Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
W2 Usługi badań i pomiarów
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Punto I 75ELX czy silnik jest kolizyjny? Hamulce, akumulator

piotrek power 09 Mar 2011 20:50 36012 119
  • #31
    piotrek power
    Poziom 27  
    Tak patrzyłem na allegro to jest kilka punt II 1,2 16V, ale to raczej znikoma ilość z gazem, na beznynie jest trochę więcej, a wersji FL po 2003r w ogóle ich nie widać. Dużo osób też podaje moc silnika 65KM, 70KM, 75KM - raczej chyba im się coś pomyliło, 65 i 70KM to pewnie 60KM, a 75KM chyba też nie robili już.
  • W2 Usługi badań i pomiarów
  • #32
    tzok
    Moderator Samochody
    W mk.2 były silniki benzynowe 1.2 8V - 60KM i 1.2 16V - 80KM, był też 1.8 16V - 130KM. W FL'u praktycznie tylko 1.2 8V - 60KM i teoretycznie był też 1.4 16V - 95KM ale on jest jak Yeti ;)

    75'ka w mk.1 to była stuningowana 60'ka - inny kolektor wydechowy (symetryczne kanały, układ 4-2-1), inny wałek rozrządu ("ostrzejszy"), no i full-grupowy wtrysk wielopunktowy zamiast SPI. Ten silnik to był szczyt możliwości klasycznego FIRE 1.2.

    Silnik 1.2 8V w Grande Punto ma 65KM.
  • #33
    piotrek power
    Poziom 27  
    Te silniki 1,2 75KM były chyba też stosowane w Palio Weekend.

    Coś było z nimi nie tak, że zaprzestano ich produkcji ?
    Jeśli chodzi o mój silnik, to coś dużo oleju znika, zrobiłem 1000km i dolałem 1litr i jeszcze nie ma MIN na miarce. Można przyjąć że na 1000km znika ok 1,5l.

    Wymieniłem najbardziej cieknąca uszczelkę pod pokrywą zaworów, nie widać innych wycieków, może minimalnie z pod miski, ale to w unie 1,4 mi bardziej ciekło a 1litr oleju to dolowałem po przejechaniu 10 000km a nie 1000km.

    Na niebiesko niby nie dymi, więc nie wiem co się dzieje z tym olejem.
  • W2 Usługi badań i pomiarów
  • #34
    tzok
    Moderator Samochody
    Tak, były w Palio i w chyba Sienie. Wszystko było z nimi w porządku, mój brał jakieś 1,5l oleju na 10000km, przebieg - nieznany (stan licznika 140 tys. km).

    Wadą było spore spalanie, no i niespełnienie normy EURO-03.

    W odmie pokrywy rozrządu powinna być taka "sprężynka", bez niej sporo oleju dostaje się do obudowy filtra i jest zaciągane przez dolot do silnika.

    Olej się w tym silniku "gubi" w kilku miejscach:
    - oring uchwytu cewek (zaślepka po rozdzielaczu zapłonu),
    - uszczelka pokrywy zaworów,
    - uszczelniacze zaworów,
    - miska olejowa (przerdzewiała).
  • #35
    piotrek power
    Poziom 27  
    Co do spalania to osobiście jestem coraz bardziej zadowolony, ostatnio 7,9l LPG w cyklu mieszanym wyszło po przejechaniu 250km.

    Zaczyna palić regularnie od1 do2l mniej LPG niż Uno.

    Szumią mi łożyska gdzieś tylko nie mogę wykapować czy przód czy tył.
    Z tyłu jedno było wymienione drugie nie.

    Są jakieś charakterystyczne dźwięki jak szumią łożyska z przodu i z tyłu ??
  • #36
    tzok
    Moderator Samochody
    Nie ma, ale dla spokoju wymień wszystkie piasty... nie są drogie. W oryginalnych piastach dało się co prawda wymienić łożyska, ale przy cenie na poziomie 80zł/szt do wersji z ABS chyba nie warto się w to bawić. Zamienniki mają już raczej niewymienne łożyska. Zresztą podnieś auto i zakręć kołem to się dowiesz które szumi.
  • #37
    piotrek power
    Poziom 27  
    Wymieniłem jedno z tyłu z prawej strony i przestało szumieć, 75zł.

    Odnośnie spalania to byłem ostatnio w Wadowicach i wyszło mi 7l gazu na 500km
    W jedną stronę były korki, na autostardzie jechałem cały czas 140km/h momentami 160km/h i wyszło 8l, zaś w drugą stronę jechałem na autostradzie cały czas 110km/h i poza autostradą 80-90km/h na 5biegu i wyszło o dziwo tylko 6l LPG, to znacznie mniej niż uno. Więc ogólnie na trasie pali malutko, więcej niestety w cyklu mieszanym 8-8,5l przy delikatnej jeździe, a miasto do 10l.

    Jednak zastanawiam się czy teraz nei kupić sobie diesela.
    Renault Clio 1,5 dCi 65 albo 80KM ??
    Jeżeli punto z nie ekonomicznym silnikiem mi spaliło 6l LPG to clio powinno mi spalić chyba 3,5l ON - tyle ma według instrukcji, ale punto ma 5,2l Pb a wyszło 6l LPG więc te 3,5l może być realne ?

    Tylko są silniki 1,5dCi 65 i 80KM to jest ten sam silnik tylko mocniej doładowany ??
    Jeszcze jednego auta dobrze nei przerejestrowałem a już myślę o następnym :lol:

    Wracając do punta, zniknął szum łożysk, zaś teraz najbardziej szumią opony, niby FULDY takie dobre miały być a szumią bardzo głośno, na zimówkach FULDACH nie słychać tego szumu, zaś letnie szumią. Tylko zimówki mam 165/65 R14 a letnie 155/70 R13, nie wiem czy wszystkie FULDY tak szumią, w takim razie jako opony kupywać na lato? Z zimowych FULD jestem zadowolony, bardzo dobrze trzymają na śniegu zdecydowanie lepiej od DĘBICY, i nei szumią. Zaś letnie nie dość że biją słabo trzymają na mokrej nawierzchni, to szumią na dodatek.
  • #38
    tzok
    Moderator Samochody
    Mam Grande Punto z silnikiem 1.3MJ 90HP - żeby zejść do 4,5l/100km trzeba się nieźle starać, acz komputer pokładowy bardzo w tym pomaga.
    Niemniej książkowe spalanie jest nierealne - podają 3,9l/100km, i faktycznie tyle to auto pali jadąc po prostej drodze ze stałą prędkością 90km/h, ale żeby uzyskać takie ŚREDNIE spalanie, nawet w trasie, to jest nierealne - zawsze na drodze są jakieś wzniesienia i czasem trzeba zwolnić/przyspieszyć.
  • #39
    piotrek power
    Poziom 27  
    Witam.

    Mam pewien problem, umyłem sobie silnik i chyba nie dostatecznie zabezpieczyłem.

    Mianowicie, przed myciem miałem taki objaw że jak rano przekręcałem kluczyk to pompka paliwa piszczała, a jak umyłem silnik to teraz jak przekręcam kluczyk to tak burczy nierówno, potem jak odpalę silnik to lubi co jakiś czas tak zmulić silnik.

    Ale woda się przecież nie mogła dostać do układu paliwowego.

    A tą pompką chyba steruje jakiś czujnik, bo jak chodzi na benzynie czy na gazie i jak dodaję gazu to pompka zmienia głos, tzn. już nie piszczy i nie burczy chodzi szybciej, ale zwalnia i przyspiesza, wyjąłem pompkę to pod akumulatorem czy prostownikiem chodzi normalnie, nie piszczy i nie burczy.

    Zatem chciałbym się dowiedzieć, gdzie znajduje się w tym silniku czujnik któy reguluję pracę popmy paliwa i jak się on nazywa.

    Z góry dziękuję za pomoc.
  • #40
    tzok
    Moderator Samochody
    Pompką nie steruje żaden czujnik, po włączeniu zapłonu załącza się na kilkanaście sekund i się wyłącza jeśli nie został uruchomiony silnik. Zasilaniem steruje ECU przez przekaźnik - duży podwójny przekaźnik na ścianie grodziowej, pod plastikową osłoną. Zmierz napięcie na pompie, może zalałeś i uszkodziłeś przekaźnik - to częsta usterka.

    Pompa albo działa albo nie, kiedy pracuje silnik - pompa pracuje nieprzerwanie. W układzie jest mechaniczny regulator ciśnienia paliwa - na listwie paliwowej, który upuszcza nadmiar paliwa z powrotem do zbiornika. ECU w żaden sposób nie kontroluje poprawności pracy pompy ani regulatora ciśnienia.

    Skoro piszczy to jest zatarta, sprawnej praktycznie nie powinno być słychać (cichy szum).
  • #41
    piotrek power
    Poziom 27  
    Już wiem dlaczego taki dziwny głos wydawała pompka po przekręceniu kluczyka, mianowicie:
    Zrobiłem sobie przekaźnik aby po przejściu na lpg odłączało pompkę, a pompka przy przekręceniu kluczyka pobiera aż 7,5A, a jak już chodzi silnik to 2,5A
    I kable do przekaźnika są dość długie i występuje na nim i przewodzie za pomocą któego jest podpięty spadek napięcia 1,5V w efekcie pompka wydaje inny głos.
    Ciekawi mnie dlaczego tak duży prąd pobiera pompka przy włączeniu zapłonu.
    Jest zablokowany przepływ paliwa wtedy i pompka pompuje a nie ma obiegu paliwa ?

    jak już chodzi silnik to pobiera prąd 2,5A jak się dodaje gazu to tak skacze, do 3A ale jak obroty silnika się nie zmieniają to cały czas jest 2,5A.

    A silnik na benzynie w miarę dobrze przyspiesza do 3,5tys, potem występują "zmulenia" tak że przyspiesza do 100km/h w ok. 16sek na oponach 13tkach 155/70, felgi 4,5". Na gazie przyspiesza równo, jednak wydaje mi się że w zakresie od 4 do 5,5tys obrotów powinien lepiej jechać a na gazie jedzie słabo a na bezynie jeszczew gorzej. Odnośnie prędkości maxymalnej to pisałem wcześniej że jechałem 160km/h ale to było raczej z górki, na prostej dochodzi do 150km/h i dalej nie pójdzie i to jak jadę sam bez dodatkowych obciążeń. I warto dodać, że te 150km/h są według licznika na 13tkach oponach, a nawigacja pokazuje zaledwie 140km/h. Więc raczej słabo jak na 75KM ??
    Aha, na gazie i benzynie tak samo jest. Ewidentnie nie ciągnie na obrotach powyżej 4tys. Bo do 4tys, pod góre, to wypada lepiej od una. A według danych uno miało max moment przy 3,5tys a punto 1,2 75KM przy 4tys. Aha, katalizaotr jest zdemontowany, tzn. jest sama rura w środek włorzona.
  • #42
    tzok
    Moderator Samochody
    Sprawdź manometrem jakie masz ciśnienie paliwa, ale w/g mnie padła Ci ta pompa.

    Kiedy regulowałeś ostatnio zawory? Zwłaszcza przy za dużych luzach na zaworach brak katalizatora wcale mu nie pomaga. Ustawiając luzy, pamiętaj, że ten silnik ma inne luzy niż pozostałeś silniki FIRE montowane w Puntach mk.1.

    Miałem Punto 75 i ono charakteryzowało się raczej słabym "dołem" zaczynało jechać gdzieś od 3 tys. rpm ale ciągnęło aż do odcięcia. Bez problemu rozpędzało się też do 170km/h, 150km/h to jechałem z pasażerem pod górę Św. Anny ;)
  • #43
    piotrek power
    Poziom 27  
    Dziękuję "tzok" za wszystkie odpowiedzi.

    Luzów dokładnie nie sprawdzałem, ale jak wymieniałem uszczelkę pod pokrywą zaworów to ssące miały luz ok 0,35-0,45 zaś wydechowe 0,40-0,50.

    Odnośnie jeszcze tego przebierania na benzynie, to jak silnik jest zimny, dziaj rano było +5st.C tylko i jechałem na benzynie to nic nie przebierało, jechałem na 2biegu dałem pełny gaz odrazu zaczyna przyspieszać a jak przekroczy 3,5tys to czuć że zaczyna ciągnąć.

    No, ale silnik się nagrzał do temp. ok70st.C i niestety już na benzynie nie bardzo dało się jechać nawet jest problem z ruszeniem, bo czasami nastąpi jakby zanik, i jak się doda pełny gaz to najpierw trochę zamuli i dopiero przyspiesza, i nie płynnie tylko tak z przerwami, i po przekroczeniu 3,5tys już słabo.
    Silnik wyzimniał i ponownie wróciła moc, ale na krótko, bo jak osiągnie 60st.C już robi się muł. Na gazie jedzie jednakowo czy zimny czy ciepły, obroty biegu jałowego są dobre, na benzynie i gazie jednakowe, jak zimny 1500obr. i stopniowo się obniżają do 850obr.

    Więc nie wiem co to może być, jakby była pompa to chyba powinien jednako się zachowywać ciepły i zimny ? Może jakiś czujnik, może filtr paliwa ?
    Jak myłem silnik to przecież woda sie nie dostała do paliwa, bo i nie miała którędy.

    No, ale przed myciem też na benzynie słabo ciągnął, tylko jakby teraz te "przymulenia" są jeszcze większe.

    Świece i kable WN wymieniłem, nie dało to żadnego efektu.
    Miałem NGK i kupiłem NGK, na tych nowych jakby mniejsza przerwa była, ale minimalnie.
  • #44
    tzok
    Moderator Samochody
    Może czujnik temperatury silnika (od ECU jest osobny i od wskaźnika osobny), może sonda lambda.

    Zainwestuj ~80zł w kabelek, weź mój program z podpisu i zrób diagnostykę ECU, może coś się wyjaśni.
  • #45
    piotrek power
    Poziom 27  
    Z kabelkiem może dobry pomysł, ale to pomyślę w trochę późniejszym terminie.

    Jeszcze tak wracając do Punta, jego osiągów i prowadzenia.
    Kilka tygodni ojciec kupił sobie Opla Astrę Hatchback 1,7 TD oplowski 68KM

    No i gdybym miał wybiarać to chyba wziąłbym opla.
    Cena ta sama ja dałem 3700zł za punto 96r, a za opla 3800zł 95r.

    W oplu trochę jest głośno na postoju, klekocze i również jest głośno jak spadają obroty np na 5biegu min 80km/h, 4bieg min 60km/h a najlepiej 5-85/90; 4-65/70.
    Jak trochę obroty spadną zaczyna starsznie buczeć silnik, nie wiem czy we wszystkich diselach tak jest, no ale idzie się przyzwyczaić, trzeba trzymać na wyższych obrotach. Ale ma o niebo lepsze przyspieszenie, tam jak jadę 60km/h na 3ce i dołożę ponad pół gazu, to rewelacja, w momencie 100km/h, a to przecież tylko 68km/h, na 4 biegu też idzie choć trochę słabiej, ale ujdzie.
    Przy 90km/h na 5biegu jest najciszej prawie w ogóle nie słychać silnika, ciszej jak w puncie.
    Bardzo mi się podoba to przyspieszenie w tej astrze.

    Co do prowadzenia, to zarówno opel jak i punto dobrze się prowadzą, punto trochę twardsze, więcej na dołkach czuć. I plus to jeszcze wspomaganie w oplu, nie jest takie mocne tylko takie wypośrodkowane, fajnie się parkuje i w jeździe nie przeszkadza.

    A w puntach to wyłączane, to jak to jest, jak się wyłączy to city to w ogóle nie ma wspomagania wówczas, czy to city to jest jakieś dodatkowe a wspomaganie jest cały czas ?

    Tak się teraz zastanawiam czy nei kupić sobie Punta 1,9JTD 85KM
    Jak te silniki chodzą, są dość dobre? Nie będzie głośniej w środku niż w oplu?
  • #46
    tzok
    Moderator Samochody
    Coś z tym Twoim Puntem jest bardzo nie tak (ile za niego dałeś tyle jest warte... egzemplarz w dobrym stanie musi swoje kosztować - tj. ~5000zł), skoro 1.7TD w Astrze ma lepsze przyspieszenie, tyle że w Puncie jak chcesz mieć przyspieszenie to musisz kręcić silnik, przy 50-60km/h spokojnie możesz zredukować do II biegu, ten silnik bardzo ładnie ciągnie między 3000-5000 rpm. Oczywiście TD dobrze idzie "z dołu", taki urok turbiny, jest też charakterystyczne "kopnięcie" od turbo, ale to tylko pozory - charakterystyka przyspieszania sprawia że jest ono bardziej odczuwalne, ale wcale nie musi być lepsze.

    JTD to Common Rail więc kultura pracy bez porównania lepsza niż archaiczne Oplowskie 1.7 TD, tyle że to duży i ciężki jak na Punto silnik.

    Punto 2 ma elektryczne wspomaganie kierownicy z dwoma stopniami wspomagania. Baaaardzo rzadko włączam tryb CITY, dobre ew. do parkowania - kierownica praktycznie nie stawia oporu.
  • #47
    piotrek power
    Poziom 27  
    Potym jak po przejechaniu 1000km musiałem dolać 2l oleju.
    Postanowiłem wlać doktora.

    Rezultaty są pozytywne, spadło zużycie oleju, i punciak stał się bardziej dynamiczny. Na gazie idzie bardzo dobrze, lepiej od una którego miałem. Czuję że teraz poszedł by te 170km/h ale na razie na autostradę się nie wybieram więc nie mam gdzie spróbować, chyba że na osiedlowej :D

    Co do cichości pracy to tutaj nie ma zmian.
    Na benzynie też idzie lepiej ale ma niestety te martwe dziury kiedy przestaje przyspieszać, w efekcie na gazie jedzie lepiej i niż benzynie, choć samo przyspieszenie jest lepsze na Pb jakby nie te "zmulenia" w trakcie rozpędzania.

    A może wyparowały oktany z benzyny ? Nie tankowałem benzyny od zimy, a kiedy były ostatnio tankowana to nie mam pojęcia, jak go kupiłem to jeszcze nie dolewałem. Można zalać Pb98 ??
    W unie jak brat nalał 98 to silnik sfiksował i nie pojechało, musiał spuścić i nalać 95 i było ok.

    Aha, pompę sprawdzałem poprzez założenie innej, i nie ma zmian, ta druga tylko nie piszczy tak jak moja, ale silnik jedzie identycznie.
  • #49
    piotrek power
    Poziom 27  
    tzok napisał:
    Pamiętaj, że 75 musi mieć inną pompę niż 55/60. 98 możesz zatankować ale nie widzę sensu.


    Pompę sprawdzałem od 75, sąsiad miał kolizję a raczej wypadek i użyczył mi tej pompy na próbę.

    Wymienię sobie jeszcze filtr paliwa, bo może być przytkany i paliwo nie ma swobodnego przepływu, choć nie wiem czy to ma to coś do rzeczy.
  • #50
    piotrek power
    Poziom 27  
    Coś mi się wydaje, że ten silnik w puncie jest na wykończeniu.
    Jak zapalę i dodam gazu, szczególnie jak silnik zimny, to kłemby niebieskiego dymu z rury idą. Sprawdzałem w brata unie to w ogóle nie dymi, nawet jak zimny.

    Jechałem ostatnio HYUNDAI ATOSem 1.0 55KM i miał porównywalne przyspieszenie do mojego punta, jak nie lepsze. Bardzo podobne do Astry 1.7TD 68KM, według katalogu obydwa te samochody Hyundai jak i Opel miało 15,2-15,6s/100km i podobnie jadą, zaś moje punto ma katalogowo 12,2s i jedzie niestety słabiej (po wlaniu doktora trochę polepszyły się osiągi) i ten dym z rury wydechowej. Ojciec jechał z przodu tym puntem a ja Hyundaiem (konserwacje robiłem) i cały czas czułem spaliny z punta, najbardziej kopci pod góre, coś jak diesel tylko na niebiesko.

    Patrzyłem to pierścienie 300zł + planowanie głowicy, uszczelniacze wszystkie, i taki niby remont ok 700zł, ale chyba się nie opłaci robić, taniej silnik kupi, a i wymiana samych pierścieni niewiele pomoże, jak cylindry będą porysowane.
  • #51
    tzok
    Moderator Samochody
    ...tylko skąd wiesz w jakim stanie kupisz "nowy" silnik? Sprawdź kompresję bo dymić to może przez puszczające uszczelniacze zaworów. Mój brał jakieś mniej niż 1l na 10 000 km, zimny kopcił na biało, ale nigdy na niebiesko, niebieski dym = silnik do remontu.
  • #52
    kakis1
    Poziom 2  
    Mam punto 1.2 75 ELX moje podobnie nie ma mocy, 150km na prostej drodze to jest Max. Może mi ktoś uprzejmie podać jaka pompa paliwa fabrycznie jest instalowana w tym modelu? piotrek power ty miałeś pompę w ręku może wiesz? U mnie siedziała Walbro MSS 166 ale nie wiem czy nie była wymieniana przez poprzedniego właściciela.
  • #53
    deepower
    Poziom 9  
    Punto I 1.2v8 75km. Silnik bezkolizyjny można sobie kupić pasek rozrządu na zapas i wymienić na trasie jak się urwie oczywiście jak ktoś jest spryciarz. Wymiana książkowa co 4 lata lub 120 tyś nigdy tyle paski nie wytrzymują do 90 tyś max rolki nie trzeba ruszać jak nie ma luzu i jest cicha i pompa jest sucha nie cieknie. Nie ma na pasku znakami co się sugerować tylko znaki kierunku muszą być zgodnie z ruchem paska i tylko ważne są znaki na kole i wałku rozrządu. Pasek w 1.1v8 -55km do 1.2v8 różni się tylko ilością ząbków. Wymiana paska w tym samochodzie to poezja wystarczy parę kluczy łyżka do koła do napięcia rolki. Te silnik Fire 1.1 - 55km i 1.2 75km były i są bardzo dobre i najlepiej udane w Fiacie. Wkładane do Uno, Punto, Sieny, Palio. Wszytko to samo tylko buda inna. Stukot wtrysków przy wyłączonym radiu i ciszy to normalka słychać takie lekkie pstrykania to w niczym nie przeszkadza. Jeździłem tym samochodem w 1995 roku 1.2 v8 75km ELX z ABS i Wspomaganiem kolor żółty złotawy. Miło się wspomina:-).
  • #54
    piotrek power
    Poziom 27  
    Witam ponownie.

    Mam kolejne problemy jeśli chodzi o moje punto, a i przy okazji napisze jaki jest problem przy puncie sąsiada.

    Najpierw moje:
    Zaczęły falować obroty na benzynie, tzn. silnik jest zimny jest ok, nagrzeje się obrotomierz wskazuje ok 800obr i silnik chodzi nierówno, sprawdzałęm 2 inne silniczki krokowe i cały czas efekt jest taki sam, jak zimny obroty są wyższe chodzi ok, nagrzeje się i silnik zaczyna falować, wymieniałem również czujnik położenia przepustnicy, również silnik pracuje identycznie jak przed zmianą tegoż czujnika. W czym może być problem ? Puściła mi się również woda z pompy, wymieniłem ją i jutro sprawdzę czy rorząd jest dobrze ustawiony (wg. znaków).

    I jeszcze odnośnie tej słabej mocy silnika, brania oleju i kopcenia.
    Czyli mogą to być albo pierścienie - wytarte cylindry baź też głowica ??
    Można to jakoś rozpoznać, bez demontażu głowicy ??

    Jak zapalam silnik to na biegu jałowym zaraz po rozruchu bardzo mocno zadymi na niebiesko, czy taki efekt będzie bardziej pasował do nieszczelności, wypaleniu zaworów czy może startych pierścieni ????
    Jeśli by była to głowica to bym ją sobie zmienił na inną.
    No i co może być z tymi obrtomi, że jak się silnik nagrzeje zaczyna pracować nierówno, tak samo na lpg jak i pb niezależnie od regulacji lpg cały czas chodzi nierówno.

    A teraz punto sąsiada, to będzie silniczek 1.1 55km, jak zimny chodzi nie równo, nie zwiększają się obroty, krokowy zmieniałem na mój, i jeszcze inny - efekt taki sam. Może sprawdzić jeszcze czyjnik położenia przepustnicy, może być to jego wina? Jeśli nie, to gdzie jeszcze można by sprawdzić ?
  • #55
    tzok
    Moderator Samochody
    Niebieski dym po uruchomieniu - w cylindrach gromadzi się olej, np. z uszczelniaczy prowadnic zaworów.

    Niestabilne wolne obroty - niesprawny układ zapłonowy lub zużyty rozrząd (niewłaściwe luzy zaworowe, wytarte krzywki, luźny pasek/uszkodzony napinacz).

    Silnik krokowy to zawór dodatkowego powietrza, można by go określić mianem przepustnicy wolnych obrotów. Jeśli wszystko jest sprawne w miarę nagrzewania silnika przymyka dopływ dodatkowego powietrza, porusza się bardzo powoli, nie wykonuje żadnych szybkich ani cyklicznych ruchów. Jeśli obroty falują to on jeździ w tę i z powrotem ale wcale nie świadczy to o jego uszkodzeniu, on tylko stara się utrzymać właściwe obroty i skład mieszanki.

    Teoria o związku silnika krokowego z falowaniem wolnych obrotów wzięła się stąd, że w niektórych przypadkach po jego odłączeniu falowanie ustaje lub zimniejsza się. Nie świadczy to jednak o awarii silnika krokowego - to inna awaria jest przyczyną tego, że ECU ustawicznie zmienia pozycję silnika krokowego. Jeśli jest na prawdę uszkodzony to albo wolne obroty są za wysokie albo za niskie (nie ma regulacji).
  • #56
    piotrek power
    Poziom 27  
    Witam.

    Punto chodzi coraz gorzej, jak zimny pali jakby na 3 cylindry strzela w wydech, w filter zarówno na benzynie jak i na gazie, na benzynie obroty nie są stabilne.

    Już bardzo mocno dymi na niebiesko.

    Ale chciałbym się zapytać, gdyż pewien mechanik mi powiedział że jak się jeździ na gazie na wielopunktowym wtrysku, to pompa paliwowa musi chodzić bo wtryski się przegrzeją i nie będzie chodził później równo, czy to prawda ?
  • #57
    tzok
    Moderator Samochody
    Nie widzę związku - czy paliwo przepływa przez listwę czy nie (akurat w Puncie 75 jest listwa z przelewem) to przez same wtryskiwacze i tak nie przepływa kiedy są zamknięte.
  • #58
    piotrek power
    Poziom 27  
    Przed chwilą zaistniała ciekawa sytuacja.

    Ojciec jechał pod garaże i tak zaczęło kopcić punto na niebiesko jak w dieselu co turbina padnie albo jeszcze więcej, nic nie było widać za nim.
    Kłęby niebieskiego dymu.

    Co ciekawe ojciec wyłączył silnik, zleciało się tam odrazu kilku "specjalistów" odpaliliśmy silnik i nie dymi :lol:

    Hmmm, co tam się mogło podziać... ? :shocked!:
    Zawór gdyby się zawiesił wydechowy to by chyba aż tak nie dymiło ?
    Pierścień ? Zawór ssący ? Coś się ewidentnie zawiesiło, bo wydawało się że koniec jazdy będzie a tu po ponownym uruchomieniu silnika jest normalnie, tzn. tak jak było wcześniej, ten dym pojawił się nagle przy dodaniu gazu tak do 4/5tys. obrotów.
  • #59
    speedy32
    Poziom 2  
    Mam podobne objawy, bez niebieskiego dymu ( i nie mam gazu ). Silnik w wersji 55 KM. Jak jest zimny jedzie jak torpeda ale ma zbyt wysokie obroty, a jak się rozgrzeje to ma czasami zbyt wolne obroty albo za wysokie. Jak jest zimny ma zbyt wysokie obroty które w ciągu 10 min schodzą w dół ale powoli. Dodatkowo jak wcisnę hamulec to obroty jeszcze schodzą a jak go puszczę to trochę się podnoszą po czym stabilizują. Dymi jakby miał zbyt wysoką mieszankę. Przy wymianie świec były mocno okopcone. Pompa pracuje sprawnie. Nie mam jak sprawdzić regulatora paliwa ale nie sądzę żeby to był on bo takto by było nierówno cały czas. Cewki sprawne 0,7 Ohm na uzwojeniu pierwotnym. Wtryskiwacz niby też bez zarzutu bo na uzwojeniu jest przepisowo 2 Ohm. Czujnik położenia przepustnicy trochę poniżej normy ale było zimno 1134 Ohm (właściwa to coś koło 1340 Ohm). Czujniki temperatury powietrza jak i wody wskazują rzekomo poprawnie (Czy powinny pokazywać tą samą temperaturę na zimnym silniku? powietrze około 20 st. C a wody 24 st. C). Regulator biegu jałowego wykluczony, filtry pozmieniane (paliwa, oleju, powietrza). Nie wiem co mogę jeszcze sprawdzić aby palił mniej niż 10l na 100.

    A powiedz jaką masz rezystancję na czujniku wału korbowego? Katalogowo powinno być 650 Ohm do 720 Ohm. U mnie jest 830 Ohm na zimnym a na rozgrzanym 930 Ohm.
  • #60
    tzok
    Moderator Samochody
    Sprawdzenie rezystancji cewki to baaardzo pobieżna metoda "badania" wtryskiwacza, podobnie z czujnikiem wału.

    Jeśli chodzi o rezystancję czujnika położenia przepustnicy - mniej istotne jest jaka ona jest w pozycji neutralnej, a bardziej jak się zmienia w miarę otwierania przepustnicy.

    Jeśli chodzi o wahania obrotów przy wciskaniu hamulca - to bardziej reagują na hamulec czy światła stop? Jak włączysz i wyłączysz światła mijania reakcja jest podobna? Jeśli nie to źródła problemów szukaj w serwomechanizmie hamulca.