możesz zdradzić po co? Oczywiście pomijając różnicę w cyferkach na obrotomierzu i bezproduktywnie mielącym powietrze malutkim śmigiełku wytwarzającym praktycznie zerowy ciąg?


    Smile?? tego nie pisałem
  • Pomocny post
    Poziom 10  
    Kurcze, aż musiałem się zalogować:/

    Pływaki na filmiku zrobione są ze styropianu, więc i ty swój 1m model możesz wykonać ze styropianu dodając stelaż pod silnik.
    Co do śmigła to zależy, jakiej ono jest wielkości i czy montując je do silnika lub przekładni nie będziesz miał problemów z wyważeniem, inna sprawa to po co ci przekładnia zwiększająca obroty? [poczytaj troszkę o aerodynamice śmigła] Za duża prędkość obrotowa śmigła i spada jego sprawność. Każde śmigło jest dostosowane do odpowiedniej prędkości obrotowej, co daje mu optymalne właściwości pracy.
    Poza tym śmigła helikoptera [nawet RC] nie obracają się "szybko" [czym mniejsze śmigło, tym większa prędkość obrotowa [ale bez przesady]].

    I tak jak wyżej ktoś pisał - najpierw spróbuj z napędem elektrycznym, bo jest on prostszy w zastosowaniu i jeśli coś pójdzie nie tak, to nie będziesz musiał nurkować po drogi silnik spalinowy.

    Poza tym powodzenia :)

    I pamiętaj, że czym prostsza konstrukcja, tym łatwiejsza w obsłudze, tańsza w budowie i naprawie.

    Coś o tym wiem, bo budowałem łódź, która miała sama [GPS] przepłynąć przez Atlantyk :P, [nie był to ślizgacz].