Witam serdecznie wszystkich forumowiczów
Jeździłem swoim autem bez problemów, a tutaj któregoś ranka po prostu przestała odpalać. Elektrycy w moim mieście stwierdzili brak iskry, z tym, że:
-moduł w porządku, cewka w porządku, czujnik położenia wału w porządku
-elektryk odłączył moduł MB, i podpiął moduł z Poloneza, który dawał iskrę i to bardzo jasną
-moduł nowy oryginalny BOSCH zakupiłem, iskry nie ma
-odesłałem do fachowca, który powiedział że moduł działa, i na pewno jest sprawny i oczywiście na tym module dalej iskry nie było
-zrozpaczony kupiłem inny używany moduł z Mercedesa (oczywiście o tych samych numerach na których jeździł wcześniej) i też iskry brak
Podkreślam raz jeszcze: na module z Poloneza iskra jest, na module z tego modelu- po prostu brak. Doskonale zdaję sobie sprawę, że najłatwiejszym rozwiązaniem będzie nowy moduł, ale uwierzcie, że albo jest źle ustawiony (nie znam się tak dobrze na tym), albo po prostu to co innego, bo moduł działa (funkcjonuje zdaniem specjalisty).
Jeździłem swoim autem bez problemów, a tutaj któregoś ranka po prostu przestała odpalać. Elektrycy w moim mieście stwierdzili brak iskry, z tym, że:
-moduł w porządku, cewka w porządku, czujnik położenia wału w porządku
-elektryk odłączył moduł MB, i podpiął moduł z Poloneza, który dawał iskrę i to bardzo jasną
-moduł nowy oryginalny BOSCH zakupiłem, iskry nie ma
-odesłałem do fachowca, który powiedział że moduł działa, i na pewno jest sprawny i oczywiście na tym module dalej iskry nie było
-zrozpaczony kupiłem inny używany moduł z Mercedesa (oczywiście o tych samych numerach na których jeździł wcześniej) i też iskry brak
Podkreślam raz jeszcze: na module z Poloneza iskra jest, na module z tego modelu- po prostu brak. Doskonale zdaję sobie sprawę, że najłatwiejszym rozwiązaniem będzie nowy moduł, ale uwierzcie, że albo jest źle ustawiony (nie znam się tak dobrze na tym), albo po prostu to co innego, bo moduł działa (funkcjonuje zdaniem specjalisty).