Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Pomysł na rikszę z napędem, proszę o opinie.

lestatdl 25 Sty 2011 10:02 5986 5
  • #1 25 Sty 2011 10:02
    lestatdl
    Poziom 8  

    Witam Szanownych Forowiczów,
    Mam na imię Paweł, mieszkam na południu Górnego Śląska, niedaleko granicy z Republiką Czeską.
    Od pewnego czasu śledzę forum elektroda.pl. Interesują mnie głównie jakieś nietuzinkowe projekty (niestety może nie po linii forum, bo jeśli chodzi o elektronikę i sprawy elektryczne to jestem noga) głównie dotyczące transportu, a najbardziej to taniego transportu.
    Ponieważ lubię wycieczki piesze jak i rowerowe mam pewien problem jeśli chodzi o pozostałych członków rodziny, otóż moja żona nie jest zbyt przekonana do roweru jako środka transportu, a dokładniej nie cierpi jeździć na rowerze (no chyba, że jako pasażer). Powód ten natchnął mnie do wykonania czegoś podobnego do rikszy, co pomieści 2 lub 3 osoby (z kierowcą) i pozwoli na podróżowanie po okolicy. Jestem w trakcie budowy tzw. poziomki, aby sprawdzić zalety takiego roweru. Po jego wykonaniu i zatwierdzeniu jako "lepszego" środka transportu przystąpię ewentualnie do wykonania wyżej wzmiankowanej rikszy.
    Przechodząc do sedna - męczy mnie pewien pomysł i chciałem zasięgnąć porady bardziej doświadczonych osób na tym forum. Mianowicie chodzi o napęd do tej rikszy. Każdy wie, że jeśli chodzi o wycieczki rowerowe to zwykły, ledwie co oderwany od biurka człowiek nie ma problemu z pokonaniem 20 km trasy dziennie, wytrenowanemu i doświadczonemu rowerzyście (chodzi mi o drogi asfaltowe) nie sprawa trudności robienie 100 km wycieczek. Ale co z wycieczkami rowerowymi na rikszy? Z dodatkowym 100 kg obciążeniem pasażerem/ami i/lub bagażem? Nie licząc dodatkowej masy tego pojazdu w odróżnieniu od tradycyjnego roweru? O ile bez problemu można zastosować 1 lub 2 silniki elektryczne wplecione w koło, zastosować większą masę akumulatorów to podejrzewam, że i tak zasięg takiego cuda ze wspomaganiem nożnym nie będzie "zabójczy" i będzie oscylował w granicach 30-50 km. Teraz już całkowicie przejdę do meritum: co myślicie o zastosowaniu hybrydy? Dodatkowego silnika, który będzie napędzał alternator ładujący akumulatory kosztem mniejszej ich liczby? Nie mam na myśli tutaj jakiegoś hałaśliwego silnika spalinowego, bo nie o to chodzi w jeździe na rowerze... Myślałem raczej o zestawie wytwornica pary --> klucz pneumatyczny (jako najprostszy napęd alternatora, tylko czy możliwe jest napędzanie go parą?) --> alternator --> akumulator --> silnik elektryczny.
    Silnik elektryczny napędzający pojazd w granicach 500 W co przy wspomaganiu nożnym powinno umożliwić podróżowanie z prędkością 15-20 km/h.
    Bardzo proszę o opinie.
    Paweł

    P.S.
    Taki jeszcze dopisek: może i nie jest to idealne rozwiązanie, bo następuję tutaj kilkakrotna konwersja energii co generuje dużo strat, ale wydaje mi się, że najłatwiej sterować silnikiem elektrycznym (jeśli chodzi o napęd), a "silnik parowy" ma pracować w optymalnym zakresie obrotów. Cały napęd ma zapewnić zasięg tego pojazdu ograniczony wytrzymałością kierowcy i pasażera, zasobem paliwa i wody. Na razie proszę się nie zajmować koniecznością np. uzyskania pozwolenia UDT na zastosowane urządzenia ciśnieniowe czy koniecznością rejestracji pojazdu...

    P.P.S.
    Jeszcze jeden dopisek - wytwornica pary lub kocioł może być opalany bardzo różnym rodzajem paliwa - od LPG, poprzez benzynę i alkohol, aż do oleju roślinnego czy opisanej na forum tzw. "patelni" do spalania zużytego oleju silnikowego...

    0 5
  • #2 25 Sty 2011 12:02
    lord_blaha
    Poziom 33  

    Policz ile będzie ważył taki "potworek" z kluczem pneumatycznym. Pomysł jest mocno średni, jeżeli tak bardzo chcesz kombinować to chyba właściwszy wydaje się silnik spalinowy o mocy 3-5KM napędzający alternator. Tylko, że w takim wypadku ciężar całości będzie większy od akumulatora, który potrafiłby oddać tak wygenerowaną moc.
    Może riksza spalinowa?

    0
  • #3 25 Sty 2011 12:11
    lestatdl
    Poziom 8  

    Jeśli zwykły silnik spalinowy to nie ma sensu bawić się w całą tą "elektrykę"... Bardziej skłonny bym był zastosować silnik pneumatyczny + zbiornik ze sprężonym powietrzem (np. butla do LPG) + silnik parowy zasilający sprężarkę. Bo silnik pneumatyczny znowu wydaje mi się łatwiejszy do sterowania niż tradycyjny parowy. Precyzując: szukam napędu o mocy w granicach 0,5-0,8 kW (czyli coś koło jednego konia) i najlepiej nie hałasującego zbytnio, aby zapewniał zasięg w granicach 100 km (czyli mniej więcej przez 4-6 godzin) z łatwością szybkiego uzupełnienia, naładowania czy ogólnie pojętej regeneracji tego napędu do dalszej jazdy.
    Sam napęd elektryczny jest dla mnie niewystarczający ze względu na zasięg i nieużyteczny po rozładowaniu akumulatorów (bo ładowanie ponowne to przynajmniej 10 godzin). A tak jak pisałem - zwiększenie pojemności akumulatorów to zwiększenie wagi co przekłada się na relatywnie mniejszy zasięg, itd. Poza tym akumulatory są drogie (a ogniwa litowe, czy litowo-polimerowe jeszcze droższe) i szybko się zużywają... Chyba, że ktoś ma do dyspozycji superkondensatory i mógłby je do tego celu wykorzystać..

    0
  • #4 26 Sty 2012 22:46
    DarekK.
    Poziom 16  

    Witam, może moje parametry coś Ci pomogą. Mam do pracy 11 km. Dojazd e-rowerem zajmuje 24-31 minut, zależy od wiatru. Jeden silnik 250W/24V, koła 20" od składaka. Akumulatory 24V/7Ah + 24V/7Ah. Silnik uruchamia się porozpędzeniu roweru do 10 km/h i bez regulatora rozpędza pojazd do max 26km/h. Zasięg 7 km na jednej parze akumulatorów(24/7) i przełącznikiem przełączam na drugą parę.

    Pomysł na rikszę z napędem, proszę o opinie.

    To miałbyć trójkołowiec dla mojej niepełnosprawnej córki. Ale pomyślałem, że przy okazji mogę przetestować napęd elektryczny, gdyż buduję następny trzyosobowy pojazd z czterema silnikami 250W.

    Pomysł na rikszę z napędem, proszę o opinie.

    0
  • #5 13 Maj 2012 19:40
    MAAKX
    Poziom 12  

    lestatdl - to by było świetne połączenie grilla, silnik parowy z pojazdem na weekend !
    Prosty rotacyjny silnik parowy
    http://www.youtube.com/watch?v=XKffQQl5cYQ


    DarekK. - pochwal się masz już jakiś pomysł, projekt na ten pojazd?
    Ja też myślę o takim pojeździe o lekkiej konstrukcji trzy, cztery koła napędzane elektrycznie, może coś razem wymyślimy ciekawego

    0
  • #6 20 Cze 2012 21:20
    DarekK.
    Poziom 16  

    Witam, to będzie jednak czterokołowiec. Podwozie uniwersalne. Układ kierowniczy elektryczny - możliwe zdalne sterowanie. Właśnie montuję do w/w trójkołowca nowy testowy napęd. Dwa silniki na jedno koło jezdne, lewe na zdjęciu. Poprzedni napęd, testowo, przejechał 500 km. Napęd na lewe koło jeden silnik - prawe jest napędem nożnym. Ten nowy napęd ma mi da odpowiedź, czy wytrzymalsze jest przeniesienie napędu na koła jednym łańcuchem czy dwoma. Zmieniłem też przekładnię. Zasilanie wzrosło do 48 V. Na razie tyle, idę spawać.

    0