logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Fiat Bravo-instalacja gazowa

Aksel1 27 Sty 2011 19:50 2155 4
REKLAMA
  • #1 9065954
    Aksel1
    Poziom 9  
    Witam
    Mam pytanie do użytkowników aut z gazem a konkretniej posiadam autko Fiat Bravo,1,6 z 1998r 190 tys.km,czy przy obecnej koniunkturze cen benzyzny i gazu oplaca sie zakladac sekwencje za 2,400zł a auto robi 140km dziennie.Słyszałem od duzo osób zeby nie zakładac gazu do włoskich aut a tym bardziej tak starych jak moje,chodzi o awaryjność.Jestem troszke laikiem w tych sprawach innymi słowy chcę znać jak najwięcej opini na ten temat.Pozdrawiam
  • REKLAMA
  • #2 9066609
    tzok
    Moderator Samochody
    Przy takich przebiegach się opłaca ale pod warunkiem, że masz zamiar pojeździć tym autem jeszcze co najmniej 2 lata.
    Tylko dobrze wybierz warsztat który będzie zakładał instalację. W tym przedziale cenowym polecam centralkę STAG-300 lub Zenit i wtryski Magic-Jet (warto nawet dołożyć 100 czy 200zł zamiast brać najtańsze Valteki).
  • REKLAMA
  • #3 9067743
    ispep
    Poziom 16  
    Możesz tez kupić taniej instalacje gazowa tylko ze używana. Jeśli silnik chodzi bez zarzutów to instalacje możesz zakładać.
  • REKLAMA
  • #4 9068083
    RobertLodz09
    Poziom 30  
    Tylko musi jeszcze znależć "kogoś" kto mu to zainstaluje i się pod tym montażem instalacji "podpisze"! Pozdrawiam!
  • #5 9068834
    tzok
    Moderator Samochody
    Żaden szanujący się specjalista się pod tym nie podpisze, może znajdzie jakiegoś "paproka", któremu nie zależy na reputacji bo jej po prostu nie ma. Poza tym jaki jest sens kupowania używanej instalacji, skoro jedyne co tak na prawdę nadaje się do ponownego wykorzystania to centralka? Butli nie da się przełożyć ze względów formalnych. Reduktor, wtryski i filtry są elementami które się zużywają i żeby to miało sens przed założeniem należałoby je zregenerować, a filtry wymienić. Przewody trzeba kupić nowe, więc takie rozwiązanie to tylko masa dodatkowej roboty, brak gwarancji na części (jak i zapewne na montaż), a oszczędność może 200-300zł.
REKLAMA