spróbowałem według tej recepty i znalazłem dokładnie _jeden_ temat:
https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic169345.html
i właściwie brak w nim odpowiedzi, która by coś mówiła - jest rada, żeby kupić zasilacz i ładować prądem 300mA
więcej informacji można znaleźć pomijając słowo "aku" w pytaniu:
https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic170310-30.html#901422 - wielka dyskusja, ale nawet najlepszy z tych układów
https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic170310.html#833659 pozostawia sobie sporo do życzenia (stabilność);
https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic149087.html#745443 - informacje o formowaniu;
https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=857065#857065 z
https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic176109.html#859089 - nie polecam, raczej nie będzie działać
https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic169355.html z
https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic175539.html#850280 - nie polecam, ale może ktoś jeszcze poda lepszy.
A tak w ogóle, w miarę prosta i nienajgorsza metoda ładowania to algorytm:
- jeśli napięcie przekracza 1.44V na celę, to nie ładuj
- w przeciwnym wypadku ładuj przez chwilę (można i 1/100s) pełnym prądem;
z zastosowaniem prostownika bez kondensatora filtrującego, i układu porównującego
napięcie na akumulatorze z progowym; może pasowałby do tego LM4041 - próg 1.2V;
do tego sygnalizacja czy właśnie ładuje się, czy nie - na początek powinno ładować się
cały czas, potem coraz dłuższe przerwy - jak są przerwy 99% czasu można wyłączyć.
I jeszcze jedno - równoległe połączenie akumulatorów powoduje, że naładują się
różnymi ładunkami, więc przy rozładowaniu w połączeniu szeregowym jedne będą już
całkowicie rozładowane, a inne jeszcze nie - nie jest to zdrowe dla akumulatorów.