Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

seicento sporting - nie kreci rozrusznikiem, może alarm??

krzys315 24 Sty 2011 19:59 2956 7
  • #1 24 Sty 2011 19:59
    krzys315
    Poziom 9  

    Witam

    mam problem z seicento. Dzień przed usterką auto normalnie jeździło itp i wszystko było ok. Następnego dnia rano nie odpaliło. Wogóle nie kręci rozrusznikiem.
    Rozbierałem rozrusznik i wyczyściłem wszystko, potem podałem plus na cienki kabel i rozrusznik kręci wiec jest ok.
    Po przekręceniu kluczyka w stacyjce nie na napięcia na kablu wychodzącym z kostki (pin3 kolor czerwony) ale jak wyciągnę kluczyk to jest to napięcie (identyczna sytuacja jest z kablem pomarańczowym, pin1 idącym do komputera)

    Czy powodem tego wszystkiego może być alarm czy może stacyjka?? Alarm jest firmy Whistler, modelu nie znam :/

    dodam że pompa paliwa i wtryskiwacz działają

    z góry dzieki za odp

    0 7
  • #2 24 Sty 2011 20:07
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #3 24 Sty 2011 20:11
    krzys315
    Poziom 9  

    masa była sprawdzana, wszystko czyszczone. Zasilania sprawdzałem miernikiem. Wiem że nikt tego za mnie nie zrobi ale może ktoś mi coś poradzi, podpowie co to może być bo już wyczerpały mi sie pomysły.

    spróbuje jeszcze jutro na krótko połączyć zworką kabel od rozrusznika w kostce od stacyjki, wyklucze wtedy kostke

    0
  • #4 25 Sty 2011 18:24
    krzys315
    Poziom 9  

    no i okazało się że alarm, naciskając przycisk serwisowy udało sie uruchomić silnik ale na benzynie gaśnie bo po chwili bo odcina wtryskiwacz a na gazie silnik pracuje nie równo. Musze teraz jakoś poradzić sobie z tym alarmem

    0
  • #5 25 Sty 2011 18:46
    Swiezy94 siedlce
    Poziom 9  

    wyjmij ten alarm i nowy zamontuj

    0
  • #6 25 Sty 2011 18:50
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #7 25 Sty 2011 19:46
    Andiv
    Poziom 32  

    Wczoraj w matizie zakładałem full opcje seo delfinka, tak że nie ma śmiania :lol:

    0
  • #8 25 Sty 2011 20:10
    krzys315
    Poziom 9  

    odłączenie akumulatora rozwiązało problem z "marchewką" i juz wszystko jest okey :)

    Dzięki za zainteresowanie i uważam temat za zamkniety

    0