logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Konieczny undervolting GPU laptopa California Access M162S

NerV-0-sol 27 Sty 2011 16:06 2979 6
  • #1 9064827
    NerV-0-sol
    Poziom 10  
    Najpierw jako-taka specyfikacja:
    model: California Access M162S
    procesor: Intel C2D T9400 (2.53GHz)
    RAM: 4GB DDR2
    Płyta główna: Compal JHL90
    Karta wideo: NVIDIA GeForce 9600M GT (512MB)
    wszystkie sterowniki najnowsze itd., tutaj nie ma problemu
    --------------------------------------------------------
    Do tej pory używałem Windowsa XP (32-bit) i każda gra, jaką miałem okazję posiadać, działała zupełnie normalnie. Owszem, komputer grzał się do niebotycznych temperatur (momentami przekraczał nawet 100°C), ale działał bez zająknięcia i jakiekolwiek problemu (chyba że położyłem go na kocu :D). Lubiłem grać nawet w bardziej wymagające (jak na laptopa) FPSy i wszystko było dobrze aż do ostatniej przesiadki na Windows 7 (64-bit). Przy normalnym użytkowaniu nie mam problemów, ale ostatnio sprawiłem sobie nową gierkę (dość wymagająca strategia, FPSów nie próbowałem nawet) i po kilku minutach zauważyłem, że wyłącza mi się komputer w taki sposób, jakbym zwyczajnie odjął mu zasilanie. Najpierw myślałem, że problem z grą, ale szybko się okazało (logi GPU-Z), że temperatura na karcie dochodzi do 104°C. I tyle słowem wstępu.

    Chciałbym móc zrobić undervolting karty, podobno jest to dobra metoda i dość bezpieczna przy odpowiednio małych zmianach. Z tego, co przeczytałem, rozwiązanie to jest zdecydowanie lepsze niż obniżanie zegarów. Po kolei więc:
    1) GPU-Z nie może odczytać mojego BIOSu GPU.
    2) NVIDIA System Tools pozwalają mi tylko na zmianę taktowania, bez możliwości ingerowania w napięcie.
    3) NiBiTor 6.0 nie może odczytać BIOSu.
    4) nvFlash (próbowałem 3 lub 4 różnych wersji) twierdzi, że mój EEPROM nie jest obsługiwany (20,00FF).
    5) Użyłem aplikacji NVIDIA PowerMizer Manager:
    ---a) ustawienie "Overheat Slowdown Override: Slowdown MEM & GPU Core" nie pomogło, GPU-Z w czasie gry nie wykrył żadnych wahań napięcia ani taktowania;
    ---b) ustawienie "Fixed Performance Level: Med. Perf / Med. PowerSave" pozwoliło mi grać znacznie dłużej (nie sprawdzałem, czy przy wydłużeniu oczekiwania również osiągnąłbym temperaturę krytyczną, nie miałem czasu), ale odbyło się to (poza obniżeniem tego, czego chcę, czyli napięcia: 1.05 -> 0.89; choć osobiście aż tak dużo bym nie obciął, żeby móc mieć wyższe taktowanie) kosztem obcięcia około połowy każdego zegara (core: 500 -> 275, memory: 400 -> 250, shader: 1250 -> 550), a to mnie nie zadowala, bo obawiam się, że w FPSach może mi drastycznie spaść wydajność.

    Ciekawostka: odkryłem na stronie Compala jakiś zestaw plików do mojej płyty, w tym coś związanego z EEPROM (całość w folderze o nazwie "DMI"), ale nie mam za bardzo pojęcia, do czego to służy. W tej kwestii jestem absolutnym laikiem. Włączyłem to raz pod DOSem i odniosłem wrażenie, że w jakimś sektorze czegoś coś mi się nadpisało na inną wartość i nie wyglądało to na nic pożytecznego :F (byłem w amoku i włączałem cokolwiek, nie miejcie mnie za psujkę komputerowego, zawsze wychodziłem cało ze wszelkich opresji :P). Mniejsza o to, nvFlash i tak po tym nie zadziałał (nie, nie spodziewałem się cudu). Ale może Wy wiecie, jak to wykorzystać? (załączam spakowany cały folder)

    Kolejne spostrzeżenie: przed bawieniem się jakimikolwiek ustawieniami zauważyłem, że w Windows 7 mam kartę non-stop na maksymalnej wydajności (wszystkie zegary i voltage na max.), trochę to idiotyczne. Może zabawa z ustawieniami zarządzania energią w systemie coś by poprawiła, ale szkoda mi czasu na tak żmudne testy (bo i tak pewnie za każdym razem wyłączy mi się komputer).

    Mógłbym wrócić do XP, ale mi się to nie uśmiecha (technologia idzie do przodu, a ja jestem niekompatybilny), więc zostawiam to sobie na przedostatnią ostateczność (ostatnią ostatecznością jest kupienie normalnego blaszaka, ale obecnie mi się to nie opłaca z pewnych względów).

    Problem główny: czy jest jakiś sposób, żeby jednak sflashować tego BIOSa? A może macie dla mnie jakieś dobre rady?
    (poza odstawieniem gier o.O inaczej bym nie pytał)
    Wkrótce przeczyszczę wylot powietrza przy karcie, ale nie spodziewam się cudów, bo już takie rzeczy kiedyś robiłem i znam słabe ich skutki. Jakby co, to jestem gotów za jakiś czas nałożyć też nową pastę termoprzewodzącą, jeśli spodziewacie się znacznej poprawy, ale o tym to ja wiem sam i nie po to pytam :)

    Przepraszam, że tyle treści, ale nie chciałem niedomówień, a pewnie i tak niedługo ktoś by o te szczegóły zapytał. Pokładam w Was ogromne nadzieje, bo inaczej mój świat legnie w gruzach :D
    Dziękuję za każdą próbę udzielenia mi pomocy :)
  • #2 9065196
    leven
    Poziom 37  
    Probowales programiku msiafterburner ?

    http://www.dobreprogramy.pl/MSI-Afterburner,Program,Windows,22659.html

    Jezeli zakladka "voltage" bedzie aktywna (po jej aktywowaniu w opcjach programu), to istnieje szansa undervoltage.

    Aktywacja regulacji napiecia:

    Konieczny undervolting GPU laptopa California Access M162S

    Strzaleczki sa wymagane, aby program dzialal.
    Niestety nigdy nie korzystalem z msiafterburnera przy kartach mobilnych, dla tego ten post traktuj raczej jako pogladowy niz docelowy, choc kto wie .... :sm8:

    p.s. jezeli karta nie posiada odpowiedniego ukladu voltera, to nici z zmiany napiec.
    Bios czy program moze "widziec" zmiany, ale w rzeczywistosci bedzie to tylko zmiana cyferek, a nie twardych ustawien.

    EDIT: masz stanowczo za goraco w laptopie.
    Zaopatrz sie w cos takiego lub podobnego, a na pewno bedzie nieco chlodniej:

    http://isklep.net/Segregator-dokumenty-olowek...-pod-notebooka-encore-model-tl-714-black.html
  • #3 9065353
    NerV-0-sol
    Poziom 10  
    Niestety, chyba nie da się w MSIAfterburner kontrolować napięcia. Zaznaczyłem odpowiednie opcje i nawet nie widzę wykresu voltage, a pasek regularcji jest zablokowany :-/ Zaczynam więc właśnie podejrzewać, że już nic z tym się zrobić nie da, ale w razie czego podam jeszcze moje najnowsze odkrycie.
    Zarówno EVEREST jak i MSIA wykrywają u mnie nazwę BIOSu GPU. Wpisałem to w Google i znalazłem jakiś temat na jakimś forum, gdzie ludzkość traktowała o BIOSie do... mojej płyty głównej ;o W jednym z postów były szczegóły takiego BIOSu i okazuje się, że jego zawartością jest m.in. właśnie "Nvidia NB9P VBIOS: 62.94.3E.00.05". Tak, jakby GPU miało BIOS w płycie głównej? Dobrze myślę?

    EDIT:
    leven napisał:
    masz stanowczo za goraco w laptopie.
    Zaopatrz sie w cos takiego lub podobnego, a na pewno bedzie nieco chlodniej

    Myślałem o tym nawet dawniej, ale czy to na pewno dobrze spełni swoje zadanie? Jedyne sensowne modele to te z dużymi wentylatorami, np. SilentiumPC Hiberna NC200. Pomyślę o tym, ale czy w pełnym stresie taki wentylator na pewno będzie umiał chociaż 10°C zbić temperaturę? Pewnie nie :P
  • #4 9067049
    leven
    Poziom 37  
    Wspominales o niemoznosci uzycia programu flashujacego bios.
    Jak to robiles ?
    Dyskietka/pendrive byl odpowiednio przygotowany ?

    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1177481.html

    Jeszcze raz nadmieniam, ze jak pcb karty nie posiada odpowiedniego ukladu scalonego do zmiany napiec (volter), to nic nie wskorasz czy to przez programy czy edycje biosu.

    Poprobuj jeszcze z zapisaniem biosu karty bezposrednio na dyskietke/pendrive.

    p.s. mysle jednak, ze pozostaje Ci tylko kupno porzadnie wentylowanej podstawki pod laptopa.
    Oczywiscie zmiana pasty na gpu i wyczyszczenie chlodzenia karty jak najbardziej wskazane.
  • #5 9067369
    NerV-0-sol
    Poziom 10  
    Owszem. Nie działa mi żaden program flashujący BIOS NVIDII (nvFlash ani NiBiTor), ale zupełnie inny programik służy do flashowania BIOSu samej tylko płyty głównej (chyba że, jak pisałem wyżej, one są w jakiś sposób jedną rzeczą) i on pochodzi od Phoenixa (program PHlash). Plik BIOSu ściągnąłem od Comapala, z resztą mój dotychczasowy nie był nawet uaktualniony, więc to tak przy okazji wyszło...
    PHlash odpaliłem pod FreeDOSem z pendrive'a, bo wersja Windowsowa mi nie działała (brak uprawnień czy coś takiego, ale nie pomogło uruchomienie z prawami administratora ani - jak gdzieś przeczytałem - wrzucenie tego do folderu system32). nvFlash także próbowałem z pendrive'a i zarówno pod nim, jak i w zwykłym wierszu polecenia miałem ów błąd dotyczący braku obsługi. Wpisywałem właśnie takie komendy, do jakich dałeś link, więc m.in. backup poprzez "nvflash -b [nazwa]", aczkolwiek już samo wywołanie procedury "--check" wypisało, że nie ma zgodności. Jakby co, to aplikacji "cwsdpmi.exe" nawet nie uruchamiałem, z podanego w linku opisu również nie wynika konieczność włączenia tego, więc chyba wszystko OK?
  • #6 9067437
    leven
    Poziom 37  
    Niestety nie pracuje na kartach mobilnych, wiec moja chec pomocy na tym sie konczy :(

    Powodzenia.
  • #7 9068176
    NerV-0-sol
    Poziom 10  
    W kratkach, przez które wylatuje powietrze, było tyle kurzu, że aż strach :D Po 8 minutach gry GPU osiągnęło temperaturę zaledwie 78°C, czyli nastąpiła porażająca poprawa. Niestety na razie nie mogłem pozwolić sobie na dłuższy niż te kilka minut test, więc najwcześniej wieczorem podam nowe wyniki (podejrzewam, że prędzej czy później temperatura dojdzie równie wysoko, po prostu kwestia czasu; obym się mylił). Dzięki za poświęcony czas, leven :) Może ktoś jeszcze będzie miał ochotę podzielić się ze mną swoim doświadczeniem, więc temat pozostanie otwarty. Jeśli dojdę do czegoś ciekawego, to złożę z tego raport :)
REKLAMA