Witam wszystkich.
Od niedawna stałem się właścicielem Forda Mondeo. Jako, że nigdy nie oddawałem aut do mechaników ani elektryków i tym razem chce sam rozwiązać problem.
W aucie jest zamontowany fabryczny centralny zamek, jednak brak jest centralki ( wiem, powinna być za schowkiem, jednak tam jej nie ma).
Do auta został założony alarm, jednak nie został on połączony z C.Z.
Chciałem dokończyć o, czego ktoś nie skończył jednak jest problem...
z alarmu wychodzą 2 przewody do zasilania np centralnego:
1- Wyjście podające masę po wyłączeniu alarmu
2- wyjście podające masę po załączeniu alarmu
u mnie siłownikami steruje impuls +.
Więc tu się pojawia problem: mogę zastosować 2 przekaźniki, jednak będą one sporo czasu włączone - zwarte a to mi się jakoś nie widzi. A może przekaźniki ze zwłocznym rozłączeniem?
Jak można to obejść?
Sorki, jeśli podobne posty juz były, jednak dużo czasu spędziłem szukając i jakoś beż rezultatów.
Od niedawna stałem się właścicielem Forda Mondeo. Jako, że nigdy nie oddawałem aut do mechaników ani elektryków i tym razem chce sam rozwiązać problem.
W aucie jest zamontowany fabryczny centralny zamek, jednak brak jest centralki ( wiem, powinna być za schowkiem, jednak tam jej nie ma).
Do auta został założony alarm, jednak nie został on połączony z C.Z.
Chciałem dokończyć o, czego ktoś nie skończył jednak jest problem...
z alarmu wychodzą 2 przewody do zasilania np centralnego:
1- Wyjście podające masę po wyłączeniu alarmu
2- wyjście podające masę po załączeniu alarmu
u mnie siłownikami steruje impuls +.
Więc tu się pojawia problem: mogę zastosować 2 przekaźniki, jednak będą one sporo czasu włączone - zwarte a to mi się jakoś nie widzi. A może przekaźniki ze zwłocznym rozłączeniem?
Jak można to obejść?
Sorki, jeśli podobne posty juz były, jednak dużo czasu spędziłem szukając i jakoś beż rezultatów.