Witam, jak w temacie - wyciszamy.
Zasilacz z zielonej serii na wentylu 12cm, CPU programowo na 1800RPM, dodatkowe wentyle włączane i regulowane tylko kiedy trzeba, dyski ssd Intel i WD Green [cichy nawet]... Problem został jedynie z Napędem DVD.
Standardowo, podczas włączania systemu komputera, wchodzenia w mój komputer itp słychać huk [zakładając, że siedzę w ciszy].
Czy mógłbym pomiędzy molexa zasilacza a napęd wsadzić krótką przedłużkę z molexami i wyłącznikiem on-off oraz bezkarnie włączać i odcinać zasilanie podczas normalnej pracy komputera?
Domyślam się, że należałoby załączyć w jednakowym czasie wszystkie fazy [czerwony, żółty i czarny] - czy macie więc jakieś propozycje przełącznika, robiliście już tak kiedyś?
Napęd to jakiś LG GSA - H66N pod SATA.
Z napędu korzystam sporadycznie, po co więc się męczyć.
Pozdrawiam,
Dn'tSLn / Kuba.
Zasilacz z zielonej serii na wentylu 12cm, CPU programowo na 1800RPM, dodatkowe wentyle włączane i regulowane tylko kiedy trzeba, dyski ssd Intel i WD Green [cichy nawet]... Problem został jedynie z Napędem DVD.
Standardowo, podczas włączania systemu komputera, wchodzenia w mój komputer itp słychać huk [zakładając, że siedzę w ciszy].
Czy mógłbym pomiędzy molexa zasilacza a napęd wsadzić krótką przedłużkę z molexami i wyłącznikiem on-off oraz bezkarnie włączać i odcinać zasilanie podczas normalnej pracy komputera?
Domyślam się, że należałoby załączyć w jednakowym czasie wszystkie fazy [czerwony, żółty i czarny] - czy macie więc jakieś propozycje przełącznika, robiliście już tak kiedyś?
Napęd to jakiś LG GSA - H66N pod SATA.
Z napędu korzystam sporadycznie, po co więc się męczyć.
Pozdrawiam,
Dn'tSLn / Kuba.
