Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Czy butlę tlenową można napelniać argonem?

28 Sty 2011 18:53 14069 14
  • Poziom 33  
    Witam,
    Potrzebuję porady nt. gazów technicznych. Mam mała butle tlenową 2l. Czy jest jakiś sposób, żeby "przelegalizować" ja na argon? Potrzebuje argonu do migomatu, a tlen jest mi zbędny. Chciałbym uniknąć kupowania nowej butli...
  • Poziom 17  
    Wystarczy chyba tylko wymienić zawór.
  • Moderator na urlopie...
    Taka możliwość oczywiście jest, ale ja kiedyś przerabiałem ten temat i koniec był taki, że pojechałem do zakładu gdzie "nabijają" gazy techniczne, tam wymienili mi zawór (podobno coś z nim było nie tak), zeszlifowali stare cechy, nabili nowe i gotowe. Dodam, że taniej wyszłoby mi odkupić od tego zakładu (jest taka możliwość) "gotową" taką butlę moja poszłaby w zamian), bez kłopotu i czekania. Pojedż z tą butlą do takiego zakładu i popytaj - oni wiedzą najlepiej.
  • Poziom 33  
    Mam dwie opcje- bo dwie butle. Jeden tlenowa 5l, druga tlenowa 2l. Mniejsza ma legalizacje, a większa nie. Czy to coś zmienia? Lepiej im oddać mniejsza z legalizacją, czy większą bez?
  • Poziom 19  
    W mniejszą butlę wejdzie 300 litrów argonu, a w większą 750 litrów. I tak muszą nabijać nowe cechy etc. więc ważna legalizacja raczej nie ma znaczenia.
    Jeżeli zamierzasz coś więcej pospawać to rozważ oddanie obu tych butli w zamian za 8 litrową na argon. Nowa kosztuje chyba około 200PLN, więc jak oddasz te dwie w rozliczeniu to będzie taniej.
    W 8 litrową wchodzi około 1300litrów argonu, w tej samej butli mieści się około 3000 litrów CO2. Podsumowując butlę 2 litrową będziesz musiał wymienić 10 razy żeby pospawać tyle co na małej butli CO2. Uwzględniając zakup paliwa na 10 wyjazdów raczej pomyśl o butli min 8 litrowej.
  • Moderator na urlopie...
    To niczego nie zmienia. Im stara legalizacja nie potrzebna, ale dokładnie dowiesz się u nich. Wiesz co kraj to obyczaj i ja już nie wiem (na 100%) jak to jest dokładnie. W każdym razie to trwa chyba ze dwa tygodnie ( tak było w Rzeszowie ok. 3 lata temu) i nie wiem czy coś się pozmieniało. Najlepiej zadzwoń do takiego zakładu co nabijają butle i oni Ci wszystko doradzą. Pozdrawiam.
  • Poziom 22  
    NIE PRAWDA !!!
    Gazy szlachetne z grupy "F' mogą być napełniane do butli tlenowej po jej całkowitym opróżnieniu. Należy jednak na butli nanieść czasową etykietę "nowego" gazu bez ingerencji w cechy trwałe zbiornika.

    Ten co mówi o przecechowanu oznaczenia butli jest Głupkiem nie znającym przepisów - "DT-UC-90". Koniec.

    Mówi do Was osoba z uprawnieniami do napełniania butli. nie taki sobie forumowicz.

    Zelmp - naciągnęli Ciebie na zawór i koszty.
  • Poziom 33  
    O, fajnie że ktoś z doświadczeniem się wypowiedział :) Jak to jest, czy firmy przyjmują w rozliczeniu stare butle bez legalizacji?
  • Poziom 19  
    ziemek56 napisał:
    NIE PRAWDA !!!
    Gazy szlachetne z grupy "F' mogą być napełniane do butli tlenowej po jej całkowitym opróżnieniu. Należy jednak na butli nanieść czasową etykietę "nowego" gazu bez ingerencji w cechy trwałe zbiornika.


    Pytanie do skromnego eksperta w takim razie:
    Co z tego wynika ? Z tej etykietki ? W ilu lokalnych punktach wymiany butli coś takiego przyjmą - jak sądzę nikt tego nie weźmie, tylko trzeba sobie pojechać do punktu NAPEŁNIANIA. Mam racje ?
  • Poziom 17  
    A czy przypadkiem butle z tlenem nie mają innego gwintu?
  • Poziom 19  
    lynx22 napisał:
    A czy przypadkiem butle z tlenem nie mają innego gwintu?

    Oczywiście, że mają inny gwint. Więc zdaniem eksperta lepiej se przykleić nalepkę i kupić reduktor tlenowy za jakieś 80PLN. Bo ten od migomatu się nie nadaje :D Ale porada fachowa...
  • Poziom 22  
    Gwint załatwia się prostą redukcją, którą każdy napełniający (jeżeli chce) to ma. Osobiście na bieżąco używam przejść w obu kierunkach (tlen / co2 / powietrze)
    Zakład napełniający może przyjąć butlę bez ważności na wymianę ale oczywiście skasuje za jej badanie (o ile uzna jej stan za dający szansę przejścia badania)

    Co do "przelegalizowania";
    Jeżeli butla jest w tej samej grupie gazów (tu jest - tlen i argon "F") można trwale zmienić przeznaczenie butli. Wykonuje to zakład uprawniony do badań pod nadzorem UDT. (na pewno duże zakłady napełniające [messer, linde ...] mają prawo badania)
    Koszt dla 2 i 10 litrowej ten sam więc raczej tu się nie opłaca - koszta + zawór.

    Ja na miejscu zainteresowanego kupiłbym (najlepiej od tego zakładu gdzie będzie napełniana) "aktualną" argonową pojemności minimum 8 litrów a jakby miała być stacjonarną nawet 15. Tu pewnie ograniczeniem jest migomat i jego gniazdo na butlę ... ale obok też może stać.

    Uwaga na okazje i sprzedaż typu allegro. Nie chodzi o oszustwa lecz o fakt, że wielu nie potrafi odczytać wszystkich cech na butli i z prostej niewiedzy może być bubel.

    http://www.gasnice.szczecin.pl/
    Ten sprzedawca na pewno jest OK (to nie jest kryptoreklama. do nich po prostu oddaję do badań)

    Dodano po 33 [minuty]:

    : napisał:

    Co z tego wynika ? Z tej etykietki ? W ilu lokalnych punktach wymiany butli coś takiego przyjmą - jak sądzę nikt tego nie weźmie, tylko trzeba sobie pojechać do punktu NAPEŁNIANIA. Mam racje ?


    Napełniający przykleja etykietę. Nie użytkownik.
    Oczywiście w punkcie wymiany wyśmieją klienta,
  • Poziom 33  
    Kupiłem dzisiaj 8kg butlę mieszanki 80Ar-20CO2 za 250zł. Butla tlenowa poszła w rozliczeniu, nie płaciłem za gaz, tylko za butlę.
  • Poziom 15  
    Ja załatwiłem 2 butle tlenowe 40l jedna za 100zł druga za 150zł i wymieniłem je na ARGON i AZOT w cenie 440zł za obie, a zakup samej butli ARGONU 40 L w tej firmie kosztuje 450zł innej dzwoniłem 750zł. Tlenową butle trzeba przerobić zmieniając zawór i legalizację. Wszystko zależy od warsztatu który to robi, akurat ten gość co wymieniałem sam legalizuje i wymienia zawory wiec mu się to opłaca. Większość firm wymienia tylko butle a nie ma uprawnień do legalizacji. Dodam jeszcze że te moje butle co wymieniałem oglądał i coś tam patrzył zawzięcie, ale co tam widział nie chciał mówić.